"Naszym priorytetem jest zapewnienie zajęcia tym pracownikom naszej firmy, którzy zostaną dotknięci tymczasowym wstrzymaniem pracy wielkiego pieca i stalowni w krakowskim oddziale. Wraz z naszymi partnerami społecznymi - przedstawicielami największych związków zawodowych - chcemy wypracować rozwiązania, dzięki którym nasi pracownicy w jak najmniejszym stopniu odczują negatywne skutki tego postoju" - poinformowała dyrektor personalna koncernu Monika Roznerska, cytowana w środowym komunikacie prasowym spółki.

Na początku maja ArcelorMittal Poland ogłosił, że od września planuje tymczasowo wstrzymać pracę części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca oraz stalowni. Jak zapowiedział prezes spółki Geert Verbeeck, zamknięcie potrwa "miesiące lub kwartały". Zapewnił, że spółka nie zamierza zwalniać około 1,2 tys. pracowników zatrudnionych w części surowcowej – zostaną oni przesunięci do części przetwórczej, czyli walcowni, innych zakładów koncernu lub do prac, które wykonują firmy zewnętrzne. Część pracowników otrzyma obniżone wynagrodzenie, tzw. postojowe.

Jak podano w środę, w pierwszej kolejności pracownicy zostaną oddelegowani do innych prac – zarówno w pozostałych zakładach krakowskiej huty, jak i w innych oddziałach ArcelorMittal Poland. "To wymaga szczegółowych analiz, a następnie uzgodnień w zakresie choćby potrzeb szkoleniowych czy też organizacji dojazdu. Porozumienie w tych kwestiach chcemy wypracować w jak najkrótszym czasie, dlatego już rozpoczęliśmy regularne spotkania z największymi organizacjami związkowymi" - podała dyrektor.

Potwierdziła, iż ArcelorMittal Poland zakłada, że część pracowników skorzysta z tzw. postojowego, przewidzianego w Kodeksie pracy w sytuacji, gdy pracownik nie świadczy pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. W takim przypadku przysługuje mu częściowe wynagrodzenie - w hutniczym koncernie jest ono korzystniejsze niż to wynikające z kodeksu.

Reklama

W ubiegłym roku ArcelorMittal Poland przyjął do pracy 540 osób - zarówno z rynku pracy, jak i ze spółek świadczących usługi na rzecz koncernu. Łącznie we wszystkich swoich oddziałach spółka zatrudnia obecnie ok. 11 tys. osób, z czego ponad 3 tys. w krakowskiej hucie. Czasowe wstrzymanie pracy części surowcowej w Krakowie jest podyktowane - jak podał koncern - osłabieniem popytu na stal, rosnącymi cenami uprawnień do emisji dwutlenku węgla, rosnącym importem wyrobów stalowych spoza UE oraz wysokimi kosztami produkcji, w tym kosztami energii elektrycznej.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Firma skupia ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego; w jej skład wchodzi pięć hut - w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, będące największym producentem koksu w Europie. AMP zatrudnia ok. 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi ponad 13 tys. Należy do globalnego koncernu ArcelorMittal - największego na świecie producenta stali.(PAP)

autor: Marek Błoński