Były rzecznik MON Misiewicz unikał spłacania pożyczki, za którą poręczył

24 sierpnia 2018, 07:24 | Aktualizacja: 24.08.2018, 07:26
Źródło:PAP
Bartłomiej Misiewicz

Bartłomiej Misiewiczźródło: Wikimedia Commons

Syndyk SKOK Wołomin, (upadł w grudniu 2014 r. i zostawił po sobie rekordowe 3 mld zł zobowiązań), próbuje odzyskać wierzytelności od kilkunastu tysięcy dłużników. Na liście ściganych dłużników do niedawna znajdował się m.in. Bartłomiej Misiewicz.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (6)

  • Hmmmmm(2018-08-24 07:32) Zgłoś naruszenie 512

    Załośni i sfrustrowani lewacy.Akcje"Misiewicz"nalezy wesprzeć Luftwaffe i Wermahtem!!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Edek(2018-08-24 09:13) Zgłoś naruszenie 82

    Ale przecież on popiera PIS to znaczy że jest nietykalny

    Odpowiedz
  • analityk(2018-08-24 11:33) Zgłoś naruszenie 10

    No ale news!!! wszystkie media o tym piszą, najlepiej byłoby wyjawić całą listę dłużników, poręczycieli do wiadomości publicznej - to by było ciekawe

    Odpowiedz
  • fin(2018-08-28 19:22) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma co go brać za przykład! Każdy człowiek swój dług powinien spłacić, nawet jak był żyrantem tylko, takie było zobowiązanie, więc tak czy inaczej zapłacić trzeba.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze