Dobrze zarabiający znów pokrzywdzeni. Powstaną kominy emerytalne?

autor tekstu:Bożena Wiktorowska  Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
19 września 2019 godz: 18:58 | Aktualizacja: 2019-09-19 19:01:31.807571+02Powrót do artykułu »

Eksperci uważają, że zniesienie limitu składek na ZUS nie przełoży się na wyższe emerytury, bo kiedy przyjdzie do ich wypłaty, może zostać przywrócone ograniczenie ich wysokości. Tak kiedyś już było.

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
Ułatwienia dla emerytów od 2015 r.
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: Dziennik Gazeta Prawna
Ułatwienia dla emerytów od 2015 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • Jacek(2019-09-19 19:40) Zgłoś naruszenie 3223

    Ale zacznijmy od tego ,że za zniesieniem limitu nie powinno w ogóle iść podwyższenie emerytury, Uznajmy to za 3 próg podatkowy. Rozumiem oburzenie, ale generalnie sprawiedliwym jest że więcej zarabiający płaca więcej (procentowo). Osiąganie pewnego poziomu dochodu nie jest bowiem jak to się wielu wydaję jedynie zasługa ich umiejętności itp. ale również otoczenia w jakim się obracają (pokój, brak rozruchów społecznych) oraz infrastruktury (drogi, itp.) i to dzięki temu jest w ogóle możliwym zarabianie takich pieniędzy. Jak ktoś nie wierzy to niech taki specjalista jedzie do Syrii i próbuje tyle zarabiać. Jednocześnie, bogaci generują więcej zleceń dla Policji (kradzież , zniszczenie majątku) niż biedni, którzy majątku nie mają.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Tupak(2019-09-19 20:22) Zgłoś naruszenie 2016

    "(...) generalnie sprawiedliwym jest że więcej zarabiający płaca więcej (procentowo)." - Nie jest. Ani generalnie ani w szczególe. Proszę o dowód, gdzie jest w tym sprawiedliwość. Jest odwrotnie: warunki środowiskowe bogaci czy biedni mają takie same, korzystają z tych samych dróg, infrastruktury, służby zdrowia itd. Logicznie rzecz ujmując każdy pracownik powinien wnosić składki/podatki w równej wartościowo wysokości. Hipotetycznie - 500 zł miesięcznie sumy podatków per capita. W zamian wszyscy otrzymują to samo. Równe emerytury, równe renty, równe drogi;) Bogaci i tak dosypią do budżetu więcej niż biedni chociażby z tytułu vat (większa konsumpcja, dobra luksusowe, prywatne usługi jak edukacja czy zdrowie). Specjaliści zainwestowali swój dodatkowy czas i pieniądze (wcześniej już opodatkowane!) aby zdobyć umiejętności, które rynek wycenia wyżej - nie tylko absurdem ale wręcz zbrodnią na rozsądku jest karanie ich za większe chęci czy starania. Argument z Syrią - niepoważny. Wykwalifikowany czy nie pracownik w Syrii zawsze będzie wyceniany inaczej niż jego kolega z Polski, Niemiec czy Kanady. Podstawowe zasady ekonomii się kłaniają (podpowiem: popyt, podaż, użyteczność itd.). Ostatnie zdanie rozwaliło mnie. A to nie jest przypadkiem tak, że zdarzenia generują przestępcy? I skoro tych bogatych jest wśród obywateli procentowo najmniej to czy aby na pewno oni mają tyle zdarzeń - nie sądzę, ale dam szansę - proszę o odpowiednie statystyki. Ilość zgłoszeń i ich rodzaj z podziałem na grupy zarobków wystarczą. Zapewne odpowiedzi się nie doczekam, bo post powyżej to PiSowsko-socjalistyczny trolling, ale głupota która z niego bije nie pozwoliła mi przemilczeć:) Z pozdrowieniami dla myślących!

    Odpowiedz
  • Janek(2019-09-19 19:44) Zgłoś naruszenie 1516

    Zarabiam jaki specjalista IT normalnie i przez likwidacje 30 krotnosci strace 6000 PLN rocznie. Mialem glosowac na PIS, ale odkad PIS uwzial sie na zarabiajacych lepiej i przedsiebiorcow nie ma mowy by na nich zaglosowal.Jutro w moim miescie Katowicach premier bedzie przekonywal ze to OK ze mnie okradnie...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze