NER i Orban to jedność. Bez tego trudno zrozumieć współczesne Węgry

12 stycznia 2019, 19:00
Źródło:MAGAZYN DGP
Viktor Orban w czasie przemówienia w Budapeszcie. 15.03.2018

Viktor Orban w czasie przemówienia w Budapeszcie. 15.03.2018źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Akos Stiller

Bez zrozumienia, czym jest Narodowy System Współdziałania (NER), nie da się zrozumieć Węgier Viktora Orbána. Bo NER i Orbán to jedność.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (4)

  • J.Ś.(2019-01-13 07:57) Zgłoś naruszenie 52

    Orban, który swego czasu pogonił skorumpowanych postkomuchów , dziś nie jest lepszy od nich. Staje się takim regentem Korony Św Stefana i im wiecej ma włądzy tym bardziej Węgrom podkręca śrubkę.Oligarchia kwitnie. Przy wszytskich swoich wadach jednak trzymajmy się zasad demokratycznego państwa. Na szczęście PiS jest za słaby i zbyt nieudolny,a PO zmurszała i oblepiona g.... Zatem mało prawdopodobne ,żeby new system a la Orban zagościł także w Polsce.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Magyar(2019-01-12 19:35) Zgłoś naruszenie 1110

    Tylko idioci mogą się godzić na taka ustawę to brutalna ingerencja w wolność człowieka i jeszcze ten Orban robi Węgrom wodę z mózgu tłumacząc że to dla nich dobre ,choć każdy myślący wie że to jest rodzaj niewolnictwa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze