GDDKiA: Na drogach będą zmiany. Rewolucji nie będzie

28 kwietnia 2014, 06:05 | Aktualizacja: 29.04.2014, 10:57
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Mapa planowanych przetargów GDDKiA w latach 2013-2015

Mapa planowanych przetargów GDDKiA w latach 2013-2015źródło: DGP

To, czy w latach 2014–2020 nie będzie kolejnej serii upadłości spółek budowlanych, zależy głównie od wykonawców, w małym stopniu od nas. Bo inwestor nie jest lekiem na całe zło - twierdzi nowa szefowa GDDKiA.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (6)

  • Alan1(2014-04-28 05:22) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowny Panie Redaktorze, Szanowna Redakcjo. Bardzo cenię Pana artykuły, tym niemniej, zwracam się z uprzejmą prośbą o zwrócenie uwagi na zamieszczanie informacji merytorycznie prawidłowych. Zanim zamieścicie Państwo artykuł przydało by się sprawidzić czy tytułowanie pewnych stanowisk jest właściwe. W tym konkretnym przypadku dosyć kiepsko wygląda tekst zamieszczony w artykule, w którym p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych, a taką funkcję pełni Pani Ewa Tomala - Borucka, tytułujecie Państwo mianem PREZES. GDDKiA, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, centralnym urzędem administracji rządowej, obsługującym Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, zwanego dalej "Generalnym Dyrektorem". Porównaj: http://gddkia.gov.pl/userfiles/articles/s/statut-generalnej-dyrekcji-drog-_2966//documents/zarzdzenie-o-nadaniu-statutu-gddkia.html. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • ;((2014-04-28 06:21) Zgłoś naruszenie 00

    A KRAKOW I MALOPOLSKA DALEJ W D...E NIE MA S7 NIE MA OBWODNICY ZAKOPIANKI TEZ NIE BEDA ROBIC PIEKNIE DONALD

    Odpowiedz
  • buehehe(2014-04-28 07:15) Zgłoś naruszenie 00

    Polaki, wyjdźcie z tej UE, szybciej i taniej zbudujecie drogi, narzucona wam brukselska biurokracja, wymogi, pseudoekologia, zachodnie firmy wykonawcze, wszystko to powoduje że proces inwestycyjny ciągnie się w nieskończoność i jest bardzo kosztowny, to nie jest w interesie waszego kraju, to rzucanie wam kłód pod nogi przez bogaty zachód abyście go nie dogonili ekonomicznie!

    Odpowiedz
  • dd(2014-04-28 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    Czy tak trudno jest faktycznie zamieścić aktualną mapę do artykułu? Kompromitacja dla dziennikarzy Forsalu. Wystarczy wejść na stronę GDDKiA, by zobaczyć, że mapa, którą prezentujecie jest daleko nieaktualna: http://www.gddkia.gov.pl/pl/1037/sprawdz-na-mapie-przygotowanie-drog-i-autostrad

    Odpowiedz
  • poiuyu(2014-04-28 17:05) Zgłoś naruszenie 00

    Kraków i Małopolska mogą już liczyć tylko na zmianę rządu. Wcześniej jeszcze było mamienie inwestycjami teraz już nawet tego nie ma ale może to i dobrze. Warto zobaczyć jaka jest rzeczywistość. Kraków działa na ten rząd jak płachta na byka. Dziś kryterium jest jasne. Inwestycje mogą być nawet w Koziej Wólce (z całym szacunkiem dla tej miejscowości) byle nie w Małopolsce. Ale nie ma się co dziwić. Mąż p.Marczułajtis chciał skasować kilkadziesiąt tysięcy i zostało wykryte to wiadomo że transferowanie pieniędzy przy inwestycjach nie wchodzi w rachubę, więc inwestycji nie będzie. Ale ten region nie jest osamotniony. Zobaczcie na Pomorze Środkowe. Całkowita pustynia. A gdzie są tzw. obiektywne kryteria lokowania inwestycji, jakieś pomiary ruchu pojazdów? Czy obecna banda rządząca jeszcze pamięta że takie coś istnieje? Ale tam gdzie są obiecane drogi też nie ma się co cieszyę, jeszcze długo poczekamy. Autostrady miały być gotowe na 2012 a w tym roku główne inwestycje to dorabianie tego co już powinno być (jak zapewniała propaganda sukcesu) dużo wcześniej wybudowane.

    Odpowiedz
  • gonzo(2014-05-02 15:25) Zgłoś naruszenie 00

    Na mapce dołączonej do art. widać, że zostaną ogłoszone przetargi na S7 na całej długości, czyli jest szansa na WOK i S7 na terenie małopolski, było by miło:) A szczególnie wschodnia obwodnica Krakowa jest bardzo potrzeban!!!

    Kraków i Małopolska mogą już liczyć tylko na zmianę rządu. Wcześniej jeszcze było mamienie inwestycjami teraz już nawet tego nie ma ale może to i dobrze. Warto zobaczyć jaka jest rzeczywistość. Kraków działa na ten rząd jak płachta na byka. Dziś kryterium jest jasne. Inwestycje mogą być nawet w Koziej Wólce (z całym szacunkiem dla tej miejscowości) byle nie w Małopolsce. Ale nie ma się co dziwić. Mąż p.Marczułajtis chciał skasować kilkadziesiąt tysięcy i zostało wykryte to wiadomo że transferowanie pieniędzy przy inwestycjach nie wchodzi w rachubę, więc inwestycji nie będzie. Ale ten region nie jest osamotniony. Zobaczcie na Pomorze Środkowe. Całkowita pustynia. A gdzie są tzw. obiektywne kryteria lokowania inwestycji, jakieś pomiary ruchu pojazdów? Czy obecna banda rządząca jeszcze pamięta że takie coś istnieje? Ale tam gdzie są obiecane drogi też nie ma się co cieszyę, jeszcze długo poczekamy. Autostrady miały być gotowe na 2012 a w tym roku główne inwestycje to dorabianie tego co już powinno być (jak zapewniała propaganda sukcesu) dużo wcześniej wybudowane.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze