Punkty krytyczne zmian klimatu. "Atmosfera nie zna granic państwowych"

17 lutego 2020, 10:33 | Aktualizacja: 17.02.2020, 10:43
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Mapa punktów krytycznych katastrofy klimatycznej

Mapa punktów krytycznych katastrofy klimatycznejźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Topniejące lodowce, osłabienie prądów morskich, wymieranie lasów równikowych – to procesy, które mogą uruchomić reakcję łańcuchową.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (10)

  • ryko(2020-03-01 15:17) Zgłoś naruszenie 10

    No cóż trzeba zakazać lotów samolotami!!!! I to nie chodzi o emisję CO2 (bardzo pożyteczny gaz) ale o spalanie przez silniki samolotów OZONU, którego stężenie wzrasta z wysokością i na 10km jest już go sporo. OZON zatrzymuje promieniowanie ultrafioletowe, które jest bardzo energetyczne i to one najbardziej ogrzewa nam klimat!!!

    Odpowiedz
  • normalny(2020-02-22 06:58) Zgłoś naruszenie 00

    kiedyś Sahara była oceanem Grenlandia tropikiem i wiele innych.Klimat zmienia się sam od setek tysięcy lat! a moze dinozalry puszczaly baki i ????????????.Tylko chodzi o kase nie wierzcie baranom.

    Odpowiedz
  • maniek(2020-02-17 15:45) Zgłoś naruszenie 10

    Nawet super ekologiczna cywilizacja będzie szkodzić Ziemi,to kwestia skali ,jest nas za dużo.

    Odpowiedz
  • Teraz(2020-02-17 12:10) Zgłoś naruszenie 11

    Japonia buduje 36 elektrowni węglowych..

    Odpowiedz
  • odp.(2020-02-17 11:50) Zgłoś naruszenie 11

    Tymczasem w PL mamy już 30 mln aut............

    Odpowiedz
  • Hynek(2020-02-17 11:38) Zgłoś naruszenie 30

    Ze nie zna granic przekonał się juz biblijny faraon...

    Odpowiedz
  • Liga ochrony zaścianka (2020-02-17 11:28) Zgłoś naruszenie 62

    Klimat klimatem, a my mamy kopalnie i węgiel. I będziemy go spalac na pohybel całemu ekologizmowi. Bo lubimy to co czarne.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Georg(2020-02-17 11:25) Zgłoś naruszenie 61

    Walka z globalnym ociepleniem jest przegrana. Kto twierdzi inaczej, albo nie ma pojęcia, albo kłamie. Z 15 największych emitentów CO2 tylko jeden, Niemcy, zmniejszył świadomie emisję. No i Rosja - bardziej z recesji niż świadomych działań. Skutek może dać jedynie całkowite wyelimonowanie przemysłowej emisji, co jest nierealne. Nawet zmniejszenie o połowę (20%, 40, 60, 75% - nie ma znaczenia) będzie powodować wzrost stężenia, co najwyżej wolniejszy, i napędzać efekt cieplarniany. Europa swoje już zrobiła w tym zakresie lub zrobi w najbliższym czasie. Czas na zapobieganie skutkom, czego np. w Polsce się nie robi, a nie na przegraną walkę z ich wyeliminowaniem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze