Na Comex w N.Jorku miedź zwyżkuje o 0,10 proc. do 2,5680 USD za funt.

W czwartek rozpoczęło się coroczne sympozjum bankierów centralnych w amerykańskim Jackson Hole, gdzie w piątek wystąpi prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell.

Analitycy liczą, że szef Fed zasygnalizuje więcej obniżek stóp procentowych w USA, i spodziewają się obniżki kosztu pieniądza na najbliższym posiedzeniu we wrześniu.

Ten tydzień miedź na LME może zakończyć spadkiem notowań, już drugi tydzień, bo traderzy i analitycy pozostają ostrożni w związku z ryzykiem rozprzestrzenienia się recesji.

Na razie nie ma dowodów na to, że kluczowy katalizator dla rynków - przełom w rozmowach handlowych USA-Chiny - może się zmaterializować w najbliższej perspektywie.

"Miedź jest handlowana w wąskim zakresie czekając na wieści z frontu handlowego" - mówi Mark Lewon, prezes Utah Metal Works Inc.

Podczas poprzedniej sesji miedź na LME staniała o 49 USD do 5.683,00 USD za tonę.

Od początku tygodnia metal stracił 1,1 proc. i jest wyceniany blisko najniższego poziomu od 2 lat.