Bezrobocie w Polsce wciąż jednocyfrowe. Oto najnowsze dane GUS [MAPA]

23 grudnia 2015, 10:23 | Aktualizacja: 23.12.2015, 12:10
Źródło:ISBnews

Stopa bezrobocia zarejestrowanego wyniosła na koniec listopada br. nie uległa zmianie wobec poprzedniego miesiąca i wyniosła 9,6 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W listopadzie 2014 r. stopa ta wyniosła 11,4 proc.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (9)

  • hanys(2015-12-26 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    Mnie interesuje, czzy są w to wliczone kilka milionów Polaków pracujących nie w Polsce

    Odpowiedz
  • someone (2015-12-24 13:33) Zgłoś naruszenie 01

    bezrobocie bo nikt nie che pracować za przysłowiowe pare groszy lepiej się wysypiać:)

    Odpowiedz
  • ojej(2015-12-24 12:33) Zgłoś naruszenie 20

    to smutna wiadomość dla polskich pracodawców. Będą musieli dać podwyżki.......... :(

    Odpowiedz
  • emigrant(2015-12-24 11:15) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce na razie miejsca pracy się restrukturyzuje a nie tworzy nowe. Z jednej strony to dobrze bo znika archaizm ale skok zatrudnienia to nie jest i już go nie będzie z przyczyn demograficznych. Inne dywagacje są bez znaczenia bo prowadzą do importu emigrantów, tyle że nie 3 mln własnych.

    Odpowiedz
  • darek(2015-12-23 20:24) Zgłoś naruszenie 13

    bezrobocie rejestrowane... i stad taki niski wynik, nie, nie jestem geniuszem :)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • lol(2015-12-23 13:08) Zgłoś naruszenie 39

    Wy sami nie wierzycie w te bzdury,co tu publikujecie!

    Odpowiedz
  • czas na przyrost wskaźnika zatrudnienia(2015-12-23 10:53) Zgłoś naruszenie 130

    W niektórych regionach jest to już dość przyjemny wynik. Teraz czas na gonienie wskaźnika zatrudnienia najlepiej do poziomu Skandynawskiego czyli 75% (w RP wygląda to słabo bo bodaj ok. 56%) i gonienie z płacami tutaj potencjał min. 100%. Sam wskaźnik wzrostu zatrudnienia to potencjał 1-2 mln ludzi a wzrost płac liczony jako wypychanie niskopłatnych prac np. na Ukrainę i do Rumunii kolejne 1-2 mln co oznacza, że pod względem strukturalnym RP ma jeszcze zapasu na min. 3 mln miejsc pracy. I dopiero po tym okresie można mocniej myśleć o imigracji jednocześnie już dziś budować bazę jakiego typu imigrantów będziemy potrzebować tak by dodali gospodarce a nie pomniejszali/mieszali.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze