"Puls Biznesu" przypomina, że projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach jest na etapie konsultacji w Komitecie Społecznym Rady Ministrów, a głosowanie w Sejmie coraz bliżej.

"Prywatne przedsiębiorstwa zajmujące się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych nie składają broni w walce o jeden z paragrafów" – informuje gazeta. Wyjaśnia, że "chodzi o artykuł 6c projektowanej ustawy, który rozstrzygnie, na jakich zasadach będą odbierane i zagospodarowywane śmieci m.in. z biurowców, centrów handlowych, hoteli, małych sklepów i restauracji".

Dziennik zwraca uwagę, że „autorzy nowelizacji proponują wprowadzenie zobowiązanie gmin do organizowania przetargów na odbiór śmieci na terenach niezamieszkanych, nie rozwiązuje to jednak problemu małych firm, które się tym zajmują".

Gazeta przytacza wypowiedź przedstawiciela Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO) Karola Wójcika. Jak czytamy "alarmuje (on – PAP), że jeśli artykuł 6c pozostanie w dotychczasowej formie, na rynku będzie postępować fala upadłości małych przedsiębiorstw z branży, w tym rodzinnych". Zdaniem Wójcika "przetargi oznaczają konkurencję +o rynek+, a nie +na rynku+ - zamówienia realizować będą tylko więksi przedsiębiorcy, a pozostali zostaną skazani na bankructwo".