Ekonomia to nauka nieścisła, czyli jak światopogląd przysłania twarde dane

26 grudnia 2013, 20:19
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Kiedy następnym razem usłyszymy z ust ekonomisty słowa brzmiące jak niepodważalna prawda, pamiętajmy, że światopogląd jest dla niech czasem ważniejszy niż twarde dane

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (11)

  • ekonomista(2019-05-12 23:05) Zgłoś naruszenie 00

    No fajnie. Tylko, że tutaj są same poglądy, a nie ma ekonomii. Pamiętajmy, że teoria to wiedza o prawach i regułach UDOWODNIONYCH, a nie pogląd, czy nawet hipoteza.I dobrze by było, gdyby autor pisząc o ekonomii nie ograniczał się do publicystyki, bo wychodzi...jak zwykle, czyli byle jak. Nawet, jeśli ekonomia, to nauka społeczna, to nie znaczy, że każdy może mówić, co mu się chce i zostanie uznany za ekonomistę....Ekonomia to nauka ścisła, zaliczana do nauk matematycznych, i dobrze by było o tym pamiętać. To, że każdy uważa za stosowne pisac o ekonomii dowodzi jedynie ignorancji większości autorów

    Odpowiedz
  • Troll_bez_dziewczyny(2014-12-31 11:47) Zgłoś naruszenie 00

    Jesteś gejem?

    Odpowiedz
  • JJ(2014-05-07 12:21) Zgłoś naruszenie 11

    Jak sie odpowiednio zawezi kontekst, to mozna z danych nawet wyczytac, ze drukowanie pieniadza nie powoduje inflacji. To zadna nowosc. A fakt, ze ostatnimi czasy z nor wylaza i zaczynaja agitowac Marksisci, fundamentalni Keynesisci, czy inni oderwani od rzeczywistosci "ekonomisci" swiadczy tylko o tym, ze socjalistyczne eksperymenty z gospodarka na Zachodzie doprowdzily nas do punktu w ktorym fundamentalne ekonomiczne prawa gospodarki rynkowej przestaja dzialac i wszystko moze sie wydarzyc. Wiec na prawde nie ma sie z czego cieszyc.

    Odpowiedz
  • kotek(2013-12-29 03:29) Zgłoś naruszenie 10

     

    On nie stanął po niczyjej stronie, tylko bredził syfilicznie.
      A czytałeś go chociaż ? Sam nie bredzisz ?

    Odpowiedz
  • chupacabra(2013-12-27 17:04) Zgłoś naruszenie 01

    On nie stanął po niczyjej stronie, tylko bredził syfilicznie.

    Akurat Marksa bym tu mieszał, bo to jedyny ekonomista (a raczej filozof, wiec może dlatego), który nie stanął po stronie która płaci, czyli po stronie bogatych. A jego odkrycia aktualne są do dziś, co trudno powiedzieć o innych ekonomicznych tezach.

    Odpowiedz
  • Fistaszek(2013-12-27 08:09) Zgłoś naruszenie 30

    Strategia rządzących, pt dziel i rządź jest również obecna w nauce, takiej jaką jest ekonomia. Wypromuj taką wielość głupków autorów pseudo teorii ekonomicznych, takich jak np Keynes, Marks, czy inny Douglas, żeby średnio inteligentny wypełniacz muszli klozetowej nie mógł się rozeznać, co jest prawdziwe , a co fałszywe, a na całym wynikającym z tego chaosie i dezorientacji mogli korzystać rządzący wyszukując coraz to nowych łatek na dziury w systemie ekonomicznym, udając ,że rozwiązują problemy, dla uspokojenia zmanipulowanych mas i dalszego bezproblemowego ich dojenia.
    Akurat Marksa bym tu mieszał, bo to jedyny ekonomista (a raczej filozof, wiec może dlatego), który nie stanął po stronie która płaci, czyli po stronie bogatych. A jego odkrycia aktualne są do dziś, co trudno powiedzieć o innych ekonomicznych tezach.

    Odpowiedz
  • Tiko(2013-12-26 23:23) Zgłoś naruszenie 03

    Do powstania wielkich korporacji doprowadził interwencjonizm państwa a nie wolny rynek. Na czym polega ten interwencjonizm ? Jest wielopłaszczyznowy. Główną płaszczyzną na jakiej się odbywa, to rynek pieniężny, który zasila wielkie molochy niekończącym się strumieniem pieniędzy wykreowanych z powietrza , na które to działanie, pozwala państwo poprzez ustanowienie systemu rezerwy cząstkowej. Patologia , objawia się również miedzy innymi tym, ze nadmuchane sztucznie wielkie firmy balony, ciągle wywierają presję na państwo do traktowania ich sposób uprzywilejowany. Dobrym przykładem na poparcie powyższego jest choćby przypadek przemysłu samochodowego, nadmiernie przerośniętego, jak rak na pożywce sztucznego pieniądza. Firmy samochodowe chcą zmusić rządzących, żeby wprowadzili np podatek od samochodów starszych niż 5-cio lub 10-cio letnie.Do tego firmy takie produkują samochody jendorazówki , które po pięciu latach użytkowania zaczynają się nadawać na złom. Dzięki zalegalizowanemu przez państwo złodziejskiemu systemowi bankowemu, odbywa się rozrost wielkich narośli rakowych na tkance gospodarki, nikomu nie potrzebnych, ale uparcie utrzymywanych i hodowanych przez rządzących oszołomów nie znających albo nie chcących znać prawdziwych powodów ich przerostu kosztem pozostałych uczestników rynku. Uprzywilejowana pozycja wielkich korporacji powstała nie poprzez wolny rynek, tylko poprzez zniewolenie tego rynku przez system bankowy, któremu nadano uprzywilejowaną pozycję względem innych firm, do sprzedawania tego samego towaru wielokrotnie. Dzięki takiemu mechanizmowi aktywa banków urosły do niebotycznych rozmiarów, niemożliwych do osiągnięcia dla innych firm, grających na rynku wg uczciwych zasad. wolny rynek to rynek wolnego pieniądza należącego do obywateli a nie do państwa. Taka jest różnica między prawdziwie wolnym rynkiem a pseudo-wolnym rynkiem, którego możliwe staje się sztuczne pompowanie przez banierów sztucznym pieniądzem.

    Odpowiedz
  • p.p(2013-12-26 22:41) Zgłoś naruszenie 10

    Czyż nie wolny rynek doprowadził do powstania tak wielkich korporacji, które dzięki swojej sile i kapitałowi stanowią prawo wygodne dla nich samych? Czy wolny rynek to nie ring na którym silniejszy może więcej? Przykład? Ostatnio przeczytałem, że korporacja Unilewer planuje zwolnienie 850 pracowników działów marketingu, oraz renegocjacje umów dotyczących terminów płatności (czyli ich wydłużenie) z agencjami reklamowymi itp.- przynajmniej w Polsce terminy płatności to 90 dni- plan ma przynieść 140 ml. $, podejrzewam, że to kwota równa dziennemu przychodowi tego koncernu. I co z tym zrobić? Czy to jest wolny rynek? Tak! Czy dobrze robi gospodarce? Nie! Czy jest potrzeba regulacji? Moim zdaniem tak! Ależ skąd, powie wyznawca wolnego rynku, to są umowy między dwoma niezależnymi podmiotami. Kiedy tir wyprzedza "na trzeciego" kierowca w samochodzie osobowym jadącym z naprzeciwka nie ma szans, dlatego czasem potrzebne są ciągłe linie i zakaz wyprzedzania!

    Odpowiedz
  • chupacabra(2013-12-26 22:19) Zgłoś naruszenie 10

    Z ekonomią jest jak z chirurgią czy gotowaniem ;) Nie sa to nauki ścisłe, ale jesli coś w tej sztuce spieprysz, to efekt będzie opłakany. Jedzenie do wyrzucenia, albo zejście pacjenta. Tak wiec artykuł tylko z pozoru przedstawia temat sensownie. Zarówno gotowanie jak i chirurgia opiera się na wielu eksperymentach i zdobyczach z zakresu tzw. ścisłej nauki. Nie zawsze "materiał" ich zainteresowania jest typowy, co rodzi konieczność zastosowania improwizacji, czyli mówiąc naukowo - złożonych systemów dostosowawczych.

    Odpowiedz
  • Pan Włodyjowski(2013-12-26 19:53) Zgłoś naruszenie 00

    Strategia rządzących, pt dziel i rządź jest również obecna w nauce, takiej jaką jest ekonomia. Wypromuj taką wielość głupków autorów pseudo teorii ekonomicznych, takich jak np Keynes, Marks, czy inny Douglas, żeby średnio inteligentny wypełniacz muszli klozetowej nie mógł się rozeznać, co jest prawdziwe , a co fałszywe, a na całym wynikającym z tego chaosie i dezorientacji mogli korzystać rządzący wyszukując coraz to nowych łatek na dziury w systemie ekonomicznym, udając ,że rozwiązują problemy, dla uspokojenia zmanipulowanych mas i dalszego bezproblemowego ich dojenia.

    Odpowiedz
  • Pan Włodyjowski(2013-12-26 19:09) Zgłoś naruszenie 11

    Ten artykuł to takie pie...rzenie o wszystkim i o niczym, żeby wprowadzić jeszcze większe zamieszanie i jeszcze większą dezorientację. Wolny rynek jest tam, gdzie wszyscy mają równe prawa, w świecie potężnych korporacji wpływających na rządy lub na rynki, korporacji mających większe przywileje niż większość uczestniczących w grze rynkowej nie można mówić o wolnym rynku, czy wolnym liberalnym kapitalizmie, to jakieś pomieszanie pojęć celowo propagowane , przez tak samo zdezorientowanych autorów takich paszkwili , jak większość społeczeństwa

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze