Soft power po pekińsku: chińska telewizja, prasa i seriale wchodzą do Afryki

Autor tekstu: Aleksandra Ptak  , tylko na Forsal.pl
15 grudnia 2014 godz: 06:17Powrót do artykułu »

Jak kiedyś Amerykanie, dziś Chińczycy chcą podbijać serca innych krajów. Oczywiście nie dla rządu dusz. Za sympatią idą pieniądze i interesy, a stosowanie soft power jest tańsze niż wielkie inwestycje w infrastrukturę, którą do tej pory Chińczycy starali się kupować sobie życzliwość Afrykanów.

Pokaz tańca ludowego nigeryjskich dziewcząt podczas I Międzynarodowego Festiwalu Niematerialnego Dziedzictwa Kulturalnego, 23 maja 2007 r., Chengdu, stolica prowincji Syczuan, Chiny.
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Pokaz tańca ludowego nigeryjskich dziewcząt podczas I Międzynarodowego Festiwalu Niematerialnego Dziedzictwa Kulturalnego, 23 maja 2007 r., Chengdu, stolica prowincji Syczuan, Chiny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • Wolfram(2014-12-18 07:31) Zgłoś naruszenie 10

    Pan Wiesław zauroczony Chinami. Może by tam pomieszkał, ale nie w hotelu dla turystów przez 3 tygodnie. Coś bardziej konkretnego, pożył, popracował, otarł się o sferę urzędniczą, itd.

    Odpowiedz
  • Wiesław Pilch(2014-12-15 12:38) Zgłoś naruszenie 10

    Tekst pełen przekłamań, niestosnych porównań i oczywiście- bo taka jest teza- czarnego PR-u. Jakoś nie potrafię przywywknąć do obrzucania Chin błotem nawet jeśli to błoto wygląda na zawnątrz w miarę atrakcyjnie. Pierwsze zdanie pokazuje intencje Autorki: "Pekin... oferował już ogromne inwestycje infrastrukturalne, buduje drogi, udziela pożyczek i grantów."A więc: nIe oferował a wykonał, nie tylko buduje drogi ale ich zbudował do tej pory kilkanaście tysięcy kilometrów i buduje dalej a zaoferowana suma kredytów tylko dla Organizacji Jedności Afrykańskiej to 20 mld+ 5 mld. Porwnywanie tego co robią Chiny w Afryce do tego co zrobili tam biali jest takim piramidalnym nadużyciem że można to zestawić z twierdzeniem o "bezcennej roli ZSRR w budowniu polskiej państwowości po "45". Autorko, sądzenie że wszyscy którzy pamietają gehennę Afrykanów pod białym butem w latach 50,60 i 70 już wymarli- nie pokrywa sie z rzeczywistocią. My żyjemy i nas oszukać sie nie da w imię doraźnych europejsko- amerykańskich interesów plitycznych. Bo artykuł jest jeszcze jednym propagandowym kitem który ma nas przekonać o tym że Afrykanie wolą biaych. Ale że poruszł WAŻNY z chińskiego punktu widzenia temat więc dziś postaram się odnieść do niektórych jego tez w felietonie w Chińskim Kanale Informacyjnym na You Tube

    Odpowiedz
  • Wolfram(2014-12-15 07:31) Zgłoś naruszenie 10

    Jeszcze nie pozbyli się dobrze jednych kolonizatorów mają kolejnych. Ale ten kontynent ma przerąbane. Sprawdza się stare powiedzenie: brzydka żona i uboga zagroda to najlepsza ochrona.

    Odpowiedz
  • Reemisja(2014-12-15 23:22) Zgłoś naruszenie 01

    Panie Wiesławie, po co te nerwy. Ja powiem, że Chiny istotnie mają spore zasługi dla Chin, ale te drogi były za co budowane jak nie za surowce? Nie mi nic za darmo. Tu też się Pan myli co do pamięci o kolonizatorach, bo czarny PR rewolucjonistów nie ma pokrycia z odczuciami wielu czarnych z Afryki, którzy dobrze duuuużo lepiej pamiętają but Brytyjski aniżeli Sudański but z Chartumu jak Sudańczycy z Południa, który to but był na nieszczęście sponsorowane przez Chiny, które w 4 literach miały co się stanie z Sudanem Południowym - ważna była tylko ropa. Taj więc nie ma co malować tak dennie tendencyjnego obrazu świętych Chin, bo to nieprawda. Chiny robią się coraz bardziej atrakcyjnie i słusznie, ale bez odlotów do nibylandi, proszę.

    Proszę także zauważyć, że styl życia białych ludzi jest bardziej atrakcyjny dla czarnych z prostego powodu - jest bardziej luźny, co znaczy bliżej rytmu żywiołowych Afrykańczyk czy ludów Ameryki Łacińskiej bądź Karaibów aniżeli dość sformalizowany i dużo bardziej zdystansowany niż Niemiecki styl bycia narodów dalekowschodnich. To jest też ważny czynnik. Proszę zauważyć jak u nas w Polsce atrakcyjne są seriale z Ameryki Łacińskiej. Także ten trend nie pokrywa się z nadkładami finansowymi czy wielkością oddziaływania polityczno-gospodarczego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze