Kiedy frank był po 1,96 zł. Mimo 11 lat spłaty z 300 tys. zł długu zrobiło się 422 tys. zł

15 sierpnia 2019, 06:20
Źródło:Expander
Franki

Frankiźródło: ShutterStock

Najbardziej pechowi frankowicze zaciągnęli kredyty na początku sierpnia 2008 r., kiedy frank kosztował zaledwie 1,96 zł. Obecnie kurs jest ponad dwa razy wyższy i wynosi ok. 4,02 zł. Z wyliczeń Expandera wynika, że ktoś, kto wtedy pożyczył 300 000 zł dziś ma zadłużenie wynoszące 422 000 zł. Rata wzrosła natomiast z początkowego 1516 zł do 1963 zł obecnie.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (53)

  • T-Rex(2019-08-30 18:13) Zgłoś naruszenie 00

    Naiwni ludzie wierzyli, że kursy walut w PL są wolnorynkowe i zależą od kondycji gospodarki a okazało się szybko, że to ściema. Ci co wymyślili i wdrożyli te kredyty dobrze wiedzieli, że wartość złotówki ma się tak kształtować, by Polacy byli zawsze tanią siłą roboczą. Typowy scenariusz wyleszczania Made in Poland.

    Odpowiedz
  • Trwff(2019-08-25 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Ja bralem ww zlotych splacam i jest dużo mniej do spłaty.Nie ma byc nadgorliwym .Zarabiasz w złotych i wszystko.Inaczj byście byli za mądrzy.

    Odpowiedz
  • Bankier(2019-08-22 22:15) Zgłoś naruszenie 00

    Biorąc kredyt we frankach czy ktoś widział jak wygląda w banku 1 frank?

    Odpowiedz
  • autor(2019-08-19 17:39) Zgłoś naruszenie 40

    banki piszą że będzie im gorzej jak nie zarobią 60 mld,. Az kogo mają ściągnąć te pieniądze? tym dopiero będzie gorzej. katastrofa społeczna. szczególnie, że sądy unieważniają te umowy lub usuwają niektóre zapisy jako niezgodne z prawem. trzeba tylko stosować prawo. frankowicze sobie wówczas poradzą

    Odpowiedz
  • autor(2019-08-19 17:38) Zgłoś naruszenie 20

    prywatne korporacje zawsze będę biły się o zyski dla siebie do upadłego. to premie dla ich pracowników/ właścicieli. często bardzo duże. i to mimo, że sądy usuwają z umów niedozwolone zapisy albo unieważniają umowy

    Odpowiedz
  • Dede66(2019-08-16 18:37) Zgłoś naruszenie 00

    Możecie się pocieszać, czymś czym kiedyś się tak chwaliliście, że chociaż nie mieszkacie z mamusią jak ja.

    Odpowiedz
  • cwani(2019-08-16 15:23) Zgłoś naruszenie 08

    Frankowicze chętnie by podzielili się z państwem (czytaj podatnikami) stratami ale zyskami to już nie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • poi(2019-08-16 10:14) Zgłoś naruszenie 44

    Nie pożyczył 300kPLN tylko około 150kCHF.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JJ(2019-08-16 09:54) Zgłoś naruszenie 71

    Banki w Polsce robią co chcą na żywca rżnął Polaków bo KNF u nas nie działa Unia Europejska musi zrobić z tym porządek nie może być tak żeby u bogatego Niemca był kredyt 4 razy tańszy niż u nas A w dodatku taki pseudo frankowy niespłacany. Polska gospodarka na tym traci rocznie miliardy bo ludzie to co muszę oddawać niesłusznie do banku wydawali na konsumpcję w Polsce

    Odpowiedz
  • Zocha(2019-08-16 09:51) Zgłoś naruszenie 142

    To nie był żaden kredyt frankowy tylko zwykły złotówkowe a reszta to była inżynieria finansowa żeby oszukać klientów inaczej tego się nie da powiedzieć w tych czasach Kiedy zaczęli udzielać tych pseudo kredytów takie cuda w Polsce nie były dozwolone później w 2011 próbowali to zalegalizować ustawą antyspreadową ale tak się nie da. Banki w Polsce okradają na chama konsumentów i nie tylko tak zwanych frankowiczów ale wszystkich ludzie obudźcie się.

    Odpowiedz
  • więcej(2019-08-16 08:06) Zgłoś naruszenie 62

    bank chce więcej

    Odpowiedz
  • jak jest(2019-08-16 07:45) Zgłoś naruszenie 71

    a odsetki bank nalicza od kwoty powiększonej?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • aj(2019-08-16 07:44) Zgłoś naruszenie 54

    Nikt z biorących kredyt chyba początkowo nie rozumiał, że w umowę wbudowany został mechanizm, który uniemożliwia normalną spłatę kredytu (czyli zwrot pożyczonych pieniędzy plus odsetki - tak jak to mówi prawo i wcześniejsza praktyka) oraz umożliwia przeliczanie długu po kursach ustalanych w bankach (tabele bankowe). Ludzie nauczyli się dopiero "na żywca", że coś takiego jest w ogóle dopuszczalne w państwie prawa (przepisy, knf, itp). Ludzie chcą spłacić kredyt i uczciwie zapłacić od niego odsetki jako wynagrodzenie banku. Nie stać ich jednak na spłacenie 2 kredytów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nikibluaj(2019-08-16 07:19) Zgłoś naruszenie 185

    Co to jest za produkt bankowy, sprzedany zwykłym ludziom? Skoro po 11 latach spłacania dług ROŚNIE to czy to jest faktycznie kredyt? Jak to możliwe, że SPŁACANY kredyt może rosnąć, kiedy jeszcze dodatkowo naliczane i opłacane są odsetki (czyli wynagrodzenie za udzielony kredyt)? Zgodnie z ustawą Prawo bankowe - w ramach kredytu bank daje klientowi określoną kwotę pieniędzy na ustalony cel, a kredytobiorca ma zwrócić tą kwotę wraz z odsetkami i zapłacić prowizję od od udzielonego kredytu. Odsetki i prowizja to zapłata za produkt jakim jest kredyt. To co tak naprawdę płacą klienci - kredytobiorcy we frankach? Kredyt , odsetki, prowizje i co jeszcze extra? To, co wzrosło dodatkowo, to co to jest? Szczególnie, że zazwyczaj w umowach nazywanych "frankowe" jest podana kwota udzielonego kredytu w POLSKICH ZŁOTYCH.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • W(2019-08-15 19:07) Zgłoś naruszenie 2412

    Zasada #1 - kredyt zaciaga sie tylko w walucie w ktorej sie zarabia. Jest to proste I oczywiste dla kazdego nawet byle jakiego ekonomisty. Zasada #2 - nigdy nie ufaj zadnemu pracownikowi banku bo on pracuje dla banku a nie dla klienta. Zasada #3 - Kazdy kredyt hipoteczny jest rozlozony na wiele lat I przez niemal polowe tych lat splacamy tylko oprocentowanie a dopiero pozniej rzeczywista kwote pozyczki.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Bełkot (2019-08-15 18:32) Zgłoś naruszenie 3613

    Witam, Ludzie, którzy brali kredyty w latach 2003-2005 nie mieli innego wyjścia. Na zaciągnięcie kredytu w PLN nie Miałeś zdolności ale w CHF to każdą kwotę. Z góry to było przewidziane. Teraz banki się boją wyroku TSUE - załamie się polska gospodarka - ********** głupot. Jak wcześniej zarabiały to było dobrze. A Pan Prezydencik DU..PĄ trzęsie. Jakoś na Węgrzech po wprowadzeniu przewalutowania nic się nie stało. Kocham Polskę oraz "inteligentnych inaczej" z ul. Wiejskiej w Warszawie 👋

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kocurko(2019-08-15 16:16) Zgłoś naruszenie 5334

    Wiedziały gały co brały. Ja w tym czasie też zaciągnąłem kredyt. Tyle, że w złotówkach. Wtedy się ze mnie śmiali. Durniem nazywali... Przestali się ze mnie śmiać, jak frank poszedł w górę. Teraz płacz i zgrzytanie zębami. A niech płaczą i płacą. Za ten śmiech z takich "durni" jak ja. Nic a nic mi ich nie żal, ale śmiać się z nich nie będę. Tym się różnimy

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Jaro(2019-08-15 15:44) Zgłoś naruszenie 196

    Kiedyś to się nazywało niewolnictwo.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Qwas(2019-08-15 15:17) Zgłoś naruszenie 1610

    To może wyemigrować do Szwajcarii i zacząć zarabiać we frankach by moc spłacić kredyt we frankach? Dość szybko się spłaci pracując nawet na kasie w Migros za 60.000 CHF/rok

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • TT(2019-08-15 13:37) Zgłoś naruszenie 2515

    Wyrok TSUE rozwiąże problem tych nielegalnych kredytów. Oby w tym miesiącu. Za nielegalne klauzule i wprowadzanie w błąd banki powinny zapłacić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze