Miasta mówią "dość" alkoholowi. Co to oznacza w praktyce?

autor tekstu:Patrycja Otto  Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
28 września 2019 godz: 08:10 | Aktualizacja: 2019-09-28 12:12:19.90801+02Powrót do artykułu »

Samorządy coraz aktywniej walczą z alkoholem. Nie tylko ograniczają liczbę punktów sprzedaży – o 2,6 tys. w 2018 r., do 127 tys. Stawiają też na działania profilaktyczne i edukacyjne. Co to w praktyce oznacza?

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
Problemy alkoholowe (p)
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: Dziennik Gazeta Prawna
Problemy alkoholowe
statystyki

Komentarze (4)

  • Kłamstwo Smoleńskie! PAMIĘTAMY!!!(2019-09-28 14:18) Zgłoś naruszenie 71

    Na 100tys mieszkańców jeden duży sklep z alkoholem powyżej 3%, kazdy kupujacy musi pokazać dowod osobisty, Osoby nieumiejace pić alkoholu będa miały limit na zakupy. Do osob kupujacych wyjatkowo dużo zgłosi sie pomoc społeczna, by zbadać skad taka duza potrzeba kupowania alkoholu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • PIN3456(2019-09-29 11:27) Zgłoś naruszenie 10

    tak, jestem za, jak ktoś ma mandaty za awantury w stanie po alkoholu zakaz kupowania wódki, zakaz wpisany do systemu i zakaz obsługi takiego klienta pod groźbą wysokiej kary i odebrania koncesji , jak śpi pijany na przystanku tak samo

    Odpowiedz
  • pol.(2019-09-30 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    rzeba coś z tym zrobić, Eksportujemy alkoholików na całą Europę. Przechadzając się po mieście (Poznań) w godzinach południowych (w ciągu tygodnia!) widzę śmierdzących ufajdanych totalnie pijanych młodych ludzi przed 40-tką. (prawdopodobnie młodszych gdyż ich stan sprawia że wyglądają znacznie starzej). To jest przerażające.!!!! W każdym większym supermarkecie czy dworu kolejowym urzędzie publicznym zaczepiają ludzie pytając o "wsparcie finansowe". Śpią na ławeczkach w parkach, przesiadują pod budami monopolowymi... Jeśli rozmawiasz w obcym języku w miejscu turystycznym (np. ze znajomymi z zagranicy) lepią się do Ciebie jak muchy do gó**a. Taki obraz Polski chcemy pokazać turystom odwiedzającym nas ???? Co będzie z tymi ludźmi? Raz stoczywszy się w dół będą ciężarem dla społeczeństwa do końca życia. To są często mądrzy i inteligentni ludzie którym alkohol zlasował mózgi. Nawet niewielki drink uszkadza w małym stopniu mózg. wieloletni alkoholicy stają się roślinkami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze