"Buffettville" ciągle rośnie, ale czy Warren Buffett rzeczywiście tworzy nowe miejsca pracy? [WYKRESY]

autor tekstu:TL  Źródło:Bloomberg
11 maja 2018 godz: 06:30

Gdyby pracownicy Berkshire Hathaway Inc. i wszystkich spółek zależnych zamieszkali w jednym mieście, to populacja tej miejscowości byłaby mniej więcej taka sama, jak miasta Tampa na Florydzie lub Bydgoszczy w Polsce.

1/7
Mieszkańcy tego fikcyjnego miasta – o nazwie Buffettville, po długoletnim przywódcy spółki, Warrenie Buffettcie – byliby samodzielnym mikrokosmosem gospodarczym. Prawie wszystkie zawody miałyby tam swoich reprezentantów, począwszy od pilotów samolotów poprzez, dyrygentów, robotników, spawaczy, agentów ubezpieczeniowych, chemików i sprzedawców samochodów. A to jeszcze nie koniec powiększania Buffettville, ponieważ korporacja jednego z najbogatszych ludzi świata wciąż się rozrasta. Z każdym rokiem do Buffettville włączane są kolejne fabryki i biura, co poszerza obszar działalności gospodarczej i jednocześnie zwiększa ogólną liczbę ludności fikcyjnego miasta. Jednak nie we wszystkich „dzielnicach” Buffettville dzieje się dobrze. W niektórych obszarach zatrudnienie spada. Widać to na firmach, które dziesięć i pół dekady temu tworzyły Buffettville.
statystyki

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze