"Drugi kwartał br. pod wieloma względami podobny był do pierwszego. Po raz kolejny najbardziej wzrosły aktywa zgromadzone na depozytach w bankach i SKOK-ach (+12,1 mld zł). Niezmiennie wzrost dotyczył wyłącznie depozytów bieżących. Wartość środków zgromadzonych na lokatach terminowych spadła natomiast względem poprzedniego kwartału o przeszło -0,7 mld zł. Trend ten jest obserwowany od początku ub.r. Mimo rosnącej inflacji, stopy procentowe, a tym samym i oprocentowanie depozytów, pozostaje bez zmian. W efekcie realna stopa zwrotu z tych instrumentów jest często ujemna. W sumie na depozytach bieżących i terminowych polskie gospodarstwa domowe zgromadziły na koniec II kwartału ponad 779 mld zł" - czytamy w raporcie. 

W II kwartale br. dość znacznie wzrosła także wartość gotówki w obiegu (poza kasami banków). W okresie od końca marca do czerwca jej poziom zwiększył się o ok. +8,4 mld zł, to największy kwartalny przyrost od 1,5 roku.

"Gotówka w obiegu to drugi największy komponent w strukturze oszczędności gospodarstw domowych – na koniec czerwca jego wartość wyniosła 194,6 mld zł. Zwiększeniu podaży pieniądza sprzyja wysokie ponad 5-procentowe tempo wzrostu produkcji krajowej oraz luźna polityka monetarna, która prowadzi do wyższej kreacji pieniądza. Do tego nie najlepsza sytuacja na rynku kapitałowym może zniechęcać część osób do inwestowania" - czytamy dalej. 

Kolejny okres z rzędu wzrosły również aktywa detalicznych funduszy inwestycyjnych, jednak tym razem przyrost był istotnie niższy - wyniósł niespełna +1,2 mld zł, najmniej od IV kw. 2016 r. W sumie na koniec marca br. aktywa w detalicznych funduszach inwestycyjnych sięgnęły 133,1 mld zł (po wyłączeniu środków pozyskanych poprzez UFK). 

Wzrost aktywów był także kontynuowany jeśli chodzi o obligacje skarbowe. Na koniec czerwca ich wartość wyniosła 18,5 mld zł, co oznacza kwartalny przyrost o +1,2 mld zł (+7,0%). Lekkiej zmianie uległa natomiast struktura sprzedaży.

"W drugim kwartale największą popularnością cieszyły się obligacje trzymiesięczne o oprocentowaniu stałym na poziomie 1,5%. Od końca marca do czerwca ulokowano w nich blisko 1 mld zł. Chętnie wybierano również obligacje dwuletnie o oprocentowaniu stałym (2,1%), wielomiesięcznego lidera sprzedaży, oraz czteroletnie indeksowane inflacją. W obu przypadkach bilans sprzedaży wyniósł ponad 0,6 mld zł. Warto również zauważyć, że w czerwcu odbyła się pierwsza aukcja 10-miesięcznych obligacji premiowych. To nowy instrument, który oferuje oprocentowanie w wysokości 1,5% w skali roku oraz daje inwestorom możliwość wzięcia udziału w loterii, w ramach której można uzyskać dodatkową premię pieniężną w wysokości: 10 zł, 100 zł, 1 tys. zł, a nawet 10 tys. zł. Wartość sprzedanych papierów wyniosła blisko 0,4 mld zł, najwięcej spośród wszystkich oferowanych obligacji" - czytamy także. 

Według Analiz Online, na 8 segmentów tworzących oszczędności Polaków, 2 odnotowały spadek aktywów, związany z pogorszeniem koniunktury na warszawskiej giełdzie. Po lutowym załamaniu na rynkach, negatywny sentyment na GPW utrzymywał się aż do końca czerwca - wtedy wartość indeksu WIG spadła do najniższego poziomu od początku 2017 r. W efekcie wartość środków zgromadzonych w akcjach spadła do ok. 50,5 mld zł. 

"Szczególnie dotkliwego spadku aktywów doświadczyły otwarte fundusze emerytalne. Wartość zgromadzonego kapitału zmniejszyła się o -7,6 mld zł i wyniosła na koniec czerwca 158 mld zł, najmniej od grudnia 2016 r. Pierwszym powodem spadku była wspomniana słabsza koniunktura na warszawskiej giełdzie (w portfelach OFE znajdują się w przeważającej mierze akcje polskich spółek). Drugim był negatywny wpływ tzw. „suwaka", czyli stopniowego przenoszenia z OFE do ZUS środków osób osiągających wiek przedemerytalny. W związku z obniżeniem od października ubiegłego roku wieku emerytalnego (z 67 lat do 65 dla mężczyzn i 60 dla kobiet) automatycznie więcej środków
zostało przeniesione do ZUS w ramach tego mechanizmu. W II kwartale br. było to łącznie ponad 2,0 mld zł" - podano także. 

Drugi kwartał z rzędu spadły też aktywa zgromadzone w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych (UFK). Poza trudnymi warunkami rynkowymi, do spadku aktywów przyczynił się ujemny bilans sprzedaży, podsumowano. 

>>> Polecamy: Pensje na Zachodzie w końcu wystrzeliły w górę. Czy trend się utrzyma?