Pizza za 8 zł na obiad dla 5-osobowej rodziny. Nauczyciele mówią: dość!

autor tekstu:Konrad Wojciechowski  Źródło:MAGAZYN DGP
13 kwietnia 2019 godz: 08:45Powrót do artykułu »

Mam już dosyć kupowania w Biedronce pizzy za 8 zł na obiad dla pięcioosobowej rodziny – mówi nauczyciel z 15-letnim stażem. Nie chciał strajkować, ale wie, że musiał

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
matematyka szkoła
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
szkoła
statystyki

Komentarze (54)

  • Maciek(2019-04-13 09:22) Zgłoś naruszenie 8210

    Cuż w innym zawodzie gdy pensja przestaje wystarczać człowiek zmienia firmę, branżę, itd.. Jednak trudno mi sobie wyobrazić moich nauczycieli pracujących poza szkołą... kto by ich zatrudnił? Jakimi umiejętnościami dysponują by być atrakcyjnymi pracownikami na wolnym rynku?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • JK34(2019-04-13 09:08) Zgłoś naruszenie 79116

    Pięcioosobowa rodzina czyli 2 wypłaty + 3 dzieci (1000+) i dalej nie stać człowieka na ugotowanie obiadu za 30zł dziennie ? A może nauczyciele tylko wyolbrzymiają... Chciałbym zobaczyć tydzień z życia nauczyciela albo i miesiąc i zobaczyć ile poświęca na szkołę, co jada i najważniejsze czy czasem nie udziela korepetycji po 30zł za godzinę. Mój szef ma 2 dzieci i policzył że około 10tys rocznie wydaje na korepetycje bo nauczyciele w szkole nie potrafią uczyć (dzieci ma w podstawówce) i z przedmiotów matematyki i angielskiego muszą mieć korepetycje. Dodatkowo boi się co będzie jak dojdzie fizyka, biologia, chemia i z tego też będzie musiał załatwiać korepetycje. Podsumowując - dużo pieniędzy jest w szkolnictwie tylko nauczyciele zamiast zbierać te pieniądze to oddają (na czarno) korepetytorom czyli często sobie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Piotr(2019-04-13 09:31) Zgłoś naruszenie 739

    Czy pensja nauczyciela nie powinna zależeć od przedmiotu, którego uczy? Dlaczego pani od muzyki ma zarabiać tyle co matematyk lub informatyk? Dlaczego nauczyciel po Uniwersytecie Warszawskim, Wrocławskim, Jagiellońskim mają zarabiać co absolwent wyższej szkoły czarów i magi?

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Ewa(2019-04-13 11:35) Zgłoś naruszenie 6197

    A czy nauczyciele to jakaś uprzywilejowana grupa społeczna ? Ja skończyłem 5 letnie studia z dyplomem inżyniera, znajomością dwóch języków obcych. Na początku było dosyć ciężko ze znalezieniem pracy w zawodzie, więc pracowałem w różnych miejschach, w końcu znalazłem pracę w firmie budowlanej , ale zarobki były na poziomie tych nauczycieli , tylko odpowiedzialność i czas pracy zdecydowanie wyższe. Gdybym poszedł postrajkować że zarabiam za mało i uchylałbym się od pracy, zostałbym zwolniony. Nauczyciele nie dość że strajkują będąc na posadzie państwowej to jeszcze szantażują bogu ducha winnych uczniów i ich rodziców , że dzieciaki nie zostaną dopuszczone do matury albo będą powtarzali rok. Za takie coś powinni zostać zwolnieni z pracy, a już na pewno nie powinna być im wypłacana pensja za ten czas w którym protestują.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Wojciech Pucek(2019-04-13 09:07) Zgłoś naruszenie 592

    Zarobki nauczycieli są pochodną zarobków w gospodarce. Pracoewnicy firm prywatnych zarabiaja mało za cięzką prace to ską niby nauczyciele mają mieć kokosy. Podatki CIT są powszechnie optymalizowane przez biznes. W Holandi nauczyciele też strakują domagając się 4 mld euro na podwyżki rocznie , tam nauczyciele szkół podstawowych zarabiają na godzinę tyle samo co operatopr wózka widłowego na godzinę i na dodatek nie mają karty nauczyciela i statusu urzednika państwowego.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Robb(2019-04-13 11:51) Zgłoś naruszenie 537

    "Pizza za 8 zł na obiad dla 5-osobowej rodziny." Gratuluję lenistwa. Pracują po 4h dziennie i kupują gotowa pizzę a za te pieniądze można np.nalepic 40 pierogów i 5 osób będzie miało normalny obiad. Lenistwo w pracy, lenistwo w domu, tylko wymagają by zarabiać niewiadomo ile, pomimo tego, że mają i tak więcej niż większość. Chcą zarabiać 2 razy więcej? Niech pracują normalnie 40h tygodniowo, a ci co nie chcą pracować 8h dziennie to na bruk i niech szukają nowej roboty. Jak będzie 2 razy mniej nauczycieli to pensje będą 2 razy wyższe.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • observerrr(2019-04-13 12:52) Zgłoś naruszenie 443

    700 tysiecy - to nauczycieli jest dużo za duzo

    Odpowiedz
  • Makrel von Poppelin(2019-04-13 12:45) Zgłoś naruszenie 400

    Panie Wojciechowski, czy naprawde warto sie szmacic piszac takie bzdety? Osmiesza pan tych ludzi o ktorych pan pisze oraz siebie. Probuje pan tutaj grac na emocjach, ale glupoty sa tak oczywiste ze tego pan nie obroni. Na Ukrainie, moze tak i jest, ale nie w Polsce. Apeluje by spojrzal pan w lustro i przestac byc presstytutka i zachowywal sie jak na czlowieka przestalo.

    Odpowiedz
  • xperyskop(2019-04-13 13:55) Zgłoś naruszenie 393

    Ciekawe dlaczego słaba pensja nie powoduje odchodzenia nauczycieli z zawodu? Sam jestem pedagogiem i chciałem podjąć pracę w szkole. Niestety nie ma szans na zatrudnienie w szkole z kilku powodów. Jednym z nich jest to, że starzy nauczyciele zostają na stanowiskach tak długo jak tylko się da. Na stronach kuratorium są jedynie pojedyncze oferty rozrzucone po całym województwie. Podobnie sytuacja wygląda w szkołach prywatnych ale tam trzeba mieć jeszcze lepsze plecy. W nawiązaniu do obiadu za 8 zł. To pokazuje jak nauczyciel pracujący 18 godz. tygodniowo jest styrany, że nawet nie jest w stanie niczego ugotować Nie wspominając, że część społeczeństwa ma właśnie taki budżet na dzienne obiady. Widocznie nauczycielowi brakuje wyobraźni a nie czasu na ugotowanie obiadu. Dodam jeszcze, że na wywiadówce mojego syna po moim zapytaniu o zajęcia pozalekcyjne w szkole podstawowej nastała konsternacja, no bo niby jak, ktoś musiałby zostać po godzinach w pracy... Oczywiście pensja dla nowego nauczyciela 1750 zł netto to jest niewystarczająco ale nie oszukujmy się nikt tak szybko nie awansuje w strukturach firmy/organizacji jak nauczyciele. Dla tych, którzy strajkują proponuję żeby zeszli na ziemię bo inne grupy społeczne mają gorzej. Jeśli nauczycielom chodzi jedynie o pieniądze to niech się przekwalifikują tak jak ja to zrobiłem i zaczną karierę gdzieś indziej. Swoją drogą zarabiam więcej niż nauczyciel ale chętnie się zamienię.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • wf(2019-04-13 19:32) Zgłoś naruszenie 330

    Nauczyciele w wiekszosci nie mówi całej prawdy, zatajaj zarobki , mówi tylko to co jest im wygodne, mało robic, wiele rzadac, tak było od czasów komuny,3 miesiace płatne zimowe ferie, czesto wyjazd na zimowiska ,, lato kolonie,plus swoje dzieci poupychac, czesto inne dodatki.A teraz robi komunistyczn propagandę, tyle im PO dało, ze az ich wygieło i cisza a teraz PIS i raban, brzydze sie nimi, za brak inteligencji i manipulację .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Marian(2019-04-13 16:22) Zgłoś naruszenie 331

    Znajoma pracowała na 2 etatach czyli 36 godz lekcyjnych w 2 szkołach i miała ponad 6K netto + mies wakacji. Ja nie wyobrażam sobie pracy na 2 etatach 80 godzin zegarowych i tylko 26 dni urlopu (kiedyś na maksa dało radę 12h pracować), nie mam płatnego roku wolnego na podratowanie zdrowia, czy możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę. Też nie zarabiam kokosów. a pracuję 40h tygodniowo i zawsze jest problem np: z wolnym między świętami a sylwestrem bo wszyscy chcą mieć wolne a w robocie ktoś musi być. Pomysł z podniesieniem pesnum za większą kasę jest bardzo dobry.

    Odpowiedz
  • nie tym razem(2019-04-13 09:40) Zgłoś naruszenie 316

    Odczepcie się od nauczycieli i nie zwalajcie na nich całej winy . Nauczycieli jest tylko 1 na 5 nauczycielek, więc nie nauczyciele strajkują lecz nauczycielki, którymi posłużono się w cudzym interesie. Roszczeniowe baby niczym słynna Izabel myślą że wystarczy "rozłożyć nogi" a później alimenty sypią się dożywotnio....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • abc(2019-04-13 12:07) Zgłoś naruszenie 314

    Jak rozumiem 5-cio osobowa rodzina: ojciec nauczyciel, po 15tu latach to chyba nie stażysta tylko co najmniej kontraktowy (ustawowe minimum 1798 netto), więc powiedzmy ze ma 2000 rękę, matka jak rozumiem bezrobotna. 30 obiadów po 8 złotych to 240 złotych. To co robią z resztą? Może niech wezmą 500+ (rozumiem, nauczyciel może nie mieć kompetencji do wypełnienia wniosku, ale można poprosić znajomych). Z trójki dzieci będzie dodatkowe 1000 złotych. I teraz strajkują bo chcą 1000 złotych podwyżki. Ciekawe co na to pracownik Biedry które na swoją, zbliżoną pensję musi robić na kasie (z odpowiedzialnością kasową), nosić paczki i kręcić się jak fryga przez całą zmianę. Ciekawe czy Ci z Biedry chcą się dorzucić ze swoich podatków do nauczyciela z 24 godzinnym pensum.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rozbawiony(2019-04-13 10:32) Zgłoś naruszenie 265

    Wybierając taki zawód nauczyciel/ka od razu wiedział, że będzie klepał biedę. Na cuda nie trzeba było liczyć tylko na bogatych rodziców, bogatego męża lub żonę po rodzinie bogatą. I wtedy zabawa w nauczanie jest przyjemnością i powołaniem.

    Odpowiedz
  • Jobbo(2019-04-14 00:18) Zgłoś naruszenie 254

    Przeciętny nauczyciel matematyki, j. obcego, czy niektórych innych przedmiotów, jest w stanie bez problemu, zarobić dodatkowo - miesięcznie minimum 5 tys. zł (5 uczniów dziennie x 50 zł/każdy x 20 dni w miesiącu). Powstaje podstawowe pytanie, gdzie jest podatek od tego? Przecież to podchodzi pod przestępstwo gospodarcze. Pomijam fakt, kiedy to robią, skoro w domu muszą sprawdzać tyle sprawdzianów, prac klasowych i tak mocno się przygotowywać do lekcji. Ogólnie jestem za podwyżkami dla nauczycieli, pod warunkiem zwiększenia ich wymiaru czasu pracy do 40 godzin tygodniowo w murach szkoły oraz wprowadzeniu znacznych zmian w tzw. karcie nauczyciela, umożliwiających przede wszystkim natychmiastowe zwolnienie jednostek nie potrafiących uczyć.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Henryk Zdun(2019-04-13 16:03) Zgłoś naruszenie 251

    Dlaczego; stolarze, kasjerki w biedronce, salowe, mechanicy nie strajkują?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jajcarz(2019-04-13 23:01) Zgłoś naruszenie 220

    Za 8zl mozna kupic 10 jajek zamiast gownianej pizzy.Jajecznica spowoduje pozytywne zmiany w mozgu.

    Odpowiedz
  • Wawa(2019-04-13 09:34) Zgłoś naruszenie 1418

    Moim zdaniem jeżeli komuś edukacja państwowa się nie podoba, to powinien skorzystać z prywtnej. Jeżeli dziecko nie radzi sobie również w prywatnej szkole, to pozostaje siłownia i truskawki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jack(2019-04-14 14:12) Zgłoś naruszenie 110

    Słuchając wypowiedzi strajkujących nauczycieli to zastanawiam się czy mówią to ludzie wykształceni i myślący kategoriami ekonomicznymi. Polski nauczyciel pracuje najmniej z europejskich nauczycieli obojętnie czy przy tzw tablicy czy ogólnie jak podaje OECD w 2018 roku ale podwyżki mu się należą bo jak że inaczej. Mało pracować dużo zarabiać to obraz komuszego polskiego nauczyciela. Ma racje rząd podwyżki tak ale zarazem wzrost pensum i redukcje etatów.

    Odpowiedz
  • nieznany.(2019-04-14 17:36) Zgłoś naruszenie 83

    Syn mój pracuje w innym zawodzie niż nauczyciel,skńoczone studia MGR INŻ, dwa kierunki , dwa języki obce perfekt Angielski,Rosyjski . Praca w dużej zagranicznej firmie , częste wyjazdy za granice .Dyspozycyjność non stop. Jeszcze nigdy nie widziałem by wrócił z pracy po mniej niż 9-10 godzinach . Zarobki nie należą do do oszałamiających .Jednak pracuje i stara się szanować co ma. .Moi drodzy nauczyciele ,Szanujcie i wy co macie za jedynie 1/3 tych godz co on . A może należy zacząć pracować jak każdy Polak po minimum 8godz dziennie i nie skamleć a wtedy domagać się większych apanaży .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze