Warszawa, 13.06.2019 (ISBnews) - PKN Orlen pracuje nad rozwiązaniem kwestii roszczeń, związanych z zanieczyszczoną ropą z Rosji, poinformował prezes spółki Daniel Obajtek. Według niego rozwiązanie powinno zostać wypracowane w ciągu kilku tygodni.
"Na pewno będziemy się domagać rekompensat za zanieczyszczoną ropę, jesteśmy bliscy wypracowania rozwiązania, które powinno być znane w ciągu kilku tygodni" - powiedział Obajtek dziennikarzom.
Zapewnił, że roszczenia będą dotyczyły również zanieczyszczonej ropy na tankowcu Mendeleev Prospect, który wciąż stoi na redzie portu w Gdańsku.
"Najważniejsze jest, że Rosjanie uznali nasze prawo do tych roszczeń. Mogliśmy sobie na to pozwolić dzięki dywersyfikacji, dzięki twardym negocjacjom" - powiedział Obajtek.
Jak dowiedziała się nieoficjalnie ISBnews, już kilka tygodni temu PKN Orlen przedstawił plan bezpiecznego rozładowania tankowca w gdańskim porcie, tak by ropa mogła trafić do Płocka, ale nie został on zaakceptowany przez PERN.
"Na dzisiaj ropa płynie jedną nitką rurociągu Przyjaźń, dwie kolejne zgodnie z zapowiedziami zostaną włączone na początku lipca. Kryzys został zażegnany" - podsumował Obajtek.
Podkreślił, że przez 46 dni wstrzymania dostaw rurociągiem rafinerie Grupy Orlen pracowały normalnie, a ceny paliw na stacjach nie uległy zmianie.
Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 109,7 mld zł w 2018 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.
(ISBnews)