Pokolenie millenialsów jest wypalone. Potrzebuje rozwoju, a nie tylko pracy [OPINIA]

autor tekstu:apat  Noah Smith  Źródło:Bloomberg
18 stycznia 2019 godz: 06:50Powrót do artykułu »

Planowanie zawodowej ścieżki nigdy nie było trudniejsze niż obecnie, bowiem tradycyjny model pracy zanika – pisze w felietonie dla Bloomberga Noah Smith.

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
depresja
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
depresja
statystyki

Komentarze (23)

  • Dr inż. Elektroenergetyki(2019-01-18 09:44) Zgłoś naruszenie 13223

    No tak jak ktos wychowal sie na mtv, tancach po lodzie i haslach Jurka Owsiaka robta co chceta to moze czuc sie sfrustrowany nie moznoscia zrobienia kariery w telewizji i brakiem stanowiska w mediach za 10 tys zl po Dziennikarstwie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • cot(2019-01-18 07:20) Zgłoś naruszenie 1296

    My nie mieliśmy takich problemów w latach po 2005 r. 20% bezrobocie i płace 800 zł na początku nie pozwalały nam się wypalać...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Barry(2019-01-18 08:11) Zgłoś naruszenie 1208

    Wypalenie w wieku dwudziestu kilku lat? A może system wartości nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zabetonowany awans(2019-01-18 10:23) Zgłoś naruszenie 664

    Obecne pokolenie ma zablokowane możliwości awansu. Postkomuniści uwłaszczyli się na majątku narodowym i urządzili siebie swoje dzieci i wnuki , natomiast solidarnościowcy urządzili się w samorządach ,na państwowych stołkach i spółkach jak również swoje rodziny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • UP SIDE DOWN(2019-01-18 08:25) Zgłoś naruszenie 600

    Za to tradycyjny model oszukiwania rośnie w siłę...

    Odpowiedz
  • Marian(2019-01-18 08:35) Zgłoś naruszenie 452

    Oferta pracy wygląda bajecznie, młody dynamiczny zespół, gratisy, jak przyjdzie wypłata to jest smuta.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gtrr(2019-01-18 09:55) Zgłoś naruszenie 336

    Niezły bełkot ktorego ideą przewodnią jest uczynienie z wykształconych ludzi de facto klientów pomocy społecznej, bo czym innym są postulowane etaty socjalne zapewniajace bezpieczeństwo. Wzrost wydatków publicznych na bezproduktywne etaty prowadzi do jeszcze wiekszej stagnacji gospodarczej, bo obciąża jeszcze bardziej sektor prywatny i kółko sie domyka, ludzie mają jeszcze gorzej. Przerażajace jest, że Europa zmierza w prostej lini do komunizmu!

    Odpowiedz
  • Siatki...(2019-01-18 09:04) Zgłoś naruszenie 292

    Siatki/tabele plac obowiazujace w instytucjach publicznych /panstwowych i samorzadowych/ powinny byc jawne i udostepnione w Internecie. Odpada wowczas snucie teorii spiskowych na temat wysokosci wynagrodzen jak i rowniez niweluje sie ataki personalne na okreslone/wybrane osoby.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • olo(2019-01-18 11:45) Zgłoś naruszenie 244

    Ja myślę, że potrzebuje kołczingu i rozwoju osobistego:-)))

    Odpowiedz
  • doktór(2019-01-18 15:10) Zgłoś naruszenie 181

    na szczęście to nie o nas tylko o AMERYCE

    Odpowiedz
  • Kozak(2019-01-18 14:55) Zgłoś naruszenie 176

    Artykuł dotyczy USA - gdyż tam są udzielane pożyczki studenckie...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • V.(2019-01-19 02:32) Zgłoś naruszenie 60

    Nie tylko talenty milenialsow się marnują. Jest cala masa doświadczonych ludzi, z którymi nikt nie chce gadać. To opóźnia rozwój firm i kraju o jakieś 60%.

    Odpowiedz
  • Korpo(2019-01-19 08:52) Zgłoś naruszenie 41

    Rychu co Ty robisz? - A milenialsa se wypalam Zbychu.

    Odpowiedz
  • Stop_rozdawnictwu_państwa(2019-01-19 21:13) Zgłoś naruszenie 31

    Jasne! Darujmy dług... Ci którzy kredytu nie zaciągnęli, bo nie potrzebowali dodatkowej kasy na imprezowanie, mieszkanie w luksusowych apartamentach i markowe ciuchy będą kolejną grupą, która oberwie, po osobach bez dzieci itd. Znam wiele osób, które kredyt wzięły i przeznaczyły go na mieszkanie w luksusie, samochód, wypasiony laptop itd. na 8 osób które znam, które brały taki kredyt tylko jedna brała go, żeby faktycznie móc studiować, bo miała kiepską sytuację materialną. Może gdyby świadczenia i kategorie dochodowe były wyższe to byłoby wtedy sprawiedliwe, czyli podwyższenie minimalnego dochodu na członka rodziny, zwiększenie świadczeń o jakieś 200-300 pln dla takich osób? Nie byłoby patologii, że kredyty brali Ci co głównie chcieli spełnić swoje pierwsze "dorosłe" zachcianki jeszcze przed rozpoczęciem pracy...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze