Famed Żywiec miał ponad 2,3 mln zł zysku EBITDA i 55 mln zł przychodów w 2018



Warszawa, 12.02.2019 (ISBnews) - Famed Żywiec osiągnął ponad 2,3 mln zł zysku EBITDA, przy przychodach wysokości ponad 55 mln zł w 2018 r. Cele spółki do 2023 roku, obok umacniania dominującej pozycji na krajowym rynku, obejmują inwestycje i zwiększanie obecności w Europie Środkowej i Wschodniej, krajach d. WNP, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej oraz zwiększanie swojego zaangażowania w pozostałych państwach Afryki, podała spółka.

"Poziom 50 mln zł rocznych przychodów spółka przekroczyła po raz pierwszy od 2008 roku. W minionych 12 miesiącach ogólny wzrost sprzedaży wyniósł ponad 25%, w porównaniu do 2017 roku. Na polskim rynku Famed osiągnął w ubiegłym roku 49% przychodów spółki, a udział eksportu wyniósł 51% (w 2014 roku wskaźnik ten sięgał 44%). Osiągnięty w 2018 roku poziom obrotów, przy odpowiedniej polityce marżowej i kosztowej, pozwolił na przekroczenie założeń budżetowych dotyczących wysokości EBITDA o 16%" - czytamy w komunikacie.

Jak poinformował wiceprezes Famedu Żywiec Marek Suczyk, spółka ma za sobą niezwykle udane pięciolecie, a dane za lata 2017 i 2018 potwierdzają skokowy rozwój działalności, który jest efektem skutecznej realizacji założonej strategii.

"Prowadzona od 2014 roku transformacja firmy jest fundamentem harmonijnego rozwoju i umacniania naszej rynkowej pozycji. Po niełatwych początkach udało nam się szybko odbudować zaufanie do marki Famed. Rozwijająca się sieć sprzedaży pozwala mocno zaistnieć na świecie, gdzie niejednokrotnie skutecznie, dzięki jakości i niezawodności naszego sprzętu, konkurujemy z najmocniejszymi światowymi producentami" - powiedział Suszyk, cytowany w komunikacie.

W ub. roku najdynamiczniejszy wzrost Famed uzyskał w Europie Środkowo-Wschodniej i w Afryce. Przychody z dostaw do Rumunii, Serbii czy na Węgry zwiększyły się o 65%, w ujęciu rocznym. Rynki te stanowią coraz istotniejszy obszar działalności spółki. Z kolei przychody ze sprzedaży w Afryce zostały zwiększone niemal dwukrotnie, podano.

"Oceniając minione pięciolecie mogę powiedzieć, że jesteśmy niezwykle zadowoleni z rozwoju spółki pod kierownictwem obecnego zarządu. To efekt stałego dążenia do doskonalenia działań operacyjnych, znacznie podnoszących wartość firmy. Przynosi to wymierne korzyści nie tylko inwestorom, lecz także klientom i pacjentom. Nie mamy wątpliwości, że wspólnie uda nam się zrealizować wszystkie nasze strategiczne cele" - powiedział Anton Forint, dyrektor w EMSA Capital funduszu, który przejął żywiecką spółkę w kwietniu 2013 roku.

Famed podał, że na przestrzeni minionych pięciu lat jego łączne wpływy z rynku krajowego wyniosły ok. 100 mln zł, a niemal 55% z nich osiągnięto w ostatnich dwóch latach. Przychody z eksportu od 2014 roku osiągnęły wartość ponad 110 mln zł i również w tym obszarze Famed szczególnie wysoką dynamikę utrzymuje od 2017 roku – uzyskując w tym czasie ok. 53% z nich.

"Famed szczególnie mocno zaznaczył swoją pozycję w Dalekiej i Południowej Azji (m.in. Chiny, Indie, Pakistan i Indonezja) oraz na Bliskim Wschodzie (w tym Arabii Saudyjskiej i Egipcie). W obu regionach w okresie 2014-2018 zanotował przychody na poziomie ponad 55 mln zł. W latach 2017 i 2018 na rynku bliskowschodnim Famed uzyskał niemal 55% łącznych przychodów osiągniętych ze sprzedaży w tym regionie, w ciągu całego minionego pięciolecia (w tym 30% tylko w ubiegłym roku). Z kolei na Dalekim Wschodzie i w Azji Południowej spółka może się pochwalić uzyskaniem w tym samym okresie 38% łącznych przychodów ze sprzedaży osiągniętych przez nią w regionie od 2014 roku" - czytamy dalej.

Cele spółki do 2023 roku, obok umacniania dominującej pozycji na krajowym rynku, obejmują inwestycje i zwiększanie obecności w Europie Środkowej i Wschodniej, krajach d. WNP, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej oraz zwiększanie swojego zaangażowania w pozostałych państwach afrykańskich. Famed będzie również dążył do wzmocnienia trendu wzrostu sprzedaży w Chinach, dzięki kontynuacji strategicznej współpracy w formule joint venture z silnym dystrybutorem z tego kraju.

"Droga do osiągnięcia tych celów wiedzie przez stały rozwój funkcjonalności naszego sprzętu. Kluczowe znaczenie będzie miał rozwój parametrów zwiększających bezpieczeństwo zarówno pacjentów, jak i lekarzy - tak jak chociażby w przypadku Famed FLARE. Chcemy także inwestować w szybszą i tańszą produkcję łóżek oraz poszerzać portfolio produktowe w obszarach m.in. sal operacyjnych, intensywnej opieki i ginekologii. Naszym najważniejszym celem jest osiągnięcie pozycji światowego lidera w obszarze pozycjonowania pacjenta" - powiedział Marek Suczyk.

Spółka podała, że stoły operacyjne zapewniły 43% wpływów ze sprzedaży, które poza łóżkami uzupełniły także wózki do transportu pacjentów (łącznie w 2018 roku było to 10% przychodów). Dominującym pod względem liczby egzemplarzy segmentem produktowym Famedu były łóżka szpitalne (62%), które pozwoliły wygenerować spółce 47% przychodów ze sprzedaży. W ogólnej liczbie łóżek zamawianych przez odbiorców były modele na oddziały intensywnej opieki (35 proc. produkcji). Szczególnie dobrze przyjęło się także łóżko szpitalne Famed NEXO, które okazało się prawdziwym hitem.

"Głównym celem wprowadzenia na rynek NEXO była chęć zawalczenia o najbardziej obszerny segment łóżek szpitalnych, a także chęć umożliwienia placówkom zastąpienia prostych, zużytych i niewygodnych, używanych dotychczas modeli. Umiejętność odpowiedzi na potrzeby odbiorców przyniosła efekty, gdyż nasz nowy model sprzedaje się świetnie. W ubiegłym roku, pod względem liczby egzemplarzy, stanowił jedną trzecią wyprodukowanych przez nas łóżek" - powiedział product manager Famedu Żywiec Michał Grossy, cytowany w komunikacie.

Famed Żywiec działa w branży medycznej od 1947 roku. Jest jednym z wiodących i zarazem najbardziej doświadczonych producentów wysokiej jakości sprzętu medycznego w Europie. Firma specjalizuje się w produkcji stołów operacyjnych, łóżek na Oddziały Intensywnej Terapii, wózków do przewożenia chorych, łóżek porodowych oraz foteli zabiegowych. Famed dostarcza swój sprzęt do ponad 80 państw, w Azji, Afryce i Ameryce Północnej będąc także kooperantem zagranicznych producentów.

(ISBnews)