Sąd wskazał w czwartkowym werdykcie na dwóch bezpośrednich winowajców wypadku: greckiego kapitana tankowca Apostolosa Mangurasa oraz na ubezpieczyciela statku The London Owners Mutual Insurance Association. Za pośredniego winnego katastrofy Prestige uznany został właściciel tej jednostki, liberyjska firma Mare Shipping.

Sędzia Andres Martinez Arrieta orzekł, że kwota 1,5 mld euro odszkodowania musi zostać rozdzielona między Hiszpanię, Francję, wspólnotę autonomiczną Galicii, a także 269 innych podmiotów poszkodowanych przez katastrofę tankowca. Wśród nich są zarówno osoby prywatne, przedsiębiorstwa, a także jednostki samorządu terytorialnego.

SN orzekł, że głównym poszkodowanym po awarii tankowca, która doprowadziła do katastrofy ekologicznej u brzegów Galicii, jest państwo hiszpańskie. Sąd orzekł również, że poszkodowani mogą próbować dochodzić wypłaty odszkodowania na terenie Wielkiej Brytanii, gdyż tam swoją siedzibę ma ubezpieczyciel tankowca Prestige.

Sąd nakazał też wypłacenie poszkodowanym całości zdeponowanej przez ubezpieczyciela statku kwoty w Hiszpanii. Jak ujawnił, opiewa ona na 22,7 mln euro.

Do katastrofy Prestige doszło 13 listopada 2002 roku. Statek płynący pod banderą Bahamów z portu w Petersburgu do Gibraltaru uległ awarii na wysokości hiszpańskiej Galicii. Wpuszczenia do swoich portów tankowca, przewożącego 77 ton ciężkiego paliwa, odmówiła wówczas Hiszpania, Francja oraz Portugalia.

Awaria Prestige doprowadziła do największej w historii katastrofy ekologicznej na wodach europejskich. Dziesiątki tysięcy ton paliwa z tego statku zanieczyściło wody Atlantyku oraz część wybrzeża Hiszpanii i Portugalii.

Marcin Zatyka (PAP)