II RP była gospodarczą porażką. Mity na jej temat są bardzo szkodliwe [TOP 2018]

autor tekstu:Stefan Kawalec  Źródło:MAGAZYN DGP
03 listopada 2018 godz: 08:45 | Aktualizacja: 2018-12-30 12:39:22.296199+01Powrót do artykułu »

Istnieje ryzyko, że rządzący, uwiedzeni mitycznym wyobrażeniem o sukcesach działalności gospodarczej państwa w II RP, uznają, że trzeba powielić takie rozwiązanie. Taka strategia mogłaby spowolnić postęp cywilizacyjny kraju - pisze ekonomista Stefan Kawalec.

1/2
Warszawa
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Warszawa
statystyki

Komentarze (94)

  • tad(2018-11-03 10:29) Zgłoś naruszenie 180199

    "Współtwórca programu Balcerowicza" - to tłumaczy wszystko. A niektórzy twierdzą, że głupota nie jest zaraźliwa.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • KPP(2018-11-03 09:56) Zgłoś naruszenie 142181

    Kto pisał ten artykuł? Na pewno nie historyk. Polska po ponad 100 latach zaborów stanęła na nogi a tu jakiś pismak oczekuje, że w 20 lat dorówna zachodniej Europie. Tragedia.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • ekonomista(2018-11-03 10:28) Zgłoś naruszenie 137170

    artykuł sponsorowany. Żenada roku.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • aaaaasssddffggg(2018-11-03 09:17) Zgłoś naruszenie 124133

    Chciałbym zauważyć, że przez tereny Polski podczas I wojny światowej przechodził kilkukrotnie front . Niemcy i Wielka Brytania też uczestniczyły w wojnie ale na większości ich terenów nie było żadnych walk. Polska w okresie międzywojennym musiała złączyć trzy zabory w których były różne waluty, różne systemy prawne i różne rozstawy szyn kolejowych a na dodatek byliśmy zmuszeni przez położenie geograficzne do utrzymywania jednej z największych armii w Europie.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Terminator(2018-11-03 12:18) Zgłoś naruszenie 109131

    Bzdura! W 1939r. Polska była bogatsza od Hiszpanii, Portugalii, Japonii i wielu innych państw w PKB per Capita $!!! Dopiero w 2019r. będziemy tacy sami "bogaci" jak mieszkańce ubogiej Portugalii ale w PKB per Capita $ jeszcze nam daleeeeeeko!!! Silne państwo + silna gospodarka = silna waluta!!! O tym wiedział dawny przedwojenny NBP!!! PKB Polski per Capita nom. liczone w $ jest obecnie na takim podobnym poziomie jak w 2008r. lub nawet niższe!!! Ale nasze analfabety gospodarcze twierdzą, że mieliśmy w tym okresie (2008r. - 2018r.) niesamowity wzrost gospodarczy!!! Jaki wzrost gospodarczy może powstać bez własnej produkcji, wynalazków oraz transferem setek mld. $ zysków na Zachód, pytam się??? LoooooooL.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • ADAMS(2018-11-03 14:44) Zgłoś naruszenie 106129

    Moi dziadkowie są z Rzeszowa, tam przed IIWS zbudowano przemysł. Ja jestem ze Szczecina, tu przez 20 ostatnich lat zlikwidowano przemysł do zera. Zwolennicy Balcerowicza nigdy nie przyznają, że zniszczyli szansę na rozwój Polski.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • jan88(2018-11-03 10:26) Zgłoś naruszenie 10544

    w sumie ciekawe. I co ważne duzo analogii z obecna stytuacją Polski. Tylko wydaje mi sie ze decyzja o tym , że Polska wychodzi z unii zapadła pomiędzy 2015-2016 i to nie w Polsce. Teraz jest poprostu realizowana -- pierwsza faza obrzydzanie unii , druga faza postępujaca awersja do skorumpowanej, zapijaczonej, zbiurokratyzowanej , rządzonej pod dyktando niemiec Unii, czwarta faza wzrost znaczenia (iluzoryczny wzrost) więzi Polsko -US (przykładem tego są wiadomości TVP gdzie 2 tyg. temu mozna bylo uslyszec o eksporcie polskiej wieprzowiny za.... 700 mln zł tj. 180 mln dolarow vs polska do unii eksportuje zywnosc za 38 mld USD czyli circa 150 mld złotych. Gadka o zniesieniu wiz --- jako jednemu z dwoch krajow z UE (o tym sie nie mowi , że tylko my i rumunia jeszcze je mamy (roz. z 2014) --- w przypadku tego drugiego kraju to sie nie dziwie) --- piękna alternatywa praca na czarno, bez ubezpieczen spolecznych, przez cały rok po 12 godzin przez cale zycie (75% amerykanow nigdy z tego raju nie wyjechalo i pracuja na dwa etaty (16 godzin dziennie) przez caly tydzien calymi latami).-- bez szansy na obywatelstwo dla siebie a w perspektywie - jak ius soli zostanie zniesione--- dla swoich dzieci i wnukow i prapraprawnukow. No niestety taka smutna przyszlosc RP.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Qwest(2018-11-03 10:11) Zgłoś naruszenie 9120

    Z pewnością według autora kapitał nie ma narodowości. Myślę, że rządzący myśleli dokładnie odwrotnie.

    Odpowiedz
  • Marian(2018-11-03 11:30) Zgłoś naruszenie 8817

    Jakoś w artykule nie nic wspomniane o blokadzie gospodarczej ze strony Niemiec, Blokada eksportu towarów przez niby wolne miasto Gdańsk, co skutkowało budową wielkim wysiłkiem miasta Gdyni. Do tego dochodzą skutki wielkiego kryzysu który dotarł zza oceanu. Robienie pod górę różnych mniejszości między innymi ż.dowskiej która chciała państwa równoległego.

    Odpowiedz
  • Compadre(2018-11-03 10:08) Zgłoś naruszenie 8022

    Porównywanie sytuacji Polski z 1910 roku, czyli przed wojną z olbrzymim parkiem maszynowym i infrastrukturą do sytyacji międzywojennej gdy front i zaborcy zniszczyli wszystko co się dało, jest nielogiczne. To nie ówczesne władze ponosiły za to winę a historia. Polska zaczynała od zera a to zawsze jest trudne i trwa. Ja pamiętam z tamtych czasów historię o monopolu zapałczanym. Moim zdaniem gdyby wtedy uwłaszczono chłopów tak jak w Finlandii około rewolucji październikowej, to po IIWŚ w wyborach sytuacja byłaby odmienna. Polska była zapleczem rolnym i surowcowym Niemiec, oraz zapleczem przemysłowym Rosji, po IWŚ jednak okazało się że te dwie części nie do końca się zgadzają, a zniszczona infrastruktura oraz brak dostępu do rynków zbytu wynikające z polityki dały efekty takie jak wiemy. II Rzplta nie była ani pasmem sukcesów ani pasmem porażek, to był okres adaptacji i uczenia się nowych realiów. Po wielkiej Inflacji szybkie porzucenie powiązania waluty ze złotem wywołałby protesty społeczne i zamieszanie. To nie były łatwe czasy ani łatwe decyzje.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • janek(2018-11-03 09:57) Zgłoś naruszenie 6656

    "Jeżeli chcemy, by Polska zmniejszała lukę rozwojową w stosunku do krajów wysoko rozwiniętych i by możliwie szybko dołączyła do ich grona, to potrzebujemy innowacyjnych i dynamicznych przedsiębiorstw, które będą zdolne do konkurowania i ekspansji na rynku światowym. Nie zrobią tego firmy państwowe." kwintesencja artykułu, bardzo dobrego artykułu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rosenkrantz(2018-11-03 10:25) Zgłoś naruszenie 6315

    No mieliśmy wojnę 1920 roku, a w kraju obcą inteligencję: Niemców, ************ Litwaków. A wszystko co wcześniej dało się, wywieziono z kraju, bo odszedł kapitał do swoich krajów, który jak już powszechnie wiadomo, nie ma narodowości. Najpierw trzeba wykształcić własne kadry techniczne, by móc coś wyprodukować i wytworzyć własny kapitał. To zawsze trwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tylko Polski szkoda(2018-11-03 11:36) Zgłoś naruszenie 6282

    Od czasów Kopernika jesteśmy mentalnie konserwatywnym społeczeństwem, które niczego ważnego nie wniosło w rozwój cywilizacji i tak jest do dzisiaj. Kopiujemy sprawdzone, gdzie indziej wzorce i tak jest bezpiecznie bo nie musimy z nikim ważnym konkurować. Jesteśmy opóźnieni co najmniej kilkadziesiąt lat. Nawet dziś prezes Kaczyński próbuje konserwatywnie skopiować politykę Bismarcka ale teraz to nie da takich samych efektów. Z konserwatywnym pisem tym bardziej nie dokonamy skoku rozwojowego takiego jak zrobiła to Japonia czy Korea.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Karol(2018-11-03 11:51) Zgłoś naruszenie 5168

    Fakt, ze w 1938 nie osiagnelismy poziomu produkcji z 1913 roku na tych samych ziemiach jest powalajacy. Slysze to po raz pierwszy. Z punktu widzenia dobrobytu niepodleglosc okresu 1919-1938 okazala sie regresem w rozwoju cywilizacyjnym. Trzeba wiec innym okiem spojrzec na nasze czlonkowstwo w UE, jedyna szansa na postep cywilizacyjny kraju, co zreszta potwierdzaje wszelkie porownamia miedzy okresami 1918- 1938 (regres od 1913) i 1990-2015, okres bezprzykladnego progresu i nadrabiania zaleglosci cywilizacyjnych, niestety ostatnio mocno zaklucony.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • wierny czytelnik(2018-11-03 13:51) Zgłoś naruszenie 4761

    to chyba najlepszy artykuł na forsalu od paru miesięcy. Chciałbym by prominentni politycy go przeczytali

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • henzalasem(2018-11-03 10:31) Zgłoś naruszenie 454

    Zycie w Polsce jest niezwykle..codziennie czytam że to co czytałem wczoraj jest mitem. Takich cudów tu doświadczam..

    Odpowiedz
  • Bob(2018-11-03 10:44) Zgłoś naruszenie 4349

    Największym nieszczęściem II RP był samozwańczy nieutalentowany napoleonek piłsudski i rządy jego kliki miernych wiernych po zamachu majowym https://my.pcloud.com/publink/show?code=XZF4hM7ZwKKnihgojJ5PDMtqeVybrpCglqVk

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • papuzka(2018-11-03 14:01) Zgłoś naruszenie 416

    dlaczego taka II R.P. ? - brak rodzimego kapitału, zniszczonego przez zaborców, - ingerencja Niemiec i Rosji, bezpośrednia i pośrednia, - kryzys "made in USA" obciążający gospodarki na świecie, - ograniczanie inwestycji w obliczu nadchodzącej wojny ! wniosek: przedwojenna Polska zrobiła to co możliwe w tamtych realiach, podsumowanie: twierdzenie, że II R.P. mogła gospodarować lepiej jest mitem !

    Odpowiedz
  • Compadre(2018-11-03 10:08) Zgłoś naruszenie 3014

    Porównywanie sytuacji Polski z 1910 roku, czyli przed wojną z olbrzymim parkiem maszynowym i infrastrukturą do sytyacji międzywojennej gdy front i zaborcy zniszczyli wszystko co się dało, jest nielogiczne. To nie ówczesne władze ponosiły za to winę a historia. Polska zaczynała od zera a to zawsze jest trudne i trwa. Ja pamiętam z tamtych czasów historię o monopolu zapałczanym. Moim zdaniem gdyby wtedy uwłaszczono chłopów tak jak w Finlandii około rewolucji październikowej, to po IIWŚ w wyborach sytuacja byłaby odmienna. Polska była zapleczem rolnym i surowcowym Niemiec, oraz zapleczem przemysłowym Rosji, po IWŚ jednak okazało się że te dwie części nie do końca się zgadzają, a zniszczona infrastruktura oraz brak dostępu do rynków zbytu wynikające z polityki dały efekty takie jak wiemy. II Rzplta nie była ani pasmem sukcesów ani pasmem porażek, to był okres adaptacji i uczenia się nowych realiów. Po wielkiej Inflacji szybkie porzucenie powiązania waluty ze złotem wywołałby protesty społeczne i zamieszanie. To nie były łatwe czasy ani łatwe decyzje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • observerrr(2018-11-03 09:22) Zgłoś naruszenie 2720

    dokładnie tak jak pisze aaaaasssddffggg a poza tym niepotrzebnie NBP w przedwojennej Polsce trzymał zawyżony kurs złotego żeby chronić majątki bogaczy

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze