Spadek liczby urodzeń jest nieuchronny? Najnowsze dane GUS i PESEL

13 lutego 2018, 07:37 | Aktualizacja: 13.02.2018, 11:22
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Urodzenia i rejestracja dzieci wg pesel i gus

Urodzenia i rejestracja dzieci wg pesel i gusźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Dane GUS i PESEL pokazują, że w końcówce roku urodziło się mniej dzieci niż rok wcześniej, podobnie mogło być w styczniu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (84)

  • EnveArvo(2018-07-28 20:01) Zgłoś naruszenie 00

    W końcu ludzie poszli po rozum do głowy, tylko antynatalizm. Ludzie są jak robaki, jest ich i tak za dużo, zatruwają planetę i samych siebie, poczytajcie Arne Næssa, spokojne wyginięcie we względnym dobrobycie to najlepsze co może nas spotkać.

    Odpowiedz
  • JS(2018-05-24 20:30) Zgłoś naruszenie 00

    1 mln zł. za dodatkowe urodzenie dziecka, taka jest dotychczasowa efektywność programu 500+. Prędzej Polska zbankrutuje niż doprowadzi do zadowalającej dzietności.

    Odpowiedz
  • np(2018-04-18 11:06) Zgłoś naruszenie 00

    Zlobek za darmo, przedszkole za darmo , gwarancja pracy dla kobiety po urodzeniu dziecka , 500 plus dla bogatych nie dawac , nizszy podatek w zaleznosci od liczby dzieci

    Odpowiedz
  • krzych(2018-03-29 14:13) Zgłoś naruszenie 528

    ostatecznym rozwiazaniem po ktore musza siegnac politycy jest kreacja dzeci " in vitro". Trudno drogie panie stracicie monopol.

    Odpowiedz
  • MAX(2018-02-21 13:30) Zgłoś naruszenie 9311

    Jest tylko jeden sposób na zwiększenie dzietności. Likwidacja ZUS, wszystkie zabezpieczenia socjalne robią ludziom wodę z mózgu i zmieniają priorytet. Jedynym zabezpieczeniem na stare lata powinny być alimenty od dzieci. Po pierwsze nagle ludziom pensja wzrośnie o 50 %, oraz dzieci staną się dodatkowym sposobem na zabezpieczenie na stare lata. Gwarantuję minimum 4 urodzenia na kobietę. Programy zabezpieczeń socjalnych na starość to prosta droga do wymierania narodów.

    Odpowiedz
  • guru122(2018-02-14 16:20) Zgłoś naruszenie 24019

    A po co płodzić następne miliony emigrantów dla zachodu? Im nas mniej tym jesteśmy bogatsi i światlejśi. Masowe wielodiectwo to bieda, zwłaszcza intelektualna.

    Odpowiedz
  • hehe(2018-02-14 16:01) Zgłoś naruszenie 16

    nie ma to jak budowac teoria na podstawie jakis wycinkowych danych i dorabiac do tego ideologie.

    Odpowiedz
  • X(2018-02-14 07:56) Zgłoś naruszenie 935

    Niech zmienią system a nie marnotrawią pieniądze - na dodatek nie swoje.

    Odpowiedz
  • qwert(2018-02-14 07:42) Zgłoś naruszenie 24313

    Państwo stara się o zwiększenie dzietności by utrzymać ZUS. Jaki zatem sens ma pakowanie kasy z 500+ w najbiedniejsze rodziny? Nie dość, że dokłada do nich przed urodzeniem dziecka, to jeszcze więcej po tym. A ile te dzieci jak dorosną odłożą do ZUS, gdy będą pracować na czarno lub za minimalne stawki? Czy nie lepiej zachęcić do wielodzietności najbogatszych i średniozamożnych? Nie trzeba będzie ciągle dawać im socjalu, ich dzieci zdobędą lepiej płatne stanowiska i odprowadzą znacznie więcej ZUS. Dzieci najbogatszych dodatkowo dostaną od rodziców kasę na własne firmy co spowoduje wzrost zatrudnienia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • DAn(2018-02-14 00:30) Zgłoś naruszenie 337

    Takie lamenty wróżą jedynie zwiększenie 500+ do 750+ a w perspektywie dekady migrację do bezwarunkowego dochodu podstawowego. I ten walec waży tyle ile płyty tektoniczne w rejonie uskoków strefy Teisseyre’a-Tornquista przecinających nasz kraj z północnego zachodu na południowy wschód...

    Odpowiedz
  • Ech..(2018-02-14 00:10) Zgłoś naruszenie 213

    Wszyscy którzy podajecie super rozwiązania problemu kastratów i bezpłodnych bab podajcie kilka przykładów gdzie wasz genialny plan zadziałał. XD

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ech..(2018-02-13 23:59) Zgłoś naruszenie 515

    Każdy kto zna matematykę na poziomie szkoły podstawowej rozumie, że spadek narodzin jest nieuchronny. W zeszłym roku napisałem, że jest to ostatni rok w którym narodziny osiągnęły powyżej 400 000. Wynika to z starzenia społeczeństwa i bardzo niskiej dzietności. Nie ma perspektyw żeby sytuacja uległa poprawie. Nie znam kraju gdzie po spadku dzietności nastąpił wzrost tejże do powyżej 2,1 . Możecie stawiać minusy ,rozumiem, że sztuką dodawania i mnożenia jest dla wielu za trudna. Nie widzę przesłanek które mogłyby przerobić chmary bezpłodnych w rodziców. Ogólnie dostępne dane są skrajnie pesymistyczne. Gdyby jakiś gatunek zwierzęcy miał takie parametry płodności jak ludzie to zaraz by go wpisano na listę zagrożonych.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JJ(2018-02-13 21:24) Zgłoś naruszenie 331

    Ludzie na tym forum nie zdaja sobie sprawy do czego doprowadzi zapasc demograficzna - nie bedzie pieniedzy na emerytury, sluzbe zdrowia, infrastrukture, wojsko, policje, etc. Jezeli zrezygnujemy z programow typu 500+, zdecydujemy sie na poddanie negatywnym trendom demograficznym, to bedziemy na starosc grzebac po smietnikach w poszukiwaniu jedzenia. Taka jest brutalna i smutna prawda.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • tomek(2018-02-13 17:59) Zgłoś naruszenie 836

    strasznie to dziwne ale wszedzie tam gdzie wprowadza sie liberalna gospodarke rynkowa nastawiona glownie na eksploatacje wszelkich zasobow w maksymalnym stopniu tam dochodzi do stopniowej depopulacji rdzennych mieszkancow......w dalszej perspektywie rowniez i naplywowych emigrantow w kolejnym pokoleniu......... ot taki paradoks....

    Odpowiedz
  • Marko(2018-02-13 16:56) Zgłoś naruszenie 7025

    PO miało 8 lat na wprowadzenie ulg podatkowych czy innych zachęt do rodzenia dzieci.NIE ZROBIŁO NIC.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Adrian(2018-02-13 16:06) Zgłoś naruszenie 09

    Poczekajcie jeszcze rok lub dwa jeśli sytuacja na ukrainie sie nie poprawi I ukraińcy mieszkający u nas zaczną rodzić dzieci I wtedy bedzie mały wyż znowu w końcu 2 mln młodych ludzi gotowych do płodzenia, również dla 500+.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Grześ(2018-02-13 15:41) Zgłoś naruszenie 7177

    Spokojnie na jesień dużo ludzi z dziecmi będzie uciekało do Polski. Dawno nie byliście na zachodzie. Dzis 1000 euro to tak jak 700 euro 10 lat temu. To już nie jest ziemia obiecana. Ich politycy to jeszcze większe oszołomy od naszych. To już są kraje coraz bardziej niebezpieczne.

    Odpowiedz
  • Krios(2018-02-13 14:58) Zgłoś naruszenie 21318

    Wybaczcie, ale to było do przewidzenia. Danie nędznego 100€ miało rozwiązać problem? Lepiej poobniżać podatki i zamiast dawać ludziom, pozwolić im aby sami sobie zarobili. Tylko zarobili a nie tak jak teraz, 90% pracuje za 1600. Tę stawkę trzeba przynajmniej podwoić, bez jednoczesnego zwiększania podatków. Albo zredukować koszty zatrudnienia. Zrozumcie, w Polsce nawet programiści zarabiają nędzne 3000 $. To może się wydawać dużą na nasze realia, ale faktycznie to mało. Polska musi się stać krajem wysokich płac, inaczej problemy demograficzne nie zostaną rozwiązane.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • M5an(2018-02-13 14:43) Zgłoś naruszenie 21517

    Wystarczy nie przyjmować obcych do kraju i to też się przeżyje. Inaczej to właściwie można się zabić już teraz.

    Odpowiedz
  • m__b(2018-02-13 13:46) Zgłoś naruszenie 1528

    To wina kobiet. Trzeba wprowadzić dla nich dodatkowy podatek za brak posiadania dziecka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze