Roosevelt też próbował podporządkować sobie Sąd Najwyższy. Bezskutecznie

14 lipca 2018, 09:00 | Aktualizacja: 14.07.2018, 14:08
Źródło:MAGAZYN DGP
sąd najwyższy USA

sąd najwyższy USAźródło: ShutterStock

Prezydent USA Franklin Delano Roosevelt próbował podporządkować sobie Sąd Najwyższy. Z innym skutkiem niż finał wojny rządu z sądami w Polsce.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (13)

  • sarmata(2018-07-14 09:37) Zgłoś naruszenie 1538

    Roosvelt manipulował by ratować dospodarkę, a po co manipuluje Kaczyński? Gospodarka trzyma się jeszcze nieźle, może potrzebuje uległych sędziów by rozprawić się z PO za to że ekipie premiera udało się wylądować w Smoleńsku, a prezydenta nie?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Piotr(2018-07-14 10:00) Zgłoś naruszenie 318

    Toczą się polityczne spory prawne a społeczeństwo czyli suweren traci zaufanie i autorytet do SN która podobno była najwyższą krajową wyroczni prawa. Teraz tylko Trybunał Konstytucyjny jest w stanie pogodzić zwaśnione strony polityczne.Każdy polityk czy prawnik sam interpretuje i wypowiada się ze decyzja jest konstytucyjna czy nie choć jego opina nie ma znaczenia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • bartek(2018-07-14 10:12) Zgłoś naruszenie 359

    Może oświadczenia majątkowe sędziów SN doprowadza że suweren, społeczeństwo zacznie myśleć i nabierze przekonanie że może warto zwróci uwagę czy wyroki jakie zapadały ( czasem ) nie były od czegoś zależne.Gdy nie wiadomo co chodzi to zapewne chodzi o polityke i pieniądze.

    Odpowiedz
  • Nauczyciel angielskiego(2018-07-14 13:52) Zgłoś naruszenie 184

    Precz z poUBeckimi pociotkami z SN-czas odejsc do lamusa

    Odpowiedz
  • Qwe(2018-07-14 15:51) Zgłoś naruszenie 265

    USA maja system sadownictwa, a Polska ma Nadzwyczajna, Skorumpowana Kaste - taka jest drobna roznica.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ghostbuster(2018-07-14 18:53) Zgłoś naruszenie 72

    Nie jestem fanem PiS. Bardzo daleko mi do nich, ale co do reformy sądownictwa to jest ona potrzebna. Ja sam pracuję w wymiarze sprawiedliwości i uważam, że społeczność sędziowska to kasta, która czuje się nietykalna. Często rozmawiając z nimi człowiek zastanawia się jak udało im się zdobyć wyższe wykształcenie. W tej sferze będę kibicował PiSowi, ale wydaje mi się, że ta partia wykonuje tylko działania pozorowane. Tak na marginesie. Spotkałem się z twierdzeniem, że Franklin Delano Rosevelt był bezwzględnym i wyrachowanym graczem. Ta postać mnie fascynuje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ghostbuster(2018-07-14 21:35) Zgłoś naruszenie 41

    Ja nie myślę o tym by powołać nowych sędziów, ale wprowadzić takie mechanizmy, by sędziowie czuli się w końcu odpowiedzialni za swoje decyzje. Jeżeli sędzia przychodzi do pracy i nic nie robi, zwala obowiązki na innych, nie czyta akt, potrafi zgnoić stronę lub świadka tylko dlatego, że mu się nie podoba, ma wysokie mniemanie o sobie tylko dlatego, że jest sędzią i taki sędzia potrafi utrzymać się na swoim stanowisku do emerytury to znaczy, że w którymś miejscu ten system weryfikacji zawodzi. Nie wiem jak naprawić tę patologię, jak oczyścić tę stajnię Augiasza, ale na pewno ten stan rzeczy w polskim sądownictwie wymaga zmiany.

    Odpowiedz
  • alex(2018-07-15 10:00) Zgłoś naruszenie 10

    Przywrócić ławników do sądów i wszystkie rozprawy powinny być nagrywane bo społeczeństwo musi mieć kontrole nad wydawanymi wyrokami,może wtedy by nie dochodziło do kosztownych pomyłek.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze