Najmądrzejsze dzieci na Ziemi, czyli jak Polska pobiła bogate kraje w dziedzinie edukacji

25 listopada 2015, 08:30 | Aktualizacja: 19.03.2016, 09:59
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Nasz kraj przeznacza na edukację niemal najmniej ze wszystkich w Europie. Tymczasem wyniki uczniów imponują na tyle, że przyjeżdżają badać ich źródło zagraniczni eksperci. I piszą książki o najmądrzejszych dzieciach na Ziemi.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (45)

  • NieoTakePolskieWalczyLema(2015-11-25 08:47) Zgłoś naruszenie 112

    A może to dlatego, że w Polsce nie ma emigrantów i ich dzieci często jeszcze bardzo słabo znające język (i z tego powodu jnie rozumiejące testów), nie zaniżają wyników ?
    Odnośnie upowszechnienia wyższego wykształcenia wspomnę o mgr anglistyki znającym język na poziomie B1...

    Odpowiedz
  • Alex(2015-11-25 08:51) Zgłoś naruszenie 40

    Lata okupacji i neokolonializmu zmuszają człowieka do myślenia jak przetrwać by było dobrze.
    Kombinowanie omijanie bzdurnych ustaw. Ot cała przyczyna polskiego intelektualizmu który w sumie i tak całkowicie marnuje swój potencjał bo odpływa za granicę do korpo i to dla nich buduje kapitał dostając w zamian śmieszne pieniądze.

    Odpowiedz
  • aaa(2015-11-25 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    Na pewno wzrośnie poziom wiedzy Erytrejczyków i Afgańczyków, gdy Polska przyjmie imigrantów z tych krajów , gdzie podobno liczba analfabetów przekracza 50 %.
    Do zagospodarowania będzie wciąż 4,8 naszego PKB ?
    W jakim języku "goście" otrzymają pierwszą czytankę ?

    Odpowiedz
  • MrKuba65(2015-11-25 09:34) Zgłoś naruszenie 92

    Obawiam się że gdyby zlikwidować państwową edukację w Polsce , wyniki nauczania i poziom IQ dzieci w kraju nad Wisłą poszybowałby w kosmos. Mój osobisty dziadek z którym dzieliłem się "mądrościami " przyniesionymi ze szkoły do domu zawsze mnie pytał :
    " Ty sam z siebie taki durny , czy kształcisz się w tym kierunku ? "

    Odpowiedz
  • Hex(2015-11-25 09:39) Zgłoś naruszenie 00

    co za bzdury...w tekście padają argumenty za gimnazjami oparte wyłącznie na tym iż:
    gimnazjum ponad postawowa edukacja-->o 3 lata wcześniej kończy się podstawową edukację i zaczyna ponadpodstawową--> voila! 3-Ci najniższy odsetek ludzi z wykształceniem podstawowym i jeszcze tekst "Eksperci nie mają wątpliwości, że to zasługa gimnazjów"- jacy eksperci? chyba lobby Związku Nauczycieli Polskich...
    "Gimnazja nie są wolne od mankamentów, ale dobrze spełniają swoją rolę, wyrównując szanse edukacyjne uczniów"- czyli podstawowa wada gimnazjów, czyli blokowanie, zniechęcanie i "zprzeciętnianie" jednostek ponad przeciętnych to wg. "ekspertów" podstawowa zaleta?

    "prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Sławomir Broniarz zwraca uwagę, że zniesienie tego poziomu szkolnictwa będzie dla uczniów poważną stratą." – Zostanie skrócony obowiązek szkolny z dziewięciu do ośmiu lat." poważną stratą będzie wyeliminowanie roku który w gimnazjach i tak był tracony na "powtórkę" wiadomości z podstawówki? poważną stratą chyba dla Związku Nauczycielstwa Polskiego bo nagle okaże się, że kolejne kilkanaście tysięcy pseudo-nauczycieli nie było tak naprawdę potrzebnych

    Odpowiedz
  • e_djur(2015-11-25 10:17) Zgłoś naruszenie 101

    Poszedłem w wieku 6 lat w czasach i zawrócono mnie. To była strata ale był przepis. Powinno być tak ze jak kto chce, decydują rodzice, to zaczyna jak ma 6 lat, jak nie to w wieku 7 lat, co tez nie powinno być święte lecz dopuszczało przypadki opóźnienia. Obowiązek z wyjątkami od 7 lat ale dopuszczone od 6 lat. Decydują rodzice i lekarze. Gimnazja z mojego punktu widzenia to dziwoląg. Nie ma się co szarpać, jest utarty wzorzec i wystarczy go szlifować. Rozmaitość studiów po skomercjalizowaniu studiów do weryfikacji. Znam takich co mają studia i blade pojęcie o zawodzie. Wszyscy dziś chcą rządzić tak jak być deweloperem. Czemy? Dla pieniędzy. To biznes, dla jednych lecz życiowa pomyłka dla młodych. Zaskoczenie, że mimo szarpaniny i zacofania kraju dzieci jednak nie przepadają w porównaniach świadczy o dobrej tradycji i dopracowanych wzorcach, tu gimnazja nic nie wnoszą. Bardzo istotną sprawą jest rozdarcie emocjonalne jakiego doznają dzieci skutkiem wprowadzenia gimnazjów. Jest to okres zawiązywania istotnych więzi i to zostaje brutalnie, decyzją administracyjną postanowione. Zapytajcie uczniów gdy muszą od nowa budować pozycję, wyrzekać się związków powstałych w trakcie, to jest wysoce szkodliwe i choćby z tej przyczynę należy skończyć z ta szarpaniną i rozdzieraniem młodzieży, które za pomocą gimnazjów funduje się naszym dzieciom.

    Odpowiedz
  • Vigilate(2015-11-25 10:20) Zgłoś naruszenie 251

    Najmądrzejsze dzieci na ziemi to Azjaci.
    Reforma Handkego - jak opisali ją kiedyś w Arcanach - to modernizacja przez debilizację. O opinię nt dzisiejszych uczniów watro by zapytać nauczycieli akademickich - Ci od wprowadzenia reformy Handkego alarmują, że poziom pierwszorocznych studentów leci na pysk. W szkołach dzieci uczą się testologii. I to pewnie mierzy ta osławiona Pisa.

    Natomiast jazgot lobby nauczycielskiego przeciw likwidacji gimnazjów narasta.

    Odpowiedz
  • Klaus(2015-11-25 10:56) Zgłoś naruszenie 628

    Jestem nauczycielem akademickim od ponad 20 lat. Poziom wiedzy i intelektualny obecnej młodzieży trafiającej na studia jest po prostu żenujący! Znaczna część powinna zakończyć edukację w średnich szkołach zawodowych, a nie pchać się na studia "bo wszyscy idą "... Poziom wykształcenia inżyniera sprzed 15-25 lat był znacznie wyższy niż obecnie. Gimnazja również narobiły tu mnóstwo złego..

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kaito(2015-11-25 11:18) Zgłoś naruszenie 40

    Teraz każdy może studiować... Wystarczy zapłacić i jesteś "na studiach"...

    Odpowiedz
  • Adam(2015-11-25 11:30) Zgłoś naruszenie 100

    Wniosek po przeczytaniu tego artykułu: "nie ważny poziom zdobytej wiedzy, tylko dyplom". A poziom drastycznie malał i nadal maleje.
    Ten artykuł to pochwała sztucznego przechowywania słabych uczniów do 18 roku życia i okrajania materiału do poziomu "zdolnych inaczej". To samo ze studiami, które są przechowalnią dla osób, które nie znalazły pracy. dzięki temu, że studiują można ich nie zaliczać do grupy bezrobotnych i błyszczeć w prorządowych statystykach. W tym ustawa Handkego pomogła najbardziej.

    Odpowiedz
  • George(2015-11-25 11:39) Zgłoś naruszenie 323

    Z wypowiedzi Broniarza wynika jednoznacznie, że dla ZNP największym zmartwieniem jest to ilu nauczycieli gimnazjalnych może stracić pracę a nie to, że uczniowie jakoś tam ucierpią w wyniku likwidacji gimnazjów. Dla nich uczniowie to tylko nawóz, na którym może paść się grono pedagogiczne. Na koniec wypada zauważyć, że to iż na polskich ulicach nie widać czarnych ani ciapatych bez wątpienia ma wpływ na ogólne wyniki naszej młodzieży. I tak należy trzymać.

    Odpowiedz
  • Sasza(2015-11-25 11:55) Zgłoś naruszenie 13

    ooo tak, polołeckie barachło najmundrzejsze :) widać to na kazdym internetowym forum. Jedna ***** mądrzejsza od drugiej. sami wybitni eksperci od wszystkiego. Tylko jak ktos zada pytanie to ***** ******** ***** i nie wie co odpisać. Takie toto mundre. Ci "gorsi", głupsi od polackiego mongoła zgłaszają setki rozwiązań patentowych a polołex idzie patentowac taczkie z dwoma kołami. Wystarczy przejrzec historie ostatnich 100 lat i zobaczyć ile ******** polołexa jest w gronie odkrywców i laureatów. Np taki śmieć bolek ma nagrode nobla :D no ***** i sie ********* zalicza do laureatów...

    Odpowiedz
  • onar(2015-11-25 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    "choćby w Szwecji różnica między zarobkami bez studiów i po nich wynosi 25 proc." tak jest w kazdym cywilizowanym kraju, jest niewielka roznica w zarobkach, chyba ze ci po studiach są wybitni... ale miażdżąca wiekszosc wybitna nie jest wiec i nie ma sensu przepłacać. polszczybolołex mentalnie jest jeszcze w 19 wieku, ale jeszcze 40..50 lat i moze to sie ustabilizuje

    Odpowiedz
  • logoncjusz(2015-11-25 12:19) Zgłoś naruszenie 61

    no to proszę być konsekwentnym i pokazać wyniki badań dla różnych przedziałów wiekowych w procesie kształcenia. Mnie szczególnie interesują wyniki badań porównawczych dla studentów, czyli "produkt " końcowy tego procesu. Jeżeli obejmuje się badaniem 13-14 latków, to wyniki nie dowodzą efektó kształcenia w gimnazjach, ale raczej w podstawówkach. I jeszcze jedno. Sukces edukacyjny nie polega na tym, że się wykształci 100 proc. uczniów i wszystkich weźmie na studia. Podobnie jak w sporcie - liczy się wykształcenie czy raczej wypromowanie tych kilku procent geniuszy czy po prostu wybitnych. Niech funkcjonują 2 systemy edukacji: z gimnazjami i bez. Zobaczymy wówczas jakie są różnice. I nie potrzeba będzie testów PISA prowadzących ogłupiających wniosków

    Odpowiedz
  • SVysdv(2015-11-25 13:48) Zgłoś naruszenie 00

    uwazam wlasnie, ze od zalania dziejow Polanie-Polacy przewyzszali intelektem inne nacje, nie udalo sie wyeliminowac ich w czasie 1 wojny, 2 wojny swiatowej jak i nie uda sie nikomu nas ujazmic w czasie 3 wojny swiatowej a po niej bedziemy najsilniejszym narodem.

    Odpowiedz
  • Podstawowe...(2015-11-25 14:14) Zgłoś naruszenie 00

    Podstawowe wyksztalcenie w Polsce to ile lat nauki? 6 czy 9?
    Srednie wyksztalcenie rozumiem, ze jest po 12 latach nauki.

    Zgodnie z celami Zrownowazonego Rozwoju /Sustainable Development/ wg ONZ w calym swiecie sie dazy, aby wyksztalcenie podstawowe i srednie lacznie wynosilo 12 lat.

    Odpowiedz
  • DD(2015-11-25 16:44) Zgłoś naruszenie 00

    I tak nie ma żadnego sensu porównywanie wydatków liczonych jako %PKB, bo co z tego jeśli np. Polska i Norwegia wydają po 5% na edukację, jak Norwegia ma nieproporcjonalnie wyższe PKB niż Polska dodatkowo dzielone na mniejszą liczbę obywateli.

    Odpowiedz
  • joanna(2015-11-25 16:48) Zgłoś naruszenie 121

    Proszę zwrócić uwagę, że wyniki podawane to są wyniki średnie czyli przeciętne. I faktycznie, w kształceniu przeciętniaków to polska szkoła celuje. Gorzej jest w kształceniu tych ponadprzeciętnych- tu jest delikatnie mówiąc kicha- co widać na poziomie szkół średnich gdzie ponad 25% tej "mądrej młodzieży" nie jest w stanie matematyki na poziomie podstawowym zdać na 30%. Oraz uczelni gdzie przeciętniactwo zdobywa dyplomy nierzadko kupując prace licencjackie i magisterskie bo napisać samo nie umie. I gdzie dyplom (nawet uczciwe zdobyty) wcale nie oznacza ponadprzeciętnej wiedzy i umiejętności. Nadal ma takie te same kilka procent populacji. Raczej nie dzięki studiom a pomimo ich słabego poziomu. Zdobywanej samemu, co akurat w XIX wieku jest wyjątkowo łatwe, jeśli sie tylko chce, a zawsze chciało się -nielicznym.
    Postęp jest ogromny w kwestii redukcji liczby półanalfabetów, i to jest zasługa gimnazjów - duża grupa dzieci wiejskich małomiasteczkowych przechodzi do szkół gdzie uczą lepiej przygotowani nauczyciele a nie siostrzenica wójta. Te dzieci skorzystały najbardziej. generalnie najmłodsi uczniowie skorzystali na systemie egzaminów na koniec szkoły bo to jednak motywuje nauczycieli przynajmniej do przygotowania "pod testy". Żeby nie wyjść na kompletne pedagogiczne zero.
    Zachwyt nad wysoką pozycją w statystyce niestety powoduje, że nie dostrzega sie problemu jakimi są niewielkie osiągnięcia Polaków w światowej nauce, technice, medycynie itd. biorąc pod uwagę jak licznym jesteśmy narodem. Bo osiągnięcia nie są wynikiem statystyki a konkretnej pracy z konkretnymi ludźmi. A tu zamiast takiej pracy, mamy urawniłowkę. Przeciętnie jest dobrze- konkretnie- jakoś nie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Adam(2015-11-25 17:53) Zgłoś naruszenie 00

    A gdzie Azja- Japonia, Korea i inne kraje z G20?

    Odpowiedz
  • Noman(2015-11-25 18:03) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny bzdurny artykuł. Rozwiązywanie testów nie świadczy o radzeniu sobie w życiu, świadczy o umiejętności rozwiązywania testów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze