"Już we wtorek przedstawimy prezydentowi (Alaksandrowi Łukaszence) projekt tego programu, żeby na początku września – tak się umówiliśmy z premierem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem – premierzy parafowali ten program działań" – powiedział Rumas w piątek wieczorem w telewizji Biełarus 1.

"Myślę, że potem rządy obu krajów opublikują ją (mapę drogową – PAP), by w społeczeństwie rozwiać obawy dotyczące kwestii suwerenności i inne" – dodał.

Rumas podkreślił, że program jest zorientowany na realizację spraw "czysto gospodarczych i przewiduje warunki, w jakich działać będzie wspólny rynek".

"Przedsiębiorstwa na wspólnym rynku powinny mieć jednakowe warunki. Rozumiemy to jako jednakowe ceny nośników energii, obciążenia podatkowe, wymagania regulacyjne" – uściślił premier.

Białoruś i Rosja w ostatnim czasie próbują uregulować kwestie sporne we wzajemnych relacjach. W tym celu powstała m.in. międzyrządowa grupa robocza, która zajmuje się kwestiami pogłębienia integracji w ramach państwa związkowego.

Od grudnia 2018 r. Moskwa otwarcie naciska na "pogłębianie integracji" i uzależnia dalsze gospodarcze wsparcie dla Białorusi od realizacji zapisów umowy o powstaniu państwa związkowego z 1999 r., które przewidują m.in. utworzenie wspólnych instytucji państwowych i waluty.

W lipcu podczas spotkania prezydentów w Petersburgu Łukaszenka i Władimir Putin ustalili, że mapa drogowa ma powstać do grudnia 2019 r., gdy minie 20 lat od podpisania umowy związkowej.

>>> Czytaj też: Trump poleca firmom z USA szukanie alternatywy dla Chin