Dzień, w którym Unia może rozjechać Ubera. Na sankcjach najwięcej stracą klienci

10 kwietnia 2018, 09:26 | Aktualizacja: 10.04.2018, 10:16
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Gdzie najchętniej zamawiamy Ubera?

Gdzie najchętniej zamawiamy Ubera?źródło: Dziennik Gazeta Prawna

TSUE rozstrzygnie dziś, czy państwom członkowskim wolno wprowadzać sankcje dla firm konkurujących z tradycyjnymi korporacjami taksówkowymi.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (13)

  • dds(2018-04-10 09:51) Zgłoś naruszenie 735

    dlaczego zawsze jak daje sie po lapach jakiejsc korpo to zaraz pojawia sie pseudo-dziennikarzyna i mowi ze najbardziej straca klienci......... bardzo dobrze ze sie z uberem nie cackaja ps klienci nic nie straca - skorzystaja z innych firm....... kolejny sponsorowany artykuł?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Eh(2018-04-10 12:19) Zgłoś naruszenie 111

    Moim zdaniem Uber to bank z depozytem i pośrednik w wymianie nic więcej. Znajdą się inne programy aplikacje ,które będą torrentami z depozytem wirtualnych walut itp. Wątpię, że coś takiego zatrzyma kreatywność ludzi, bo chcą mieć tanio i kropka.

    Odpowiedz
  • Midas(2018-04-10 18:26) Zgłoś naruszenie 266

    Obywatel Komunistycznej Unii Europejskiej nie możne sobie wybrać przewoźnika lepszego i tańszego tylko takiego jakiego komuna mu narzuci poprzez swoje biurokratyczne decyzje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sid(2018-04-11 21:40) Zgłoś naruszenie 33

    i bardzo dobrze,żeby działać jako przedsiębiorca trzeba przestrzegać kodeksu pracy,,,w większości państ UE nie ma śmieciówek,to nie dziki zachód,,,chcą się dorabiać wykorzystując pracownika niech jada do chin Bangladeszu lub Mozambiku,,

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xxx(2018-04-11 21:53) Zgłoś naruszenie 27

    won z uberem i tym podobnymi,chcą się bogacić kosztem pracownika,dziki kapitalizm z17wieku wraca,

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • takataka(2018-04-11 22:17) Zgłoś naruszenie 30

    Mnie dziwi, że jak jest krajowy kandydat na przedsiębiorcę, to każe mu się określić w jednej z istniejących opcji i płacić najlepiej najwyższe podatki. Jeśli jednak pojawi się backdoorowiec to może sobie otworzyć coś co nie podlega pod żadne dotychczasowe definicje, część wymogów się dla niego nie stosuje i wszyscy urzędnicy i interpretatorzy prawa są mu przyjaźni.Co gorsza siedzibę ma za granicą i tam wędrują pieniądze i tamtejsze prawo obowiązuje.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze