Stodolak: Ministerstwo Tłumienia Przedsiębiorczości. Podatek od sklepów byłby próbą wyłudzenia [OPINIA]

Autor tekstu: Sebastian Stodolak  , tylko na Forsal.pl
30 października 2019 godz: 18:00 | Aktualizacja: 2019-11-01 14:06:32.992696+01Powrót do artykułu »

Znacie dowcip o bacy, co to piłował gałąź, na której siedział? Dokładnie to robi rząd, rozważając nowy podatek od sklepów wielkopowierzchniowych - pisze w felietonie Sebastian Stodolak.

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
Galeria handlowa
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Galeria handlowa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (23)

  • makov(2019-10-30 23:34) Zgłoś naruszenie 948

    Panie Sebastianie, proszę przyjrzeć się przyczynom, które zmusiły rząd do wprowadzenia tego typu podatków. Mianowicie chodzi o unikanie opodatkowania przez duże międzynarodowe sieci handlowe wykorzystujące mechanizmy międzykrajowych "cen transferowych" i de facto brak podstawy opodatkowania mimo sporych obrotów (eksport zysków do innych państw). Założenie podatku obrotowego jest logiczne i słuszne, podatek z zysku powinien zostać tam gdzie został wypracowany, a nie eksportowany do różnego rodzaju rajów podatkowych, a ponieważ brak jest podstawy do opodatkowania zysku, bo go te firmy nie wykazują (przez w/w zabiegi optymalizacji podatkowej), dlatego jedyne z czego można "zabrać" to wartość obrotu lub przychodu. Twierdzi Pan, że spowoduje to "presję inflacyjną", ja bym powiedział, że to jedynie wyrówna pozycję krajowych i zagranicznych sieci handlowych, a wolny rynek (czyli równość podmiotów wobec prawa) i konkurencja zahamują wzrosty cen. Przedstawienie efektów wprowadzenia ustawy jedynie pod kątem "presji inflacyjnej", robi z nas zakładników właścicieli tych sieci handlowych, których przewagą nad konkurencją często było, byćmoże jedynie i po prostu niepłacenie podatków.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • łomatko rabują(2019-10-30 19:52) Zgłoś naruszenie 8341

    Wycie neoliberalnego pieska wyzyskiwaczy to miód na moje uszy.

    Odpowiedz
  • Ft(2019-10-30 22:43) Zgłoś naruszenie 715

    Zasada na Zachodzie jest taka: duży biznes zabiera chleb płotkom biznesowym ale płaci słone podatki na socjal. W USA co prawda trochę inaczej bo rząd pompuje deficyt i płaci chociaż na food stamps. W Polsce jest ogromna rzesza zrujnowanych drobnych sklepikarzy którzy socjalu nie mają bo go w Polsce w rozumieniu zachodnim nie ma.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Przemek(2019-10-30 21:19) Zgłoś naruszenie 4613

    Drogi Panie Sebastianie Stodolaku,proszę o nie wprowadzanie czytelników w błąd,w połowie maja 2019 roku Polska wygrała w Sądzie Unii Europejskiej sprawę przeciwko Komisji Europejskiej, dotyczącą podatku od sprzedaży detalicznej, więc pomysł z nowym podatkiem nie wynika z tego,że komisja europejska zabroniła nam wprowadzić podatek obrotowy,moze jakieś sprostowanie się przyda?

    Odpowiedz
  • DAn(2019-10-31 00:05) Zgłoś naruszenie 448

    Sklepy wielkopowierzchniowe to nie przedsiębiorczość a monopol i zabijanie tej przedsiębiorczości właśnie. Duże markety wytrzebiły małe sklepy. Zostały tylko osiedlowe, te najbliżej skupisk. Reszta padła i nadal pada jak muchy!. Co za brednie tutaj ostatnio na forsalu się pojawiają.. Napisać należy w nagłóowku, że artykuł sponsorowany i nie będzie problemu z interpretacją.

    Odpowiedz
  • gfdgdfg(2019-10-30 20:20) Zgłoś naruszenie 38133

    Rząd rozdał za dużo pieniędzy na kupno głosów w wyborach dlatego będzie dążyć do wprowadzania nowych podatków, będzie też zwiększać inflację. Wysoka inflacja sprawi, że prezenty wyborcze jak np. 500 plus staną się nic niewarte.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tom-ch(2019-10-31 05:53) Zgłoś naruszenie 242

    Podatek obrotowy wróci i na zachodzie. CIT jest nadużywane... niektórzy go w ogóle nie płacą

    Odpowiedz
  • LT(2019-10-31 07:34) Zgłoś naruszenie 183

    A pan autor to z jakiej fundacji wygarnia bo nie doczytałem?

    Odpowiedz
  • CdM(2019-10-31 08:42) Zgłoś naruszenie 175

    Pan Autor ma rację: drogi, infrastruktura, to jest funkcja państwa. Skoro ktoś płaci podatki, to powinien wymagać wypełaniania tej funkcji. Sęk w tym ze sklepy wielkopowierzchniowe praktycznie NIE płacą podatków, za to płacimy je MY. Czyli zyski są ich, a nasze są koszty. Nie szanowny Pan Autor zatem zaproponuje inne rozwiązanie, takie, aby sklepy wielkopowierzchniowe płaciły podatki proporcjonalne do kosztów które generują, a ponoszonych przez państwo, czyli przez nas. Przecież to nie jest nic nowego, na przyklad przemysł ponosi różne opłaty środowiskowe.

    Odpowiedz
  • Tom-ch(2019-10-31 05:57) Zgłoś naruszenie 154

    Nie wiem kto to jest ten neoliberal ale liberał czyli wolnosciowiec będzie zawsze za obrotowym przeciw CIT

    Odpowiedz
  • Ala(2019-10-31 06:29) Zgłoś naruszenie 1012

    Każdy podatek, to forma wyłudzenia.

    Odpowiedz
  • Dax(2019-10-31 09:33) Zgłoś naruszenie 107

    Niesamowite, rząd i ministerstwo stanowczo dementują że są prowadzone jakiekolwiek prace nad takim podatkiem. A co najlepsze ten rząd zasadniczo nie mija się ze słowami. To po co ta "opinia"? No jasne - zlecona przez anty-PiS manipulacja nastrojami przedsiębiorców. Propaganda propagandą, jednak najgorsze jest to, że zawsze się znajdzie jakiś usłużny redaktor który weźmie zlecenie i coś takiego napisze...

    Odpowiedz
  • Aaa(2019-10-30 18:10) Zgłoś naruszenie 9106

    Oo, jeszcze nie ma zadnego komentarza od prawicowych troli, ale tu przejrzyście

    Odpowiedz
  • ??????(2019-11-01 14:22) Zgłoś naruszenie 34

    Wy Stodolak tak zza kasy Biedronki czy Lidla?Szef doceni?

    Odpowiedz
  • 25lat(2019-11-02 02:34) Zgłoś naruszenie 32

    Szkoda, że ten kupiony redaktorek nie widzi, że ceny w zachodnich marketach są identyczne, ale zarobki personelu są 4x niższe. Zachodnie markety mają płacić podatki, albo wypad z Polski.

    Odpowiedz
  • Mario(2019-11-01 01:18) Zgłoś naruszenie 38

    Celem, obowiązkiem państwa jest działanie dla dobra obywatela. Czy opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych będzie temu słuźyć? Spowoduje podniesienie cen i istotnie zwiększy impuls inflacyjny, stracą wszyscy. Czy pomoże sklepom małym? Wątpliwe, łatwość zakupów, przyzwyczajenia. Małym przedsiębiorcom należy obniżyć koszty towarzyszące i pozwolić prowadzić sklep w niedzielę, z załogą.Niestety tutaj chodzi tylko i wyłącznie o kiełbasę wyborczą za którą to my mamy zapłacić.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze