Polska najlepsza w rankingu Oxfam pod względem wydatków socjalnych

10 października 2018, 21:54 | Aktualizacja: 10.10.2018, 22:11
Źródło:PAP
rodzina

rodzinaźródło: ShutterStock

Organizacja Oxfam opublikowała nowy ranking państw dotyczący walki z nierównościami. Polska znalazła się na jego szczycie pod względem wydatków socjalnych - czytamy na portalu "Business Insider".

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (14)

  • obłuda(2018-10-11 11:37) Zgłoś naruszenie 140

    Przestancie już się przechwalać tym, że rządzący zapewnili sobie potencjalny elektorat, gdyź tak naprawdę , 500+ distała wybrana grupa , niezależnie od dochodów danej rodziny, podejrzewam, żeby nie pominąć swoich, wyliczona jako przyszły elektorat. Na Litwie, wsparcie ma każde dziecko, to samo w Estonii i Niemczech, a także w Rosji . A w niektórych miastach nawet więcej , bo w Petersburgu każda matka posiadająca dziecko do lat 3, ma prawo do darmowej taksówki na koszt miasta dwa razy w miesiącu, nie mówiąc już o przywilejach dla samotnych matek, zwłaszcza pracujących. A co ma w Polsce pracująca samotna matka- guzik! Nawet 500+ jej sie nie należy jak zarabia więcej niż 1600 zł. Bo „ mądry „ PiS uważa, ze nastoletnie dziecko można utrzymać za 800 zł miesięcznie, z czego też cześć ma odejść na opłaty czynszu itd. Hipokryzja tych ludzi sięga zenitu ,już nie mówiąc o tym, ze miało byś taniej, a jest codzień to drożej...

    Odpowiedz
  • Majatek 10 osob = majatek 7 mln osob(2018-10-11 09:29) Zgłoś naruszenie 20

    W artykule Prof. Maczynskiej, ktora podaje dane za Krytyka Polityki, mozna przeczytac, ze majatek 10 najbogatszych osob w Polsce rowna sie majatkowi 7 mln osob z dolu drabiny dochodowej. Ale o propozycji wprowadzenia podatku katastralnego czy rozszerzonej progresji PIT lub o podwyzszeniu kwoty wolnej od podatku nic nie ma w wypowiedzi P. Profesor. Wskazuje jednak na duze zroznicowanie majatkowe w naszym kraju. --- W latach 90. ubieglego wieku fortuny milionowe i miliardowe rodzily sie z dnia na dzien.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Uwazam...(2018-10-11 09:01) Zgłoś naruszenie 30

    Uwazam, ze Polska jest krajem o duzych rozpietosciach nierownosci dochodowych. Co prawda rozklad dochodu rozporzadzalnego /DR/ w gospodarstwach domowych wedlug decyli /1600 zl srednio na 1 osobe/ w podziale na klasy T. Pikettyego wskazuje, ze jest on prawie taki sam jak w przeszlosci w Zwiazku Radzieckim, czyli udzial klasy wyzszej - sredniej - nizszej wynosi 25 - 50 - 25% krajowego dochodu. Mysle, ze w dochodzie rozporzadzalnym nie uwzgledniono oszczednosci w wysokosci 400 mld zl, co w znacznym stopniu wypacza obraz nierownosci dochodowych w Polsce oparty na rozkladzie DR. Mam nadziej, ze z biegiem czasu media dostarcza informacji calemu spoleczenstwu odnosnie nierownosci dochodowych w naszym kraju w podziale na odpowiednie klasy.

    Odpowiedz
  • Wrocławianin91(2018-10-11 05:51) Zgłoś naruszenie 112

    Walka z nierównościami zawsze oznacza równanie w dół. Nierówności są stanem naturalnym. Należy je akceptować, a wręcz pochwalać. Gdy istnieją nierówności, to ludzie starają się brać przykład, z najefektywniejszych, najlepszych, najbardziej innowacyjnych. Wtedy równają w górę. Jeżeli tego nie robią degenerują się, i nie zapewniają sobie tym samym przetrwania. Walka z nierównościami nie zapewnia przetrwania ani słabym ani silnym, skazuje ogół na wymarcie, bo jest systemowo nieefektywna.

    Odpowiedz
  • sfdfsdfsdfs(2018-10-10 22:48) Zgłoś naruszenie 223

    Walka z nierównościami w Polsce polega na tym, pracownik z minimalnym wynagrodzeniem 1530 zł netto (2100 zł brutto) kosztuje pracodawcę 2530 tys zł. Czyli od pensji pracownika z najniższym wynagrodzeniem Polska zabiera 1000 zł. Te pieniądze idą na rozdawnictwo za które politycy kupują sobie głosy.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • tak to wyglada (2018-10-10 22:28) Zgłoś naruszenie 238

    Skoro tak dobrze się żyje i pracuje w Polsce, to czemu tyle ludzi wyemigrowało, zwłaszcza młodzi ludzie chętnie wyjeżdżają do rozwiniętych krajów UE. W Niemczech pełno polskich robotników, proponujących swoje usługi, dużo wyjechało z rodzinami. Myśle , ze dlatego , bo nie chcą pracować na cudzy socjal i cudze dzieci. W Niemczech pomiędzy pensja a socjalem na dzieci jest przepaść, dlatego sie nie opłaca siedzieć w domu , czy kombinować w szarej strefie. W Niemczech opłaca się sie pracować, wtenczas są rożnego typu ulgi oraz odliczenia. W Polsce odwrotnie, nie opłaca sie pracować, zwłaszcza na umowę.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze