Idzie upadek hierarchii. Nasze społeczeństwo czekają radykalne zmiany

29 grudnia 2018 godz: 09:00Powrót do artykułu »

Tempo zmian społecznych jest ogromne i trzeba wymyślić mechanizmy łagodzące ich negatywne skutki. Zazwyczaj jako remedium proponuje się szczodrą politykę socjalną, a ostatnio coraz częściej mówi się o wprowadzeniu dochodu podstawowego. To jest jednak myślenie starymi kategoriami, które generuje masę problemów.

2/2
Max Borders - futurolog, przedsiębiorca i szef Social Evolution, think tanku, którego misją jest „danie ludziom wolności i rozwiązywanie problemów społecznych poprzez innowacje” fot. Materiały prasowe
statystyki

Komentarze (22)

  • komuna 2.0(2018-12-29 11:22) Zgłoś naruszenie 1068

    Komuna 2.0!!! Niestety ale w swym zachwycie dyskutanci nie zauważają zagrożeń. Weźmy przykład Ubera. Dziś faktycznie budowane jest to na nastrojach, że likwidujemy jakieś korporacje (ogólnie dobrze, że tak się dzieje, ale ) jednak patrząc długofalowo realnie te masy (sieć), która dziś w tym uczestniczy zostanie wyrzucona poza nawias lub ich udział zostanie mocno ograniczony sterowalny (to taka forma komuny 2.0). Stanie się to np. za przyczyną drugiej rozwijanej i pchanej przez tych samych (komunistów 2.0) a więc przez przez pojazdy autonomiczne. Tak więc i w tym przypadku sprawdzi się stara prawda, że dzieci rewolucji (o ile się zrealizuje) zostaną zjedzone! Uber ma prawa do sieci! Gdyby intencje ubera były nastawione na budowanie społeczności dt ich licencje byłyby otwarte! A tak nie jest i po wejściu np. pojazdów autonomicznych uber będzie swego rodzaju komuną 2.0 z centralnym sterowaniem, marchewką i kijem! Dokładnie takie samo przełożenie jest z każdym innym projektem społecznościowym, który w rzeczywistości podstawowym celem jest kontrola a nie decentralizacja!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • niestety(2018-12-29 12:23) Zgłoś naruszenie 856

    jak zawsze nic o największym zagrożeniu dla naszej cywilizacji.Rosnącej w silę religii pseudo pokoju na literę I.Ona całe to ględzenie z artykułu wywróci do góry nogami.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Stefan(2018-12-29 11:08) Zgłoś naruszenie 7212

    Wszystko to pachnie socjalizmem, albo nawet komunizmem... sprawiedliwy podział dóbr, likwidowanie nierówności... Już to było przerabiane, z wiadomym skutkiem....

    Odpowiedz
  • maro mar(2018-12-29 13:30) Zgłoś naruszenie 5213

    lewackie brednie

    Odpowiedz
  • Arek(2018-12-30 08:17) Zgłoś naruszenie 451

    Jeżeli dla tego Pana Uber jest oznaką decentralizacji to zaczynam się bać. Nie znam drugiego takiego przykładu w którym centralizacja byłaby tak silna i człowiek jednocześnie poddany tak silnej władzy korporacji, która za nic ma prawo.

    Odpowiedz
  • Przedsiębiorca (2018-12-29 23:40) Zgłoś naruszenie 255

    Komunizm nadchodzi. Oj, bojmy sie...

    Odpowiedz
  • technokratyzm i cyfrowy komunizm(2018-12-29 19:01) Zgłoś naruszenie 233

    społeczna osobliwość, społeczeństwo informacyjne, internet rzeczy i wiele innych oderwanych od rzeczywistości wizji zdemolowania i zohydzenia życia. Wyobraźmy sobie, że komunizm istnieje po dzisiejsze czasy i co wtedy? Reżimowi dyktatorzy mając takie cuda techniki jak smartfony, internet rzeczy, biometrie, roboty, drony, algorytmy mogą tego wszystkiego użyć celem zbudowania systemu technokratyzmu(rządy maszyn, robotów, botów, dronów i algorytmów do kontroli nad społeczeństwem) i oplatanego cyfrowym komunizmem(smartfony, internet rzeczy, biometrie - wszystko to skutecznie może pozbawiać prywatności gromadząc olbrzymie ilości danych a także śledząc, móc podglądać czy podsłuchiwać). Zaszliśmy z postępem cyfrowo-technologicznym na świeci za daleko nie dostrzegając absurdów tego wszystkiego. Wynaleziono internet? To na nim trzeba było pozostać i basta( no ewentualnie jego szybkość utrzymać na optymalnym poziomie). Wynaleziono telefony komórkowe(zwykłe) na początku XXI wieku - na nich także powinno się poprzestać( Głupotą było uczynienie z komórki komputera by powstał smartfon - to było pewne, że jak uzbroi się urządzenia mobilne w dostęp do internetu, mediów społecznościowych i aplikacji wszelakich to te urządzenia będą pochłaniać ludzi bez umiaru i stąd widok przechodniów zapatrzonych w małe ekraniki swoich urządzeń). A i jeszcze owe media społecznościowe - taki Facebook tudzież Instagram zabiły piękno internetu, swoiście zmonopolizowały go ale idąc w aspekty społeczne zaszkodziły ludziom, nikt się nie spotyka, bo przecież wszystko jest w sieci, na czacie, ktoś wstawi fotkę, ktoś skomentuje. Tym samym media społecznościowe stały się tzw. fast-foodem komunikacyjnym - czyli szybkim skonsumowaniem zapewnienia sobie relacji z drugą osobą bez spotykania się, bez rozmowy w cztery oczy. Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać na poważnie i to jest nieszczęście - to jest właśnie efekt spłycenia relacji nadmierną cyfryzacją społeczeństwa. Dzieciaki i młodzież mają gorsze efekty w nauce, bo jak mają mieć dobre skoro mózg dostaje przedtem bombę informacyjną w postaci buszowania po internecie na smartfonie? To chyba logiczne, że będą mieć trudności w skupieniu uwagi na lekcji. I jeszcze to przymuszanie ludzi do załatwiania spraw i formalności drogą cyfrową, która często wiąże się z musem zakładania konta, pamiętania loginu i hasła - i jaka to wygoda? To głupota i wciskanie ludziom tego draństwa na siłę powodując niepotrzebne zakłopotanie i stres. Jak ktoś sobie chce może u siebie testować takie rozwiązania proszę bardzo, ale dlaczego wszyscy?, dlaczego wdrażanie cyfrowo-technologicznych innowacji odbywa się bez wiedzy ludzi, bez pytania o zgodę oraz stawiając niekiedy przed faktem dokonanym? To jest dyktatura i reżim a nie żadna wolność wyboru. Dlaczego w dzisiejszych tak postępowych czasach nikt nie zwróci uwagę że postęp głównie jak nie tylko odbywa się kosztem ingerencji w prywatność, zdrowie czy bezpieczeństwo i towarzyszy mu coraz bardziej poczucie śledzenia, podglądania czy podsłuchiwania? To jest obłęd! Chyba na prawdę ludzkość zmierza do zgotowania sobie systemu totalnej niemal kontroli, celem tworzenia "nowego porządku". Ja nie wiem, to jest jakaś strategia tych jakiś podejrzanych agend, lóż czy klubów, bo jeśli tak, to ja dziękuję żeby mi dyktowano jak mam postępować i co mnie w życiu czeka. Ja nigdy nikomu niczego nie narzucam, a mnie się narzuca i to jest w porządku? Raczej nie. Kiedy wreszcie przestanie panować moda na futuryzm? To ona i ten jej liberalizm myślowy odbierają satysfakcję cieszenia się teraźniejszością i wspominanie fajnych chwil z przeszłości a świat staje się chłodny od nadmiaru kalkulacji i nieustannych transformacji i dzikiego pędu nie wiadomo za czym. Świat na głowę upadł naprawdę.

    Odpowiedz
  • Wreszcie(2018-12-29 10:47) Zgłoś naruszenie 1239

    Nie mogę sie doczekać

    Odpowiedz
  • Terminator(2018-12-29 12:46) Zgłoś naruszenie 1136

    Ja mocno popieram upadek hierarchii!!! Jestem za wolnością osobistą!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawda(2018-12-29 23:28) Zgłoś naruszenie 101

    Tyle naiwnych komentarzy ze aż śmiech. PL przywilejami stoi i tak się dzieje od lat , uprzywilejowana mniejszość ma dobrze kosztem reszty i będzie się tego trzymała jak ślepy łaski. Zamiast majaczyć o upadkach mega hierarchii na świecie może warto najpierw się skupić na likwidacji feudalnych zależności na własnym podwórku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Omega(2018-12-29 15:03) Zgłoś naruszenie 1064

    Likwidacja wszystkich religii na rzecz nauki. Nauka bywa omylna, ale chyba nic w tym złego popełniać błędy i uczyć się na nich. W nauce brak pychy. Likwidacja pieniądza. Zastanówmy się, w 99% zło na tym swiecie pośrednio lub bezpośrednio spowodowane jest faktem, iż $ żądza światem. Generuje to podziały i nie równości. Ślepy konsumpcjonizm i żądza posiadania, zamiast "bycia" prowadzą do nieszczęścia. Jeśli zapewnisz ludziom podstawowe potrzeby : jedzenie, schronienie, prawdziwą wolność, warunki do rozwoju i miłości, równość, a przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i pewności powyższych, człowiek będzie szczęśliwy. Zastanówmy się czy naprawdę potrzeba nam mieć możliwość kupna 30 rodzaju papieru toaletowego, czy może wystarczy jeden dobry, za darmo hmmm.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • plutarch(2018-12-30 00:30) Zgłoś naruszenie 617

    Jest dużo życzeniowości w tym wywiadzie. Przede wszystkim M. Borders rozumuje kategoriami świata zachodniego, który dojrzał (społecznie, politycznie, mentalnie, obywatelsko) to tych rodzajów wspólnot niehierarchiczych. Na Wschodzie to absolutnie jest jest takie oczywiste. Powiem więcej: i na Zachodzie jest tendencja do silniejszej władzy - toczy się ten konflikt o miejsce człowieka w społeczeństwie, relacje jednostka-władza. Także na Zachodzie. Nie byłbym takim niepoprawnym optymistą, że teraz już ludzie będą chcieli znieść pionowe struktury władzy. Niektórzy ich własnie potrzebują i poszukują. Generalnie jest to ten sam konflikt (może to za mocne słowo) między dwoma typami osobowości, niektórzy nazywają to dwoma systemami etycznymi: konserwatyści - liberałowie. Nobla temu, kto wskarze, co jest pierwotną przyczyną tego podziału (stawiam na wczesne dzieciństwo, a może i wczesniej).

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze