Operacja „Egzamin”. W Polsce brakuje specjalistów, bo lekarze masowo oblewają testy

17 grudnia 2015, 21:08
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Lekarzy specjalistów brakuje także dlatego, że nie są oni w stanie zaliczyć testów. Ich jesienną edycję zdało tylko 9 proc. kandydatów na anestezjologów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (5)

  • szok(2015-12-18 16:08) Zgłoś naruszenie 00

    no to ja już wolę zrezygnować z usług tych lekarzy. przykre to co czytam, że lekarze maja problemy ze zdaniem egzaminów. i tacy ludzie potem opiekują się naszym zdrowiem, powierzamy im życie swoje i najbliższych. szok!

    Odpowiedz
  • emigrant(2015-12-18 10:40) Zgłoś naruszenie 02

    Jeśli pojawia się teza, że lekarzy jest mało to znaczy, że będą dla nich podwyżki. Że nieuki to bez znaczenia. Lemingi zapłacą.

    Odpowiedz
  • Lekarz(2015-12-18 10:00) Zgłoś naruszenie 10

    Proponuje Pana Prof.Klenckiego wyslac na test....jak i rowniez asystentow... niech straci czas poswidcony na nauke zarobi na dom .....mozna przytoczyc ze zapomnial wol jak cielakiem byl .....lepiej byc dobrym praktykiem nie zajeb.... teoretykiem i chwalic sie wiedza nie umiejac jej wykorzystac .... Nie ma mozliwosci wgladu do testow .....nue ma brykow z pytaniami z zeszlych lat ...tysiace pozycji nauoowych i doniesien z ktorych powinno sie przygotowac ....ale badzmy normalni i powiedzy szczerze ze testy sa za trudne skoro tyle osob nie zdaje A propos uczelnid medyczne w Polsce ksztalca bardzo dobrze a My uchodzimy za lekarzy jednych z lepszych w Europie ... Z powazaniem

    Odpowiedz
  • ko$$$cielny(2015-12-18 08:10) Zgłoś naruszenie 83

    To zły tytuł ! Specjalistów nie ma, bo lekarze są niedokształceni. Obecnie studia medyczne to zupełnie co innego niż kiedyś ! Każdy kto się dostanie - musi skończyć. System w którym, "pieniądze idą za studentem", powoduje, że nie eliminuje się głąbów i leniuchów, a to z kolei obniża poziom i nie mobilizuje do intensywnej nauki.

    Odpowiedz
  • MF1985(2015-12-18 07:49) Zgłoś naruszenie 50

    Pytania może i były trudne, ale mam wrażenie, że na medycynę niekoniecznie idą zdolni ludzie. Z moich znajomych w klasie w podstawówce i liceum na medycynę poszły w sumie 4 osoby. Troje spośród nich było lekko to ujmując średnio rozgarnięci, ciężko im przychodziła nauka i zapamiętywanie czy logiczne kojarzenie faktów. Natomiast wszyscy byli dziećmi lekarzy więc byli niejako do tego zmuszani. Jeden kolega 3 razy bez powodzenia podchodził do egzaminów na medycynę w Polsce (Śląska Akademia Medyczna), w końcu jego rodzice zdecydowali, że musi to skończyć i go wysłali na płatne studia medyczne do Wiednia. Tam też miał kłopoty, chyba ze 2 razy powtarzał rok, ale w końcu jakoś to wymęczył i powoli zaczyna teraz staż jak już większość ludzi z klasy ma 5-8 lat doświadczenia w innych branżach. Nie chciałbym się u niego leczyć. Czwarty kolega był w miarę kumaty, skończył studia i pracuje jako lekarz, a wcale nie miał rodziców lekarzy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze