"Przypomnę, to były decyzje Platformy, to są nowe elektrownie, których okres gwarancyjnej pracy jest szacowany na ok. 30-40 lat. A więc, jeżeli dziś Platforma mówi, że do 10 lat chce zlikwidować górnictwo, to pozostaje to w poważnej sprzeczności z decyzjami, które podejmowała jeszcze parę lat wcześniej, 6-8 lat temu" - mówił dziennikarzom w kuluarach sobotniej konwencji PiS wiceminister energii.

"Te zapowiedzi są niespójne i fałszują rzeczywistość. W naszym przekonaniu wolumen produkowanego węgla powinien być tak dopasowany i tak dostosowany, aby odpowiadał potrzebom energetyki zawodowej, zmieniającego się sektora ciepłowniczego, komunalnego i przemysłu, który potrzebuje tego surowca do swego rozwoju" - zaznaczył Gawęda.

W sobotę rano niewiarygodność m.in. w polityce prowadzonej wobec górnictwa i klimatu, a także w sferze walki ze smogiem, zarzucił rządzącym na konwencji Koalicji Obywatelskiej w Sosnowcu przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

"Jak mogą być wiarygodni ci, którzy przez ostatnie lata sprowadzają węgiel z Rosji - to jest ponad 20 mln ton za ponad 7 mld zł. Gdzie jest ich wiarygodność, gdzie są te obietnice, w których mówią, że będą walczyć o polskie kopalnie i polski węgiel? Oni są po prostu niewiarygodni i dzisiaj to wyraźnie mówimy" – powiedział Schetyna, zarzucając też rządzącym zmarnotrawienie ok. 30 mld zł unijnych środków na walkę ze smogiem.

"To nie jest wiarygodność, to jest ich polityka - polityka, która polega na tym, że jedno to składane obietnice, a drugie – brak ich realizacji. Niewiarygodna ekipa z frazesami, pustymi frazesami i pustymi obietnicami. I mam nadzieję - jestem przekonany - że 13 października wszyscy to z bliska zobaczą - szczególnie tu, w Zagłębiu i na Śląsku" – mówił przewodniczący Platformy.

Poseł PiS Grzegorz Matusiak, pytany po sobotniej po konwencji PiS o pomysły tej partii na górnictwo przypomniał m.in., że w środę w Jastrzębiu-Zdroju zaplanowana jest uroczystość oficjalnego otwarcia i prezentacja kopalni "Bzie-Dębina w budowie". "To bardzo znaczący sukces" - ocenił.

"Jeżeli chodzi o innowacje, wprowadzamy nowe możliwości wydobywania węgla, poprzez nowe zestawy kombajnowe, które mają być zainstalowane w naszych kopalniach. Poza tym są środki na inwestycje i mamy gdzie fedrować, np. kopalnia Zofiówka ma szanse na wydobywanie węgla kamiennego jeszcze przez 70 lat" - zaznaczył Matusiak, występujący na konwencji PiS w mundurze górniczym.

"Warto inwestować w górnictwo, bo górnictwo przynosi z pewnością naszej gospodarce duże korzyści" - dodał poseł.

Pytany o presję płacową w Polskiej Grupie Górniczej Matusiak ocenił, że w okresie wyborczym "każdy chce wywalczyć sobie jak najwięcej, poprzez zadeklarowanie w stosunku do górników z PGG wyższych zarobków". Zaznaczył jednak, że wyższe zarobki muszą wiązać się z możliwościami finansowymi danej spółki. "Dziś ta spółka przynosi korzyści, ale nie wiem czy na tyle, aby można było dźwigać pensje. Trzeba zostawić to zarządowi i stronie społecznej" - uznał.

Wcześniej, podczas debaty w ramach katowickiej konwencji PiS, była premier, europosłanka PiS Beata Szydło akcentowała, że górnictwo jest ważnym elementem polskiej gospodarki. "Oczywiście ono się musi zmieniać, ono musi być dofinansowane, ono musi być nowoczesne; nowoczesne technologie węglowe. Ono musi trwać. Dzisiaj, po tych czterech latach naszych rządów można powiedzieć, że i tego słowa dotrzymaliśmy, górnictwo polskie jest bezpieczne i się rozwija" - mówiła Szydło.

Postulaty Koalicji Obywatelskiej dotyczące walki z zanieczyszczeniem powietrza przypomniała zapowiadając w piątek sobotnią konwencję w Sosnowcu kandydatka KO na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska. To m.in. likwidacja tzw. kopciuchów i dofinansowanie wymiany pieców na ekologiczne, inwestycje w farmy wiatrowe i fotowoltaikę oraz rezygnacja do 2030 r. z wykorzystania węgla do ogrzewania domów, do 2035 roku - do ogrzewania systemowego, a do 2040 roku - w całym sektorze energetycznym.

>>> Czytaj też: Morawiecki podpisał Pakiet dla Przedsiębiorców: Ulgi w ZUS, wsparcie dla inwestorów