Raport UE: Polska jest największą ofiarą drenażu mózgów w Europie

28 listopada 2018, 13:40 | Aktualizacja: 05.12.2018, 13:05
Źródło:PAP
Europa

Europaźródło: ShutterStock

Blisko 580 tys. Polaków po studiach w minionym roku mieszkało w innym niż rodzinny kraju UE. To najwięcej spośród 28 państw Unii – wynika z raportu nt. drenażu mózgów, który przygotowano dla Europejskiego Komitetu Regionów.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (56)

  • milo(2018-11-28 14:32) Zgłoś naruszenie 7037

    W Polsce każdy studiował lub studiuje. Poziom jest żenujący i efekty tego wykształcenia są prawie żadne. Drenaż mózgów, raczej rąk do pracy.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • jacekk(2018-11-28 15:09) Zgłoś naruszenie 5735

    Kolejny artykuł z serii ,Polska to dno.Jesteśmy nikim jako państwo i naród.Powinniśmy zniknąć.Tylko Stany Zjednoczone Europy.O to chodzi ,prawda?

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • sarmata(2018-11-28 15:29) Zgłoś naruszenie 4844

    Wyjeżdża kazdy którego zatrudnią poza Polską zostawiając za sobą bez wahania kraj, w którym nie ma już ruskich, ale komuna trwa w umysłach i strukturach społycznych - przestrzeń publiczna dalej opanowana jest przez fizoli i wieśniaków wypędzonych ze wsi w celu przerobienia na klasę robotniczą. To elektorat PiS.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Robert(2018-11-28 14:10) Zgłoś naruszenie 3556

    To tłumaczy duże poparcie dla PIS

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Tomek(2018-11-28 16:36) Zgłoś naruszenie 2711

    Lekko mówiąc ja Polaków w uk nie nazwał bym osobami „intelektualnie rozwiniętymi” Jak to śpiewał mezo „cierpią przez swe własne aspiracje” Poiechali za pieniędzmi. Większość mężczyzn skończyło w nisko płatnych pracach typu sługa, hotelowy otwieracz drzwi, budowlaniec, listonosz, taksówkarz ubera, pomoc w restauracji, kelner, zmywak, kierowca lub sprzedawca. Większość kobiet to sprzątaczki, pomoc w kuchni, kelnerki, sprzedawca kanapek lub kawy. Są tez takie co śrubują akcent angielski by nikt nie rozpoznał ze są z zagranicy, żenią się z Anglikami lub innymi a dzieci ani be ani ce po polsku. Tylko jakiś 1% to ludzie co zarabiają dobrze i stać ich by np. co sobotę chodzić do restauracji na kolacje. Ich problemem jest ich własna mentalność. Nie rozumieją ze żyją w innym kraju gdzie koszt życia jest inny. Im nadal się wydaje ze 1000£ to 5000zl a po kilkunastu/dziesięciu latach budzą się z ręka w nocniku. W życiu nie tylko pieniądze się liczą a nawet jeżeli są ważne to większość ich nie ma. Żaden Polak nigdy sie nie dorobił na emigracji tak było jest i będzie.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • ona(2018-11-28 21:34) Zgłoś naruszenie 241

    A ja mysle aby wrocic. Wyksztalcilam sie, nauczylam sie biegle jezyka i mysle aby wrocic.... Do lasow, do morza, do gor i do chleba ktory jest najlepszy w calym swiecie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Qwertyk(2018-11-28 20:29) Zgłoś naruszenie 202

    Jak można pracować za 2000zl na rękę, to nie jest nawet 500€. Dlatego jest ten drenaż mózgów, pensje w tym kraju (w szczególności na prowincji) to jakieś ochłapy dla biedoty a nie pensja za pełen etat pracy. Przyzwoita pensja w polskim dużym mieście zaczyna się od 4.000zl na rękę (powyżej 250.000), na prowincji wystarczy 3-3.500z na rękę co jest ok 4.5-5k brutto (wieś - miasto do 250.000). Inna sprawa, ze pracodawcy nie są zainteresowani zwiększaniem wydajności/wartości pracy. Bo po co, skoro trafi się „frajer” za 2.000zl na rękę. Jak nie w Polsce to ściągnie się ze wschodu. I tak pensje stoją pomimo wzrostu gospodarczego, prawdziwy cud. Zarówno PO, jak i PIS nie zrobiły nic by zatrzymać falę tanich pracowników ze wschodu.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Konjik(2018-11-28 21:22) Zgłoś naruszenie 174

    Bo Polska to niestety kraj dla cwaniakow i kombinatorow a nie dla wyksztalconych chcacych godnie zyc i nie dawac w lape.

    Odpowiedz
  • z(2018-11-28 18:28) Zgłoś naruszenie 103

    No jak sie mowi "wyksztalciuchom" zeby sobie poszli to sobie ida. W koncu po to sie uczyli, zeby wiedziec gdzie moze byc lepiej. Jak spoleczenstwo chce zatrzymac tych najmadrzejszych dla siebie to moze czas na to zeby zaczac sie usmiechac, mowic prosze i odciac kretynow od sieci (np.pewna pania posel z Ostrudy.)

    Odpowiedz
  • fakt(2018-11-28 22:18) Zgłoś naruszenie 96

    2 tys. złotych albo 2 tys. euro. Wybór należy do Ciebie :)

    Odpowiedz
  • aaa(2018-11-28 22:11) Zgłoś naruszenie 69

    Jestem wykształcony, skończyłem jedną z najlepszych szkół ekonomicznych w Polsce. Zgadzam się mogło być lepiej, ale nie uważam się za gorszego od innych pod względem kwalifikacji i wiedzy. Nie mogę znaleźć pracy od miesiąca, jeśli tak dalej pójdzie to wyjadę. Nie będę się tutaj męczył, nie mam dla kogo.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • better tomorrow was yesterday(2018-11-29 00:12) Zgłoś naruszenie 614

    Do Irlandii trafiłem bo pośredniczka chciała abym przyjechał, a potem jakoś się nie układało po 3 miesiącach jak nie robisz w swojej profesji to jesteś spalony... Trafiłem do firmy pakującej, wyćwiczyłem palce , nauczyłem się każdym palcem z osobna brać ulotkę i gdy było ich 4 to jeszcze kciukiem CD a jak ich było np 8 ulotek i 2 CD to były dwie rundki. Rozwinąłem się niesamowicie, na zmianie był prawnik po aplikacji, ja ekonomista, i osoby po Uniwerku wszelkiej maści, jeden był po AWF i jeden który przerwał edukację Klasztorną. Taśma zasuwała szybko i nikt w imperatywy kategoryczne się nie zapędzał a z głośnika na nocnej zmianie co trochę skrzeczał Jimmy Sommerville pytając nas "Tell me why?" Jestem w kraju i nie sądzę aby tu szczególnie używano pietyzmu w ofertach dla osób po studiach, można zrobić szkolenie na wózki widłowe i próbować na nocnej zmianie szczęścia o ile ktoś nie jest drastycznie tańszy. Generalnie tamtejsza bida jest trochę bogatsza.

    Odpowiedz
  • HehehehPL(2018-11-28 15:01) Zgłoś naruszenie 616

    Ale mamy dotacje i naszych orłów na najwyższych stanowiskach w Brabancji. Czego cebulaczki chcieć więcej?

    Odpowiedz
  • Autor3(2018-11-29 10:44) Zgłoś naruszenie 54

    Polacy są ofiarą głupoty polskiego rządu. A emigracja ludzi wykształconych to efekt uboczny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tu bedzie coraz gozej(2018-11-28 19:15) Zgłoś naruszenie 45

    bo mamy kapitalizm który wykańcza kazdego nawet normalnej fety juz nie da sie kupic

    Odpowiedz
  • obserwator(2018-11-29 16:14) Zgłoś naruszenie 30

    Trzeba inwestować w odbudowę polskego przemysłu na wysokim poziomie, rozwój badań i polskiego handlu z polskim kapitałem. Tylko dbając o własny rozwój jesteśmy w stanie zatrzymać wysoko wykwalifkowane kadry oraz być bardziej niezależnym technologicznie. Ważne by utrzymać dodani przyrost demograficzny, aby kraj się rozwijał i rósł ludnościowo. Za granicą mamy aż ok 18- 20 mln Polonii i trzeba działać aby choć połowa powróciła do kraju a nie będzie to możliwe bez likwidacji obciążeń biurokracji w maksymalnym stopniu jaki tylko można to wykonać. Od tego jest Rząd i oby wreszcie to zauważyli bo mamy potencjał by stać się ważniejszym krajem na arenie międzynarodowej tylko trzeba w to uwierzyc i działać od teraz.

    Odpowiedz
  • anka(2018-11-29 12:23) Zgłoś naruszenie 31

    PO miało rozwiązanie na problemy. Nie masz pracy w Polsce-EMIGRUJ, GW też roztaczało zalety emigracji i opisywało oszałamiające kariery Polaków gdy zdecydowali się wyjechać

    Odpowiedz
  • Kocham ten kraj 50+(2018-11-29 11:31) Zgłoś naruszenie 22

    Wychowałem się tutaj i nie zamienię Polski na inny kraj. Przepiękna przyroda. Nie ciągnie mnie nic za granicę ponieważ mam 50+, odchowane dzieci ( kończą studia). Niestety co je ma tutaj zatrzymać, juz na ostatnim roku maja propozycje dobrze płatnej pracy za granicą. Tutaj natomiast jak zalóżą swoją działalnośc to albo będą kapitalistami , których należy ściagać albo pójdą na ZUS to im premier obetnie z pensji ponad 40% na innych darmozjadów bo za dużo zarobią i trzeba się dzielić. Przecież ci ludzie potrafią liczyć, co im z tego ,że tam może mniej ciekawie ( za granicą multikulti) ale nie będą harowali w korpo po 60 godzin w tygodniu na innych. Tam zarobią więcej i w ludzkich warunkach. W jaki sposób mamy zatrzymać tych młodych zdolnych jeśli narzuca im się utrzymywanie innych ( tym którym się należy a się nie chciało kształcić i pracować)

    Odpowiedz
  • obserwatorPl(2018-11-29 16:09) Zgłoś naruszenie 21

    Trzeba inwestować w odbudowę polskego przemysłu na wysokim poziomie, rozwój badań i polskiego handlu z polskim kapitałem! Tylko dbając o własny rozwój jesteśmy w stanie zatrzymać wysoko wykwalifkowane kadry oraz być bardziej niezależnym technologicznie! Ważne by utrzymać dodani przyrost demograficzny, aby kraj się rozwijał i rósł ludnościowo! Za granicą mamy aż ok 18- 20 mln Polonii i trzeba działać aby choć połowa powróciła do kraju a nie będzie to możliwe bez likwidacji obciążeń biurokracji w maksymalnym stopniu jaki tylko można to wykonać! Od tego jest Rząd i oby wreszcie to zauważyli bo mamy potencjał by stać się ważniejszym krajem na arenie międzynarodowej tylko trzeba w to uwierzyc i działać od teraz.

    Odpowiedz
  • Komisja Naboru Familijnego(2018-11-28 22:52) Zgłoś naruszenie 00

    Czy to byłby duży problem dla autora artykułu gdyby w treści podał link do raportu?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze