Preferencyjny ZUS dla firm będzie wydłużony? Rząd proponuje 3 lata niskich składek

autor tekstu:Źródło:PAP
24 sierpnia 2017 godz: 11:13 | Aktualizacja: 2017-08-24 11:27:17.408588+02Powrót do artykułu »

Rząd chce wydłużyć preferencyjny okres opłacania składek na ubezpieczenie społeczne do 3 lat z obecnych 2 lat - wynika z wykazu prac legislacyjnych rządu.

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
Przyjazne relacje w pracy
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Przyjazne relacje w pracy
statystyki

Komentarze (13)

  • Grzegorz(2017-08-24 11:43) Zgłoś naruszenie 165

    Haha. Tak to sobie mogą. ZUS powinien być tak jak w Anglii czyli w Polskich realiach typu 100 PLN na miesiąc przy dochodach do 50000 tys rocznie. A stawka normalna dopiero powyżej tych zarobków. Albo uzależniony od zysków. Czyli jak firma nie zarabia to nie płaci.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • semper fi(2017-08-24 12:17) Zgłoś naruszenie 113

    Hahahaa. Jak zwykle kończy się na półśrodkach. Przez rok wodzili mnie za nos mówiąc o pracach nad tzw. jednolitym podatkiem lub likwidacją PIT. Sprzyjałem im jako wolnorynkowy wyborca (i przedsiębiorca), ale jeśli pójdą po najmniejszej linii oporu, to wrócę do Korwina w 2019 r.

    Odpowiedz
  • amen(2017-08-24 13:43) Zgłoś naruszenie 102

    I to ma być dobra wiadomość? To jest chore. ZUS miał być proporcjonalny do dochodów, jak w każdym normalnym kraju. Dlaczego nie publikujecie krytycznych komentarzy? Płacą Wam czy grożą?

    Odpowiedz
  • .(2017-08-24 18:08) Zgłoś naruszenie 60

    Nie rozumiem po co, skoro od 2019 niski ZUS dla małych firm będzie w standardzie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • amen(2017-08-24 13:33) Zgłoś naruszenie 51

    To utrzymanie starego, chorego systemu w jeszcze gorszej postaci. "Wydłuży przeżywalność polskich przedsiębiorstw"? Z dwóch do trzech lat? Tu nie chodzi o "przedsiębiorstwa", tylko o działalności jednoosobowe, ludzi pracujących w zawodach, gdzie nie można liczyć na etat. Tacy ludzie nigdy nie osiągną dochodów pozwalających na przeżycie przy płaceniu horrendalnego (dla nich) haraczu na ZUS. W normalnych krajach zakładają działalność i płacą składki proporcjonalne do dochodów, w PL pracują na czarno i siedzą na fikcyjnym bezrobociu, żeby mieć ubezpieczenie (tak pracuje pół budowlanki). Morawiecki miał ten system zmienić tak, żeby ZUS dla samozatrudnionych (bo słowo "przedsiębiorcy" nie jest tu właściwe) był proporcjonalny do zarobków podobnie jak na etacie. Jak widać, nie pozwolili mu na to kumple z banksterki, którzy zarabiając po 100 tysięcy też płacą 1200 na ZUS (dlatego nigdy nie pracują na etacie, choć powinni), a gdyby ZUS był taki sam na etacie i DG, to musieliby płacić "aż" 3600 i nie mogliby "godnie" żyć. Morawiecki to taki sam szkodnik jak platformiarze. Ciekawe, kto mu płaci za niszczenie Polski.

    Odpowiedz
  • Kaito(2017-08-24 18:35) Zgłoś naruszenie 41

    ZUS? To ja już wolę Amber Gold, przynajmniej wysokość wpłaty była dobrowolna...

    Odpowiedz
  • Janek(2017-08-24 13:32) Zgłoś naruszenie 23

    semper fi Już nie wrócisz, nie będzie do czego. Narodowy socjalizm w rozkwicie i jak to się skończyło, dobrze wiemy z historii.

    Odpowiedz
  • mark (2017-08-25 14:47) Zgłoś naruszenie 00

    Czemu Państwo myśli tylko o firma otwartych przez ludzi bezrobotnych jak ktoś pracuje i otwiera firmę choć nawet zatrudnia pracowników to na żadne przywileje liczyć nie może. I tak rodzi się nie uczciwa konkurencja względem ludzi, którzy płacą dwa razy składkę zdrowotną i zasuwają cały dzień po 12 h/na dobę.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze