Makiej wziął w poniedziałek udział w dużej międzynarodowej konferencji, zorganizowanej w Mińsku przez inicjatywę ekspercką Dialog Miński (Minsk Dialogue). We wtorek oczekiwane jest na tym forum wystąpienie prezydenta Białorusi.

Łukaszenka od rozpoczęcia procesu normalizacji stosunków Białorusi z UE w 2015 roku był kilkakrotnie zapraszany do odwiedzenia krajów UE, w tym Brukseli, Monachium, Rygi i Wiednia. Oczekiwany był również w Polsce 1 września na uroczystościach z okazji 80. rocznicy II wojny światowej. Z żadnego z tych zaproszeń, jak dotąd, nie skorzystał.

Według Makieja emocje wokół tego tematu są niepotrzebne, a Mińsk jest zdania, że „wizyta nie powinna się odbyć dla samej wizyty”, lecz musi zostać dobrze przygotowana i przynieść konkretne rezultaty dla obu stron, np. w dziedzinie gospodarki, polityki lub współpracy humanitarnej.

W swoim wystąpieniu na otwarciu konferencji poświęconej bezpieczeństwu Makiej mówił m.in. o tym, że Białoruś nie chce się znaleźć w centrum konfrontacji między Rosją i NATO.

„Żyjemy w tym regionie i chcemy, żeby panowały tu pokój i spokój. Białoruś nie chce się znaleźć na linii rozłamu cywilizacyjnego, w centrum blokowej konfrontacji między Rosją z jednej, a NATO czy Zachodem z drugiej strony" - powiedział.

Szef dyplomacji zapewnił również, że Białoruś nie będzie na swoim terytorium testować, produkować ani rozmieszczać rakiet średniego i pośredniego zasięgu, które były zakazane przez niedawno zerwany traktat INF. (Na początku sierpnia przestał obowiązywać podpisany przez USA i ZSRR w 1987 r. układ rozbrojeniowy INF, dotyczący rakiet pośredniego i średniego zasięgu).

„Takie podejście z naszej strony będzie mieć sens tylko wtedy, jeśli inne kraje nie będą rozmieszczać podobnego uzbrojenia i kierować go na nas lub naszych sojuszników” – powiedział.

Makiej powtórzył też, że Białoruś jest zainteresowana rozpoczęciem dialogu między UE a Eurazjatycką Unią Gospodarczą, do której należą Rosja, Białoruś, Kazachstan, Kirgizja i Armenia.

W organizowanej przez Dialog Miński konferencji „Bezpieczeństwo Europy: odejść od skraju przepaści” biorą udział politycy i eksperci z wielu krajów regionu i państw zachodnich.

>>> Czytaj też: Minister energetyki USA: Nord Stream 2 zwiększy wpływ Rosji na politykę Europy