MEN: Koniec z matematyką na ósmej lekcji. Nauczyciele: To będzie martwy przepis i dołoży bałaganu

30 lipca 2018, 19:07 | Aktualizacja: 30.07.2018, 19:08
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Nauczyciel szkoła

Nauczyciel szkołaźródło: ShutterStock

Trudne przedmioty maksymalnie na szóstej godzinie i przerwy trwające co najmniej 10 minut to nowy pomysł MEN na zmiany w szkołach. W życie ma wejść już we wrześniu.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (8)

  • Spytajmy biskupa- on prawdę powie(2018-07-30 19:53) Zgłoś naruszenie 85

    Na ósmą lekcję dodajmy 3cią godzinę religii... przyda się. W końcu 900 godzin od podstawówki do szkoły średniej to maławo...

    Odpowiedz
  • Harmfull(2018-07-31 07:49) Zgłoś naruszenie 32

    Nie da się, nie da się, nie da się, nie da się... Ile można sadzić tą dętą mantrę. Skoro za PO-PSL dało się wtrąbić badziewie żywnościowe do szkół (dzieci zaczęły sobie po prostu chodzić po słodycze do sklepików tuz obok szkoły, a te w szkołach powymierały, lub po prostu przynosić ich więcej z domów), to dlaczego mądrzejszego wprowadzić się nie da? ZNP z tow. Broniarzem znowu gęga?

    Odpowiedz
  • Baranki rydzykowe(2018-07-31 07:59) Zgłoś naruszenie 22

    Ale za to religia ma być co druga lekcję. Ku chwale Ojczyzny!!

    Odpowiedz
  • mielony(2018-07-31 02:20) Zgłoś naruszenie 24

    Co by tu jeszcze uregulować? Rozłożyć równomiernie? Ceniliśmy Ja tam sobie mniej zajęć w piątki... Ale przynajmniej wiemy, że matematyka wymaga "intensywnego wysiłku umysłowego" w przeciwieństwie do niektórych innych przedmiotów.

    Odpowiedz
  • MarianoI(2018-08-01 00:49) Zgłoś naruszenie 10

    Inwestycje inwestycjami, ale zdrowie człowieka musi być stawiane zawsze na pierwszym miejscu !

    Odpowiedz
  • Jan ze Śląska(2018-07-31 10:24) Zgłoś naruszenie 10

    Zabawne. Każde szkolenie z organizacji czasu uwzględnia górki i dołki wydajności pracownika i sugeruje tak dopasować wykonywane zadania by najbardziej łopatologiczne umieszczać w dołkach. Ale ewidentnie uczniów to nie dotyczy, co? Zamiast myśleć w perspektywie szerszej to "nie, bo nie". Jeszcze trzeba by nad grafikiem posiedzieć. Bawią mnie te komentarze o religii kiedy mowa o matematyce, fizyce, chemii. To są instrukcje podyktowane obiektywnymi badaniami a nie "widzimisię" urzędasa.

    Odpowiedz
  • belfer(2018-07-31 08:23) Zgłoś naruszenie 01

    Za Młynarskim powiem - bo jedna myśl im chodzi po głowie, którą tak streszczę: "Co by tu jeszcze ********** Panowie? Co by tu jeszcze?"

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze