Doradca Trumpa wezwał Turcję do wstrzymania ofensywy w Syrii

25 stycznia 2018, 18:37 | Aktualizacja: 25.01.2018, 18:51
Źródło:PAP
Tureccy żołnierze przy granicy z Syrią

Tureccy żołnierze przy granicy z Syriąźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: SEDAT SUNA

USA wolałyby, żeby wojska tureckie "usunęły się" z konfliktu w syryjskim mieście Afrin i skoncentrowały się na "długofalowych celach strategicznych", takich jak zakończenie wojny w Syrii - powiedział w czwartek doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (2)

  • Heh(2018-01-25 20:28) Zgłoś naruszenie 62

    Turcja nie ma prawa wchodzić tam gdzie jest pokój. Takie działanie doprowadzi do przekonania społeczności międzynarodowej, że rozbiór Turcji jest konieczny ,bo ze strachu atakują innych poza ich państwem tak jak Rosja.

    Odpowiedz
  • ............(2018-01-25 21:07) Zgłoś naruszenie 40

    Afrin to był najbezpieczniejszy rejon Syrii .YPG dzielnie przegnało brodaczy z ISIS.Teraz im Turcja podeśle zwoje isllamsskie bojówki.FSA większości to przefarbowani isismani .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze