Liberalizm tylko pozoruje neutralność. Starą arystokrację zastąpiła nowa [WYWIAD]

29 kwietnia 2018 godz: 20:00 | Aktualizacja: 2018-04-29 20:05:49.93266+02Powrót do artykułu »

Zamiast większej równości widzimy, że starą, rodową arystokrację zastąpiła nowa, która swój wysoki status społeczny zdobyła dzięki odziedziczonemu bogactwu, elitarnemu wykształceniu i umiejętności rywalizacji w zglobalizowanym świecie.

1/2
ekonomia 1
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
ekonomia 1
statystyki

Komentarze (7)

  • Ściana(2018-04-29 21:10) Zgłoś naruszenie 195

    Dzisiejszy liberalizm to zwykła dyktatura tych nielicznych którzy wolności dzięki pieniądzom mają pod dostatkiem a jeszcze czują się skrępowani. Niestety tam gdzie zaczyna się moja niewola twoja wolność się kończy - ludzie zaczynają to pojmować i przestają się na to godzić. Więcej liberalnej "wolności" chyba już nie przełkniemy.

    Odpowiedz
  • Adi(2018-04-30 01:50) Zgłoś naruszenie 42

    Umówmy się, że bogactwo, sukces, są zawsze czymś rzadkim i elitarnym, co więcej trudnym do utrzymania i 1/3 firm rodzinnych upada do trzeciego pokolenia, stawiamy dziś pytania, czy chcemy, żeby rzeczy się miały tak jak nigdy mieć się nie będą. Obecne elity są przede wszystkim lewicowo-liberalne, a nie liberalne gospodarczo, mamy dziś politykę niechlujną i chcemy rozwiązywać realne problemy za pomocą ideologii.

    Odpowiedz
  • Heh(2018-04-29 22:39) Zgłoś naruszenie 416

    Dziedziczenie jest złem w sensie przydatności jednostki w społeczeństwie. Jeśli za swojego ,życia nic nie dałeś społeczeństwu to dlaczego masz być bogaty po kimś ?? Królestwa już się skończyły .

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze