Fintech: Małżeństwo (nie tylko) z rozsądku, czyli finanse i technologia

autor tekstu:Jakub Kapiszewski  Źródło:MAGAZYN DGP
30 marca 2019 godz: 06:22 | Aktualizacja: 2019-04-01 17:04:31.958909+02

Poszukujący okazji do dobrego zarobku inwestorzy od kilku lat upatrzyli sobie firmy, które działają na styku obrotu pieniądzem i oprogramowania. Nieważne, czy chodzi o systemy służące do rozliczania płatności, karty podarunkowe czy software dla księgowości – pieniądze płyną szerokim strumieniem w nadziei, że to właśnie ten biznes, w który zainwestowali, stanie się czołowym graczem w swoim segmencie i zgarnie największe udziały w rynku.

1/5
1 inwestycje w fintech
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: Dziennik Gazeta Prawna
Biorąc pod uwagę dalszy rozwój sprzedaży internetowej, transakcji do obsłużenia będzie tylko przybywać, co oznacza wzrost popytu na służące do tego oprogramowanie. Do tego dochodzą inwestorzy instytucjonalni, którzy w poszukiwaniu coraz nowszych źródeł zarobku potrzebują coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi analitycznych.
Innymi słowy, pieniądz i obrót nim czeka świetlana przyszłość – i w obsługę tej przyszłości już dzisiaj warto włożyć konkretne pieniądze.
Z kwartału na kwartał i z roku na rok inwestorzy coraz chętniej wykładają pieniądze na firmy działające na styku finansów i technologii. Prym wiodą tutaj Amerykanie, ale fintech jest gorący także na Starym Kontynencie, gdzie najwięcej w tej branży dzieje się w Wielkiej Brytanii i krajach nordyckich. Biorąc pod uwagę rozwój gospodarczy i trendy demograficzne, bardzo perspektywiczna jest Azja: na razie głównie Chiny, ale wkrótce także Indie.
statystyki

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze