Upadek PKSów trwa. Plamy komunikacyjne stają się coraz większe

2 stycznia 2019, 07:59 | Aktualizacja: 02.01.2019, 12:38
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Upadek PKSów trwa

Upadek PKSów trwaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nowy rok przynosi nowe cięcia lokalnych połączeń autobusowych. Szykowane przez rząd przepisy nie poprawią sytuacji.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (12)

  • Terminator(2019-01-02 13:48) Zgłoś naruszenie 729

    Polskie społeczeństwo jest rozsiane po całej Polsce!!! W takich warunkach jest bardzo ciężko i bardzo drogo zapewnić efektywną komunikację!!! W Polsce ludzie powinny się przeprowadzać do miast!!! Warszawa z 1.7 mln. to stolica śmiechu warta a Kraków to wioska w porównaniu z Madrytem lub z Barceloną!!! W Polsce tylko ok.61% ludzi żyje w miastach a w podobnej do nas Hiszpanii ponad 80%!!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Robol(2019-01-02 14:46) Zgłoś naruszenie 84

    PKSy padają i będą padać bo nie spełniają swojej podstawowej funkcji, czyli dowozenia pasażera z małego miasteczka do dużego miasta kilka razy dziennie. W woj. Łódzkim PKSy są wypierane przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną na trasach lokalnych i przez FlixBus na trasach do innych dużych miast jeżeli ktoś chce jechać autokarem lub Intercity jeżeli pociągiem. Coraz dłuższa siatka autostrad i dróg ekspresowych tylko te smierć przyspiesza. Samochodem 2 razy szybciej.

    Odpowiedz
  • Aero(2019-01-02 16:05) Zgłoś naruszenie 125

    Nic dziwnego że upadają jak średnia wieku autobusu to 40 lat ... poza tym PKS to prywatne firmy jak każda inna niech sobie radzą.. jedna wielka pralnia pieniędzy

    Odpowiedz
  • Dziki Kraj(2019-01-02 17:58) Zgłoś naruszenie 88

    Teraz kiedy każdy ma swój własny bolid, PKS-y są zbędne. Tak samo jak komunikacja miejska. Polski rząd w ramach nowej elektryfikacji i odsmogowania, realizuje wydumane projekty jakiegoś samochodu elektrycznego, z którego w najlepszym razie wyjdzie coś na kształt współczesnej Syrenki. Bo przecież lepiej stać w korku , w aucie na prąd z węgla. Taki sznyt. Nikogo nie interesuje że pojazdy napędzane prądem( tramwaje i trolejbusy) już dawno istnieją i trzeba tchnąć w nie tylko nowe życie. Czasem odprowadzam córkę na autobus do Berlina i na nowym mikro-dworcu autobusowym we Wrocławiu ( trochę większy od boiska do koszykówki , resztę zajmują ogromne parkingi galerii handlowej) , obserwuję autobusy PKS z Oławy czy Wołowa. Stary tabor , cudem utrzymywany w stanie względnej sprawności techniczne. Poranny korek , zapchane na maxa całe skrzyżowanie, a tu tramwaj - prawie pusty. W Berlinie nikomu nie przychodzi do głowy udanie się do centrum za pomocą samochodu. Chyba że na chwilę lub przywieźć coś ciężkiego i szybko zmykasz. Jeździ metro autobusy i tramwaje, a wszystkie pełne. A na dodatek wszystkie te pojazdy należą do prywatnych firm .

    Odpowiedz
  • Ekonom(2019-01-02 18:32) Zgłoś naruszenie 182

    Likwidacja wyklucza polowe z tych 13 mln Polakow. Ludzie starsi mlodziez niepelnosprawni ludzie biedni ktorych nie stac na samochod ludzie bez perspektyw na prace w swojej miejscowosci. Tym problemem powinno sie zajac MRPiPS bo to problem spoleczny nie techniczny a dotyczy blisko 20% spoleczenstwa ktore jest pozbawione podstawiwej sprawy jaka jest szansa na godne zycie w swojej rodzinnej miejscowosci. Duze miasta sa jak wielkie korporacje drenuja male miejscowosci kosztem ich rozwoju sa monopolistami pochlaniaja ludzi i kapital. Polsce potrzebny jest zrownowazony rozwoj rowniez w zakresie dywersyfikacji osrodkow przemyslu ale i dywersyfikacja na rzecz malych miejscowosci dotacj z panstwa. Mamy jedna z najlepszych i najbardziej rownomiernie rozlokowanych sieci osadniczych na swiecie wystarczy dobre skomunikowanie nie tylko infrastukturalne ale i transportowe by pobudzic lokalny biznes zwiekszyc mozliwosci dla inwestiwania i tchnac w upadajace wyludniajace sie miasta i wsie zycie.

    Odpowiedz
  • ALEX(2019-01-02 21:51) Zgłoś naruszenie 54

    Być może komuś zależy na tym aby biedni Polacy nie mięli środków komunikacji.Oligarchowie mają samochody.Inwigilacja Obywateli,niemal wszystkie dziedziny państwa podporządkowane Rządowi.

    Odpowiedz
  • Daro(2019-01-02 22:17) Zgłoś naruszenie 51

    9-16 osobowe budy krążą co pół godziny, po co czekać na starego pksiaka 3 godziny, jak można jechać pociągiem;) xD

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • pińcet plus(2019-01-03 11:07) Zgłoś naruszenie 52

    a po co komu pekaes? pińcet plus jest, wystarczy dzieciów narobić i każdego będzie stać 15sto letniego szmelcwagena po Niemcu, co płakał jak sprzedawał... a przy okazji grono wdzięcznych wyborców głosujących zawsze na prezesa będzie rosło!

    Odpowiedz
  • Blusia(2019-01-12 07:53) Zgłoś naruszenie 00

    Kiedys PKSto byla potezna firma transportowa ale kiedy zaczely sie przeksztalcenia w spolki to pieniadze wyciekaly jak cieple buleczki nikt nie dbal o rozwoj tylko zeby cos ukrasc jakos prywatne firmy przewozowe sobie radza bo "wlasciciel"dba o to co ma teraz likwiduja to co zrujnowali tylko pytanie co z nami ktorzy dojezdzamy do pracy i tylko taki transport mamy w dyspozycji???juz w tej chwili jezdzimy ugnieceni jak sardynki a to przeciez XXI w te dziwne komentarze ktore czytam to sa nie na miejscu to sa.zaniedbania wszystkich ktorzy oddali PKS w zlodziejskie rece

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze