RIPE – Realizing Increased Photosynthetic Efficiency Project, czyli Projekt Realizowania Zwiększonej Wydajności Fotosyntezy – finansowany jest przez Gates Foundation. Wraz z University of Illinois oraz ośmioma innymi krajowymi i międzynarodowymi instytucjami badawczymi zgłębiają możliwości procesu fotosyntezy. Jak podaje portal Fast Company, zaangażowani w projekt naukowcy pracują nad ulepszeniem roślin w sposób naturalny.

Rośliny w procesie fotosyntezy przetwarzają energię, korzystając z promieni słonecznych – im więcej energii przetworzą, tym szybciej mogą rosnąć. RIPE pracuje nad tym, by proces ten przebiegał szybciej, a tym samym rosłaby produktywność upraw. Zespół badaczy wziął pod lupę tytoń, który jest łatwy do przetestowania, a wyniki przeprowadzonych na nim badań bez problemu można zastosować także w przypadku ryżu, kukurydzy i manioku. Są to uprawy kluczowe w wielu rozwijających się krajach, dlatego tak ważne jest zwiększenie ich efektywności.

Jak RIPE chce to osiągnąć? Na razie projekt jest dopiero na etapie modelu komputerowego. Jak tłumaczy Fast Company, naukowcy skupiają się na cząsteczkach, które w procesie fotosyntezy służą do wychwytywania dwutlenku węgla. Badacze próbują też sprawić, że liście będą się szybciej dostosowywały do zmieniających się warunków oświetleniowych oraz analizują „fotooddychanie” roślin.

Wszystko po to, by łatwiej było wyżywić rosnącą populację. Bill Gates we wpisie na swoim blogu GateNotes zwraca uwagę również na zmianę diety – przy wyższych dochodach coraz więcej ludzi chce jeść sporą ilość mięsa. „Do 2050 r. będziemy musieli wyprodukować 60-70 proc. więcej żywności” – pisze Gates. Dodaje, że zmiany klimatu (w postaci nieregularnych opadów deszczu, silnych susz czy rozprzestrzeniania się szkodników i chorób upraw) dodatkowo utrudniają uprawy, dlatego też finansuje badania nad fotosyntezą, które mogą zrewolucjonizować dzisiejsze rolnictwo.

>>> Czytaj też: Ultranauka, czyli cztery lata studiów w jeden rok