Jerzy Buzek: W sprawie dyrektywy gazowej nie czekam z założonymi rękoma [WYWIAD]

21 grudnia 2018, 12:20 | Aktualizacja: 21.12.2018, 12:55
Źródło:Forsal.pl
Od 2020 roku elektrownie niespełniające limitu EPS550, które nie prowadziły produkcji komercyjnej przed wejściem w życie nowego rozporządzenia, nie będą już mogły brać udziału w rynkach mocy.

Od 2020 roku elektrownie niespełniające limitu EPS550, które nie prowadziły produkcji komercyjnej przed wejściem w życie nowego rozporządzenia, nie będą już mogły brać udziału w rynkach mocy.źródło: ShutterStock
autor zdjęcia: Michele Tantussi

"Dla Polski kluczowe były zapisy w sprawie rynków mocy i limitu emisji CO2 550g/kWh (EPS550). Dla naszego bezpieczeństwa energetycznego – kraju, gdzie około 80 proc. prądu nadal wytwarzane jest w oparciu o węgiel, a od lutego, decyzją Komisji Europejskiej, mamy rynek mocy – byłyby zabójcze" – mówi Jerzy Buzek.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (6)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze