Cała prawda o danych GUS. W rzeczywistości najczęściej wypłacana pensja to 1,8 tys. zł na rękę

18 stycznia 2019, 10:25 | Aktualizacja: 18.01.2019, 10:33
Źródło:Open Finance
Praca w biurowcu, Fot. pcruciatti / Shutterstock.com

Praca w biurowcu, Fot. pcruciatti / Shutterstock.comźródło: ShutterStock

Jeszcze nigdy zarobki Polaków nie był tak wysokie. Gdyby wierzyć w dane GUS przeciętna pensja Polaka w grudniu 2018 wynosiła 5275 złotych miesięcznie. Niestety diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, bo większość obywateli zarabia mniej, a najczęściej wypłacana pensja to około 2,5 tys. zł i to brutto, a nie netto – wynika z szacunków Open Finance.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (43)

  • nex(2019-01-18 10:41) Zgłoś naruszenie 835

    i to jest prawda

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Refleksje(2019-01-18 14:28) Zgłoś naruszenie 806

    Juz 20 albo wiecej lat temu wiedzialem ze polski kapitalizm bedzie taki jak wyglada dzisiaj, czyli ze bedzie to feudalizm. Mentalnosc nas Polakow zatrzymala sie w czasach szlacheckich i chlopa panszczyznianego i do tej pory nie zrobila zadnego postepu, przeciez chocby czasy przedwojenne, tez nie byly lepsze. Polacy to zaden nowoczesny narod, tylko rzeczy materialne sa nowoczesne choc i te tez przyszly z zachodu, sami nic nowego i nowoczesnego nie potrafimy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • db(2019-01-18 11:59) Zgłoś naruszenie 796

    Brawo. Ktoś w końcu napisał prawdę. Inne dane GUS-u tez są mocno podpicowane.

    Odpowiedz
  • Rene(2019-01-18 13:42) Zgłoś naruszenie 732

    Bez wzrostu wynagrodzeń ciężko pracujacych podatników i jednocześnie konsumentów nie wkroczymy w nową fazę dynamicznego rozwoju. Tyle

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ghhg(2019-01-18 11:15) Zgłoś naruszenie 5616

    w mediach eurofia wynagrodzenia rosna ha ha ha a rzeczywistosc to bieda z nedza ponoc pracownikow brakuje ha ha ha jeszcze wiecej ukraincow sciagnac

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Karol(2019-01-18 12:15) Zgłoś naruszenie 399

    Te wysoka srednia robi uzwiazkowiony sektor panstwowy i kapital zagramniczny. Wysoka srednia monopli panstwowych pcha ceny energii, ktore musza placic wszyscy, m.i. pracujacy w rodzimym sektorze prywatnym, podlegajacym silnej konkurencji rynkowej. Polityka repolonizacji ma efekt redystrybucyjny kosztem pracownikow poddanych stresowi rynkowemu na rzecz pracownikow uprzywilejowanych pracownikow uzwiazkowionych monopoli.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mloda(2019-01-18 18:39) Zgłoś naruszenie 383

    Ludzie przestancie się godzić na takie grosze !!!! Ukraińcy protestują a Polacy co !!!

    Odpowiedz
  • Gosc(2019-01-18 14:25) Zgłoś naruszenie 2954

    Masakra kto zagląda na forsal. Jestem po nic nie wartym ogólniaku a zarabiam na rękę 3870 Owszem mieszkam w Warszawie i starałem się ale też chciało mi się. Mam 38 lat i mając 23 lata wyjechałem z Częstochowy bo pracowałem za 700 zł a tu na start dostałem 1200 w tej samej branży. Ludzie, zamiast,Ady marudzić zacznijcie działać, ja teraz idę na kursy bo już wyczerpałem z moim wykształceniem wszelkie możliwości s chcę iść dalej do przodu.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • guru122(2019-01-18 22:30) Zgłoś naruszenie 221

    jedyną zaletą polskiej zbankrutowanej tzw. "gospodarki" jest tani parobek, więc nie tak szybko robaczki.. A zarobki niemieckie zobaczycie jak sobie tam pojedziecie, bo w pl raczej nigdy, nie ten kaliber kraju i społeczeństwa.

    Odpowiedz
  • emerytka(2019-01-19 14:50) Zgłoś naruszenie 201

    Może już czas pomóc tym pracującym za pensję minimalną biedakom.W pierwszej kolejności należy podnieść kwotę wolną od podatku z 3 tys do 4 tys ,a także koszty uzyskania przychodu większe o 60 zł miesięcznie od tych , które teraz mamy .Należy promować pracę ,a nie rozdawnictwo dla zdrowych ludzi .Mamy w Polsce ok 2 miliony ludzi , którzy pracują za najniższą krajową lub dostają trochę więcej od minimalnej , a czasem ci ludzie dojeżdżają nawet i 50 km do pracy w jedną stronę i sam dojazd kosztuje krocie.

    Odpowiedz
  • Krakowiak(2019-01-18 18:34) Zgłoś naruszenie 1720

    Ja 14 tys, zł brutto, programista. Nie jestem pazerny, wystarczy mi.

    Odpowiedz
  • xxxx(2019-01-19 12:35) Zgłoś naruszenie 151

    Osoba bez wyższego wykształcenia jak się chce zatrudnić to się zatrudnia za pośrednictwem Agencji Pracy Tymczasowej, która zgarnia haracz, to są firmy złodziejskie. Ta forma zatrudniania powinna być zabroniona prawnie.

    Odpowiedz
  • Elek(2019-01-18 19:46) Zgłoś naruszenie 1010

    Zamiast ciagnac do stolicy moze warto odwrocic sie na polnoc. Uniwersytet Morski (Gdynia / Szczecin) a nastepnie praca na statkach. Elektryk czy mechanik okretowy znajdzie prace i na ladzie i na morzu. Oczywiscie nie za te samo wynagrodzenie. W czasie studiow lub zaraz po nich kilka rejsow za kadeta i za kadeta z obowiazkami elektryka potem kurs i za ETO Za konkretne 5000euro/m-c (stawka u niemca po 1 roku od dyplomu eto a nie ukonczenia studiów). Robota 2x4m-ce w roku, zobaczyc kawal swiata w gratisie to wartosc dodana. Idealna jak chcesz odlozyc na mieszkanie auto biznes i realizacje marzen, ale co tam lepiej biadolic i marzyc o szklanych domach w stolicy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Lucjusz(2019-01-19 02:49) Zgłoś naruszenie 916

    Czy dominanta może nam mówić cokolwiek o zarobkach? Jeżeli np. pensja minimalna to 1000 talarów, a małej firemce zarobki to 1000, 1000, 1100, 1350, 1500, 1700, 1950 i 2200 talarów, to przecież średnia to 1475 talarów, mediana to 1425 talarów, dominanta to 1000 talarów. Najlepiej typowe zarobki odda mediana, potem średnia, najmniej dominanta. Dominanta to często po prostu płaca minimalna albo zbliżona.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wp(2019-01-18 21:01) Zgłoś naruszenie 816

    Przecież dominanta (najczęściej wypłacane wynagrodzenie) mówi jeszcze mniej niż średnia. Jeśli w firmie dwie osoby zarabiają po 2000 zl Jedna 3000 jedna 4000 i jedna 6000, to dominanta powie nam tylko o tym, która pensja się dubluje. Zapewne jest to albo minimum socjalne, albo jakaś kwota wynikającą z regulaminu u dużego pracodawcy (poczta, wojsko ZUS, policja). W Polsce mamy 18 mln pracowników. Więc dowolną kwotę między 2 tys a 20 tys, w zaokragleniu do grosza zarabia jedynie 10 osób. Bardzo łatwo więc zmanipulowac ten wskaźnik.

    Odpowiedz
  • Daro(2019-01-18 18:46) Zgłoś naruszenie 63

    Niech pozwolą odliczyć koszty mieszkania i wyżywienia od podatku dochodowego i potu, a minimalną wzrośnie, sam mogę z fakturami i karabinami latać do fiskusa:)

    Odpowiedz
  • rk(2019-01-18 11:52) Zgłoś naruszenie 543

    To jaka jest najczęściej wypłacana pensja nie ma najmniejszego znaczenia. Przykład, jeśli pensja każdych dwóch osób różniła by się o 1grosz to każdy miałby inną pensję. Teraz gdbyby jakaś osoba zaczęła zarabiać tyle co ktoś kto zarabia 10000 PLN to było by ich dwóch. Więc najczęściej wypłacana pensja to by było 10k PLN :)

    Odpowiedz
  • red.(2019-01-18 20:47) Zgłoś naruszenie 415

    totalne propagandowe bzdury forsal pl.

    Odpowiedz
  • Alex(2019-01-19 21:27) Zgłoś naruszenie 30

    Dodałbym jeszcze że inflacja wg. Pis to 1 % choć każdy widzi że jest ponad 5% . Nawet banki to widzą i podnoszą oprocentowanie . Polacy tracą swoje oszczędności , władza to złodziej na złodzieju . Pis organizuje sobie na głodujących emerytach i rencistach własne wielotysięczne zarobki , kasę dla kościoła i socjal dla swoich wyznawców . To państwo stało się złodziejskie, gorsze niż za komuny a telewizja Kurskiego to ******** .

    Odpowiedz
  • Orzeł (2019-01-18 15:27) Zgłoś naruszenie 319

    Rząd powinien ustawą wprowadzić wymaganie, żeby co najmniej 2/3 pracowników zarabiało więcej niż średnia. Albo jeszcze lepiej: minimalna pensja powinna być równa średniej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze