Woś: Co dalej z Grecją?

14 lipca 2015, 03:30 | Aktualizacja: 14.07.2015, 07:32
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

To nie był kompromis. Bo kompromis to rozwiązanie, z którym obie strony mogą jakoś żyć. Na określenie tego, co stało się w Brukseli, mamy w słowniku inne bardziej trafne określenia: rozkaz, dyktat albo ultimatum.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (20)

  • Gonzo(2015-07-14 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Biedna, rozczarowana gimbaza. Cała UE była powołana tylko po to żeby rozsadzić ekonomię krajów socjalistycznych, skutecznie zresztą.

    Odpowiedz
  • Ryszard(2015-07-14 08:29) Zgłoś naruszenie 00

    Pierwszy sensowny tekst pana Wosia na Forsalu

    Odpowiedz
  • jacek(2015-07-14 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    wos nie plec bzdur syriza miala wiele tygodni na negocjacje ale pajacowala stracila zaufanie jako godny partner

    Odpowiedz
  • ccc(2015-07-14 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Śmieszny tekst. Pan Woś zapomniał o kilku faktach. Po pierwsze Grecy od lat żyli ponad stan - dopłaty do pensji, 14 wypłat emerytury rocznie, wcześniejsze emerytury dla całej masy zawodów. Wiadomo, że boli gdy trzeba z takich bonusów zrezygnować, ale innego wyjścia NIE MA. Tego systemu utrzymać się nie da więc sorry ale austerity będzie.
    Po drugie - Grecy muszą przepchnąć ustawy ekspresowo przez parlament bo nikt im nie ufa. Tyle razy już OSZUKIWALI, podawali fałszywe dane, redukowali przywileje, ale tak by zmiany nikogo nie objęły, że teraz niestety jest najpierw reformy a potem kasa.
    A niepodległości Grecji nikt nie odbiera - zawsze MOGĄ powiedzieć, że długów nie spłacą. Ale z konsekwencjami muszą się liczyć. Bo po drugiej stronie nie stoją bezduszni bankierzy tylko słowaccy czy litewscy robotnicy,których trzeba będzie dodatkowo opodatkować, żeby tłuści Gracy dalej mogli się na słonku wygrzewać.

    Odpowiedz
  • Prudent(2015-07-14 09:05) Zgłoś naruszenie 00

    Znowu głupoty Wośa.
    Grecja gdyby wyszła 5 lat temu ze strefy Euro to już by spłaciła część kredytów.
    Teraz mogą sobie robić referenda i strajki bez końca

    Odpowiedz
  • Normalny(2015-07-14 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    "Stara dobra Unia", czyli krowa ktora mozna doic bez konca. Czy Pan nie rozumie prostych zwiazkow ekonomicznych - pieniadze na dotacje unijne nie spadaja z nieba ale tworzone sa przez podatnikow najwiekszych gospodarek europejskich, ktore juz po zainwestowaniu 360 mld EUR w gospodarke grecka, zwyczajnie nie chca topic dalej swoich pieniedzy. Moze Pan prywatnie dawac wlasne pieniadze bankrutom i nieudacznikow, ale niech Pan nie zada aby srodki pieniezne wypracowane w wielkim trudzie przez podatnikow niemieckich, francuskich i innych, byly dalej lekka reka rozdawane innym, tak jak rowniez Polsce w mysl zasady "stara dobra Unia dawala zawsze, kazdemu kto chcial". Trzeba umiec sie sameu rzadzic z tego co sie samemu wypracuje a nie czekac na manne z nieba i wyciagac reke jak zebrak. Niech to bedzie takze nauczka dla nas Polakow, ktorzy zadluzaja sie po same uszy i ciagle chca nowych kredytow, ktore kiedys trzeba bedzie oddac, oby Polska nie obudzila sie z reka w nocniku, prezentujac taka mentalnosc jak autor tego artykulu.

    Odpowiedz
  • Kolejne głupoty Wosia(2015-07-14 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejne bzdury lewaka Wosia.
    W skrócie pomagajmy czy dajmy grekom kasę i darujmy długi. No tak socjaliści zawsze chętnie dają pieniądze z tym że nie swoje.
    Może Woś przeznaczy swoją pensję na pomoc dla Grecji, a od mojej niech się odczepi, bo zasady ekonomii są mu całkowicie nie znane

    Odpowiedz
  • Józek Arbuzek(2015-07-14 11:26) Zgłoś naruszenie 00

    O ile oczywiście Laureat Woś pozostanie zawsze Laureatem Wosiem o tyle choć tym razem nie napisał całego stosu bredni. Pewnie dlatego, że tekst krótki...

    Odpowiedz
  • Jo(2015-07-14 12:08) Zgłoś naruszenie 00

    zawsze sfrustrowane lewicowe obszczymurki mogą zapisać sie do Federacji Rosyjskiej

    Odpowiedz
  • pws(2015-07-14 12:13) Zgłoś naruszenie 00

    Kiedy nauczycie się, że ekonomia to alchemia. Jedyne prawo ekonomi to prawo podaży i popytu. Reszta to bujdy. Dobrobyt bierze się z pracy innych. Jedni mają pracować na drugich, można to robić w wersji hard jak niewolnictwo i pańszczyzna oraz kolonializm siłowy, można w wersji soft UE i wolny handel gdzie bardziej rozwinięte gospodarki dominują te mniej rozwinięte i większość społeczeństwa mniej rozwiniętej gospodarki staje się niewykwalifikowaną siłą roboczą czyli niewolnikami XXI w. Soft ma tą zaletę, że nie trzeba do tego wojny i nikt nie ginie ale czy warto żyć jako niewolnik ?

    Polska musi zacząć stawiać na siebie a później kolonizować słabsze kraje ościenne innej drogi nie ma. Kolonializm II RP nie był megalomanią ale, kolejnym etapem jeśli Polska miała dołączyć do międzynarodowych potęg jak USA, UK, Niemcy, Francja czy Włochy. Wtedy elity miały wizję, a teraz nasze elity robią za watażków krajów silniejszych co dobrze znamy z krajów kolonizowanych. Polska musi być podmiotem a nie przedmiotem aby kraj się rozwijał. To jest wystarczająca latarnia wyborcza. Program nie jest istotny. Piłsudski nie potrzebował programu aby zdziałać, rzeczy wielkie. Gdy spytali go o program jego partii odpowiedział "Bić ***** i złodziei" nadal aktualne i to teraz musimy zrobić.

    Odpowiedz
  • pierrdekubertę(2015-07-14 13:04) Zgłoś naruszenie 00

    chyba autor nie zrozumiał celu utrzymywania nadwyżki:
    Chodzi wszakże o nadwyżkę pierwotną, uwzględniającą to co nad i pod kreską. Czyli, żeby z bieżącego finansowania budżetowego zostawały pieniądze na bieżącą obsługę załuzenia. To elementarna zasada uczciwości.
    Rozumiem, że dla Greków i pana Wosia spłącanie zaciągniętych kredytów to coś zaskakującego, ale takie są standardy. Jak się komuś nie podoba to droga wolna.

    Odpowiedz
  • Alek(2015-07-14 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Pan jestes slepy, panie Wos, bo panu milosc do socjalizmu odebrala wzrok

    Odpowiedz
  • leszek(2015-07-14 14:12) Zgłoś naruszenie 00

    Panie WOŚ

    Gospodarka Grecji to idendyczny poziom PKB PPP jak w Polsce

    Srednia płaca urzednika i w przerdsiebiorstwach panstwowych 1500 euro
    średnia emerytura 960 euro
    sredni wiek przejscia na emeryture - około 60 lat

    Takiego socjalizmu nie da sie utrzymac, na dłuzsza mete.
    niestety oni musz zrozumiec, ze moga zarabiac conajwyzej jak w POlsce

    Odpowiedz
  • Ambroż(2015-07-14 15:56) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Woś, pożycz mi pan 1000 zł. A potem zawrzemy kompromis: oddam 500 jak będę miał. Tylko pod warunkiem że nie obniży to mojego standardu życiowego.

    Odpowiedz
  • K.D.(2015-07-14 16:19) Zgłoś naruszenie 00

    Co za idiota pisał taki tekst ? Brak elementarnej znajomości tematu

    Odpowiedz
  • Gringo(2015-07-14 16:24) Zgłoś naruszenie 00

    Lewacy powinni mieć wpis do akt uniemożliwiający zawieranie jakichkolwiek umów zwłaszcza kredytowych. Albo stempel na czole. I tak wiadomo że znajdą tysiąc ważnych powodów aby żadnej umowy nie dotrzymać i pieniędzy nie oddać. Lewactwo to nie poglądy, to charakter.

    Odpowiedz
  • T1000(2015-07-14 20:32) Zgłoś naruszenie 00

    Lewicowym można być tylko w zdrowej gospodarce, bo wtedy jest z czego ludziom dać. Z pustego i Salomon nie naleje. Tam, gdzie bankrutuje państwo, nie ma miejsca na lewicowość.

    Odpowiedz
  • nrn(2015-07-14 22:54) Zgłoś naruszenie 00

    Nad dwoma rzeczami się zadumałem :) Po pierwsze dlaczego fakt, że długi trzeba spłacać jest tak trudny do przyjęcia. Po drugie, dlaczego na początku pokazano, że to artykuł Wośa? Tyle radości sprawiało mi odgadywanie autora po treści :)

    Odpowiedz
  • Corcoran(2015-07-15 00:08) Zgłoś naruszenie 00

    wyjątkowo stronniczy artykuł, pan Woś jakby przebudziła się ze snu zimowego , przetarł oczy i opisał co zobaczył.
    Nie uwzględnia całego procesu dojśćia do tego momentu, lat błędów gospodarczych, łatwych pieniedzy, życia ponad stan kosztem innych obywateli Europy. Ostatnie kilka miesięcy to nawarstwiająca się postawa roszczeniowa wobec tych , którzy dali pieniądze. Proces negocjacji prowadzony wbrew podstawowym zasadom win-win, grecki rząd doprowadził do ruiny gospodarke przęciaganiem w czasie licząc że ugra na złamanie woli Europejczyków

    Odpowiedz
  • Realista(2015-07-16 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    Zaśmierdziało komunizmem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze