Potwierdzają to miejsca, jakie spółka zajmuje w światowych rankingach. W ubiegłym roku KGHM znalazł się na szóstej pozycji na świecie wśród producentów miedzi górniczej. Wyjątkowa jest także pozycja spółki w rankingach dotyczących produkcji srebra. Jak pokazały wyniki ankiety przeprowadzonej przez World Silver Survey, pod względem produkcji tego surowca w 2017 roku KGHM zajął drugie miejsce w skali globalnej.

Polskie surowce – z Dolnego Śląska aż do Państwa Środka

Zdecydowaną większość wydobycia głównego surowca, czyli miedzi, KGHM prowadzi w Polsce (około 90 proc. tego kruszcu wydobywane jest ze złóż położonych na terenie naszego kraju). Fakt, że serce firmy bije na Dolnym Śląsku, jasno łączy się z celami, jakie stawia przed sobą zarząd, i realizowaną wizją rozwoju spółki. KGHM zależy na pełnym wykorzystywaniu polskiego potencjału, stawiając fundament rozwoju w miejscu, w którym znajduje się od lat – w regionie Zagłębia Miedziowego. Efekty tej strategii są dwojakie – z jednej strony daje ona szansę na rozwój miejscowej społeczności, do czego przyczynia się generowanie miejsc pracy przez firmę czy liczne projekty społeczne realizowane przez KGHM. Z drugiej strony spółka realizuje nadrzędny cel zewnętrzny – eksportuje polski produkt do wielu krajów świata, budując własną markę, a co za tym idzie reputację polskiej gospodarki.

W zeszłym roku aż 74 proc. przychodów firmy pochodziło właśnie z eksportu. Miedź wydobywana w okolicach Lubina dociera na kilka kontynentów i do kilkudziesięciu krajów świata. Najważniejszymi odbiorcami produktów spółki są Chiny, Niemcy i Wielka Brytania, ale istotne są też takie kraje, jak Włochy, Szwajcaria, USA, Kanada, Korea Południowa czy Australia. Tylko w ubiegłym roku łączne wpływy z eksportu miedzi wyniosły ponad 12 mld zł. A nie wolno zapominać o wpływach z eksportu innych surowców – srebro dało firmie 2,3 mld zł przychodu, zaś złoto 478 mln zł. Za osiągnięciami finansowymi idą też nagrody branżowe. Niedawno KGHM został zwycięzcą konkursu „Polski eksporter do Francji w 2017 roku”. Dwie strategie – utrzymanie serca firmy w Polsce oraz nastawienie na ekspansję i sprzedaż surowców na świecie – łączą się ze sobą, sprawiając, że polski produkt, jakim jest miedź wydobywana i produkowana w KGHM, a także inne metale, wyrabia sobie coraz silniejszą pozycję na świecie.

Wspomniane Chiny są tu najbardziej wymownym przykładem. Spółka na rynku tamtejszym działa od ponad dwudziestu lat i przez ten czas zyskała w oczach tamtejszych ludzi biznesu status odpowiedzialnego partnera, z którym współpraca przynosi wymierne korzyści. Świadczy o tym niedawne podpisanie przez zarząd KGHM nowej umowy z China Minmetals, jednej z największych firm z branży metalowej działających w Państwie Środka. Na mocy porozumienia dotychczas polska spółka wyeksportowała do tego kraju 1,3 mln katod miedzianych. Nowa umowa zawarta na lata 2019–2023 opiewa z kolei na ogromną kwotę 14 mld zł.

Miedź fundamentem elektromobilności

Współpracy z partnerami zagranicznymi pomaga stabilny popyt na miedź. Ponownie warto przywołać tu przykład Chin, w których zapotrzebowanie na ten surowiec dynamicznie wzrasta. W ciągu ostatnich piętnastu lat popyt na miedź zwiększył się w tam aż cztery razy. Wpłynął na to dynamiczny rozwój sektora nieruchomości, a także produkcji przemysłowej w Państwie Środa. Ale to nie wszystko. Znaczenie ma tu również rynek pojazdów elektrycznych. Nowy program rozwoju Chin zakłada dynamiczny rozwój produkcji aut hybrydowych. Jest to związane z planami rządzących dotyczącymi ograniczenia emisji szkodliwych zanieczyszczeń. Według planów Chińczyków w 2020 roku sprzedaż i produkcja aut hybrydowych ma wynosić ok. 2 mln sztuk.

Jednak wzrost zapotrzebowania na miedź w związku z elektromobilnością nie dotyczy tylko chińskiej gospodarki. Według badań opublikowanych w 2017 roku przez działające w Nowym Jorku Międzynarodowe Stowarzyszenie Miedzi (ICA) w ciągu najbliższej dekady tylko za sprawą rozwijającego się sektora pojazdów elektrycznych popyt na ten surowiec ma rosnąć w bardzo wysokim tempie 700 tys. ton rocznie. Auta elektryczne i hybrydowe są coraz bardziej popularne w krajach Europy Zachodniej czy w Ameryce Północnej. Wiele rządów wspomaga też rozwój tego sektora, mając na uwadze kwestie ochrony środowiska naturalnego.

Związek wzrostu popytu na miedź z zainteresowaniem krajów rozwojem rynku pojazdów z napędem elektrycznym jest prosty. Fakt ten wynika ze specyficznych właściwości surowca. Miedź jest jednym z najlepszych przewodników cieplnych wśród metali (przewodność miedzi jest dwa razy wyższa niż w przypadku aluminium), a także doskonałym przewodnikiem elektryczności (najlepszym spośród metali nieszlachetnych). To wszystko sprawia, że ten surowiec jest niezwykle cenny w produkcji aut elektrycznych i hybrydowych. Zwykłe samochody zawierają od 15 do 28 kg miedzi w zależności od modelu. Z racji innej niż w tradycyjnych pojazdach budowy silników, przy produkcji aut hybrydowych udział miedzi jest znacznie większy.

Nie tylko miedź – cenne są srebro i złoto

Także inne metale produkowane przez KGHM cieszą się stabilnym niesłabnącym popytem z uwagi na swoje zastosowania i znaczenie dla rozwoju technologii. Srebro jako jeden z najlepszych przewodników ciepła i prądu jest wykorzystywane przy produkcji przełączników, kondensatorów ceramicznych, specjalistycznych klejów przewodzących, czy innych produktów tego rodzaju. Surowiec ten ma też zastosowanie przy produkcji nośników danych (np. płyt DVD), luster, czy paneli słonecznych. Ze względu na jego działanie antybakteryjne kruszec jest też coraz częściej używany w medycynie.

Również gama zastosowań złota jest większa, niż można by się spodziewać. Analogiczne cechy co w przypadku srebra – znakomita przewodność, a także odporność na korozję – sprawiają, że jest jednym z najcenniejszych metali dla przemysłu elektronicznego. Co oczywiste, zarówno złoto, jak i srebro są szeroko wykorzystywane w jubilerstwie oraz traktowane jako lokata kapitału. W przypadku złota aż 75 proc. wydobywanych zasobów jest przeznaczane na ten cel. Zapotrzebowanie na wszystkie wymienione surowce wynikające z odmiennych kwestii sprawia, że produkcja w KGHM utrzymuje się na wysokim poziomie. W 2017 roku produkcja złota metalicznego wzrosła w koncernie o 3 proc. i osiągnęła poziom 117,3 tys. uncji. Produkcja srebra płatnego w tym samym roku wyniosła 1218 tony, zaś miedzi elektrolitycznej, czyli flagowego produktu spółki, 522 tys. ton.

Nieustanny rozwój

Utrzymanie wysokiego poziomu wydobycia surowców oraz produkcji metali, a także rozwijanie eksportu to kluczowe wyzwania, jakie stawia przed sobą prezes KGHM Marcin Chludziński. Celem jest biznesowy sukces i dalsze budowanie pozycji globalnego gracza w branży oraz idące za tym wzmacnianie polskiej gospodarki. Dzisiaj polska miedź, srebro oraz złoto cieszą się uznaniem klientów z całego świata na wielu kontynentach. Zarząd KGHM wraz z wyspecjalizowaną kadrą dążą do tego, aby nie tylko utrzymać ten stan rzeczy, ale by spółka dalej poszerzała ekspansję. Tak aby wyroby wykonane z polskich metali mogły służyć nabywcom w najdalszych zakątkach świata. I aby dalej udowadniać jakość polskich wyrobów.

Partner