500 mln dolarów przekazane zostanie sudańskiemu bankowi centralnemu, a resztę pomocy Sudan otrzyma w formie żywności, leków i produktów naftowych - podała SPA.

W Sudanie od połowy grudnia trwają antyrządowe protesty. Początkowo spowodowane były rosnącymi cenami, a także brakiem żywności i paliw, szybko jednak zaczęto domagać się dymisji rządzącego krajem przez prawie 30 lat Omara Baszira. 11 kwietnia br. Baszir został odsunięty od władzy przez wojsko. Protesty jednak nie ustały. Tysiące Sudańczyków domagają się ustąpienia Tymczasowej Rady Wojskowej i przekazania władzy organom cywilnym.

W niedzielę, jak zapowiedzieli główni organizatorzy protestów - Sudańska Federacja Związków Zawodowych Pracowników i Wolnych Zawodów - by "wywrzeć większą presję" na rządzących zostanie przedstawiony skład cywilnej rady przejściowej.

>>> Czytaj też: Jak wyrabiać sobie opinię bez twitterowo-facebookowej nawalanki? [OPINIA]