"Klątwa kurczaka" wisi nad spotkaniem Trump-Juncker. Czeka nas eskalacja sporu?

25 lipca 2018, 10:24 | Aktualizacja: 25.07.2018, 10:31
Źródło:PAP
kurczak, mięso, drób

kurczak, mięso, dróbźródło: ShutterStock

Najbliższe godziny pokażą, czy bieżący spór handlowy na linii Stany Zjednoczone – Unia Europejska zmierza w stronę zgody, czy też należy się spodziewać jego eskalacji i związanych z tym ryzyk dla światowej gospodarki. Warto jednak pamiętać, że obecne problemy w znacznej części wynikają z nierozwiązanych konfliktów jeszcze z lat 60. ub.w. - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (3)

  • gonzo(2018-07-25 12:08) Zgłoś naruszenie 66

    Nawet jeśli są uzasadnione podstawy do regulacji wysokości ceł to na pewno nie w taki sposób jak robi to Trump - o 20% z dnia na dzień. Dla wielu firm to szok, który może spowodować upadek. Rozłożenie procesu np na 2 lata z podwyżką cła o 5% co pół roku pozwoliłoby płynnie skorygować asortyment czy kierunki zbytu. Przykładem niech będą rynki finansowe gdzie zmiany stóp o 0.25% zapowiadane są z rocznym wyprzedzeniem. Trump to niebezpieczny dla Ameryki i świata wariat.

    Odpowiedz
  • Ewiak Ryszard(2018-07-25 17:11) Zgłoś naruszenie 03

    Nie jestem jasnowidzem. Jestem osobą wierzącą. Poważnie traktuję Biblię i jej proroctwa. Następne w kolejności zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). Stanie się to w czasie wyznaczonym przez Boga. Będzie to zapewne spektakularne widowisko, połączone z rozpadem nie tylko UE, lecz także NATO. Towarzyszyć temu będzie kryzys, który przyćmi Wielką Depresję. W podobnie spektakularny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o tym, że jakiś czas po zakończeniu drugiej wojny światowej wojska rosyjskie powrócą do swej ziemi (Daniela 11:28b). Przy okazji Bóg zademonstrował wówczas też swoją potęgę. Nie zakończyło się na wyjściu z dawnego NRD. Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski. Dzięki temu wojska te opuściły całą Europę. W wyznaczonym czasie powrócą do wielu miejsc, gdzie wcześniej stacjonowały. Wszystkie szczegóły tej wizji, a jest ich wiele, Bóg realizował od czasów starożytnej Persji w sposób spektakularny i w porządku chronologicznym. To nie jest sofistyka. O powrocie Rosji mówię od roku 1998, gdy nic z tego nie kiełkowało. Jak widać, Niebo zaczęło realizować ten szczegół starożytnego planu.

    Odpowiedz
  • co(2018-07-26 07:25) Zgłoś naruszenie 01

    Trumph przyjaciel nasz, nałożył na nas sankcje - ale fajnie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze