Przed nami edukacyjna wojna. Samorządy zawiązują nieformalny sojusz z protestującymi nauczycielami

12 marca 2019, 08:05 | Aktualizacja: 12.03.2019, 08:13
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
nauczyciel szkoła

nauczyciel szkołaźródło: ShutterStock

Chcą też wystawić rządowi rachunek za nieudaną reformę.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (33)

  • Pracowity(2019-03-14 18:01) Zgłoś naruszenie 20

    Ja proponuję, by każdy zaczął protestować. Ja pracuję 180+ godzin i zarabiam mniej od nauczyciela, a jestem po dwóch filologiach - w czym jestem od nich gorszy? Ano, ja nie zawiązałem sojuszu z samorządami i potrafię pracować na dwa etaty bez płaczu..

    Odpowiedz
  • Brawo(2019-03-14 16:00) Zgłoś naruszenie 30

    nauczyciele wykładają po łebkach, nie potrafią wprowadzić dyscypliny na lekcjach wśród młodzieży, a potem jeszcze poniżają dziecko mówiąc, że jak czegoś nie umie to raczej wina genów po rodzicach (dosłowny cytat jednej z nauczycielek mojego syna), i jeszcze domagają się podwyżek, bo 40h w tygodniu to za dużo przy 3 tysiącach złotych na rękę? Jak się nie podoba, to zapraszam pracować za minimalną na dwa etaty jak przeciętny Polak. I nie trzeba będzie wyżywać się na dzieciach...

    Odpowiedz
  • kto mi da?(2019-03-13 16:56) Zgłoś naruszenie 320

    Też bym chciał robić tak mało godzin i dostawać podwyżki!

    Odpowiedz
  • krasiński(2019-03-13 16:45) Zgłoś naruszenie 00

    Mam nadzieję, że nauczyciele pójdą po rozum do głowy i sprzeciwią się podżegaczom z ZNP.

    Odpowiedz
  • Bajtel(2019-03-13 15:12) Zgłoś naruszenie 1051

    Nie wiem jak tak można. Protestować zamiast pracować i zarabiać w ten sposób na awans i podwyżkę?

    Odpowiedz
  • radny(2019-03-13 14:56) Zgłoś naruszenie 190

    Zamiast z nauczycielami sojusze podpisywać to pomogliby rządowi rozwiązać ten kryzys żeby wszystko do normy wróciło!

    Odpowiedz
  • palantir(2019-03-13 14:19) Zgłoś naruszenie 1330

    Protest z politycznego rozkazu PO. Przecież to widać jak na dłoni, że nie o podwyżki im chodzi a o sianie zamętu.

    Odpowiedz
  • lajla(2019-03-13 14:05) Zgłoś naruszenie 201

    Do pracy i nauki to zwiększycie swoje kompetencje i dostaniecie podwyżki!

    Odpowiedz
  • kasialska(2019-03-13 13:37) Zgłoś naruszenie 01

    Nie mają aż tak źle, jest w końcu 500+ i obiecana podwyżka.

    Odpowiedz
  • lamelka(2019-03-13 12:05) Zgłoś naruszenie 01

    Mogą przecież korzystać z innych programów socjalnych i dopłat więc nie rozumiem tego krzyku...

    Odpowiedz
  • alex(2019-03-13 11:58) Zgłoś naruszenie 01

    Mają 500+, zapowiedzianą podwyżkę i kasę z korepetycji i jeszcze im mało? Toż to chciwość.

    Odpowiedz
  • karton(2019-03-13 11:28) Zgłoś naruszenie 151

    Rząd chce iść na ugodę a oni dalej podburzają. Jakieś wątpliwości że ZNP to chciwe dajce?

    Odpowiedz
  • olo(2019-03-12 15:38) Zgłoś naruszenie 201

    Do roboty. Zadawać każdy umie.

    Odpowiedz
  • Jasko(2019-03-12 15:12) Zgłoś naruszenie 331

    Moze troche cierpliwosci, szanowne belfractwo? Premier obiecal wam podwyzki. Zazwyczaj dotrzymuje slowa.

    Odpowiedz
  • Leon(2019-03-12 15:09) Zgłoś naruszenie 551

    No, naszym przepracowanym nauczycielom (srednio 16godz tygodniowo) rzeczywiscie podwyzki sie naleza. Gdybym byl premierem, nie ulegl bym ich szantazom!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Aldek(2019-03-12 15:06) Zgłoś naruszenie 391

    Nauczyciele czesto dorabiaja korepetycjami ktore sa bardzo dochodowe, poza tym przeciez tez korzystaja z 500+, no ale im ciagle malo...

    Odpowiedz
  • Kaska(2019-03-12 15:04) Zgłoś naruszenie 411

    Wcale nie zarabiaja tak zle liczac czas spedzony w szkole na lekcjach. Do domu tez przeciez tych sprawdzianow codziennie nie przynosza.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zalewska(2019-03-12 11:03) Zgłoś naruszenie 220

    Reforma się udała świetnie, nikt nie narzeka, wszyscy są zadowoleni

    Odpowiedz
  • przemyślenia (2019-03-12 10:58) Zgłoś naruszenie 1173

    Nauczyciele stosunkowo do innych grup zawodowych całkiem dobrze zarabiaja + karta nauczyciela, której niewiadomo dla czego nikt dotychczas nie zlikwidował. W Polsce generalnie ludzie nie zarabiaja dużo, a wiec dlaczego nauczyciele maja być ponad resztę obywateli, a do tego jeszcze siedząc na garnuszku budżetowym? Jak się nie podoba, to zmienić prace, może do handlu czy usług.? Zobaczymy jak tam będą szantażować pracodawcę , i jak długo pójda na tym paliwie pod tytułem „ strajk”. No i kwestia tego, co niektórzy z nich robią w szkole , skoro w wielu przypadkach wyniki ich pracy są mega marne. Dlaczego nie ma oceniania ich pracy wg wyników nauczania? No i wreszcie to czyszczenie kieszeni rodziców, a mianiwice chodzi o korepetycje, które obecnie zastępują naukę w szkole. Rodzice płaca dwa razy ,bo raz w podatkach na szkolnictwo, drugi raz nauczycielowi do kieszeni. Pozostaje jeszcze kwestia podatkow od ursług, zwanych potocznie korepetycjami. Dlaczego nie zgłaszają do US i nie płaca podatkow?

    Odpowiedz
  • Tylko Kreml się cieszy(2019-03-12 10:56) Zgłoś naruszenie 135

    Pisie, jakby mieli polecenie od jakiejś wrogiej centrali, by osłabić polskie szkolnictwo. Już raz uderzyli w polskie dzieci, w nauczycieli niszcząc polskie gimnazja, teraz drugi raz prowokują protesty niskimi pensjami nauczycieli. De facto, chcą ich strajku kosztem dzieci.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze