Jak pisze Anneken Tappe z CNN Business, czasami gospodarka może – mimo recesji – się rozwijać. Niektórzy ekonomiści uważają, że świat już znajduje się w recesji – większość ludzi nawet o tym nie wie. Recesja wzrostu następuje, gdy gospodarka spada poniżej trendu i zwalnia. Trend wzrostu to średnie tempo wzrostu, które utrzymuje bezrobocie i inflację na stabilnym poziomie – dodaje Tappe. Alessio de Longis, starszy menedżer w Invesco, stwierdził, że światowa gospodarka rozwija się w tempie około 3 proc. Według Banku Światowego w 2018 r. globalny PKB rósł w tempie 3,04 proc. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewidział na początku października, że światowa gospodarka wzrośnie w tym roku o 3 proc.Ale to tylko prognoza: gospodarka może być obecnie w gorszej kondycji.

O tym, że świat znajduje się w recesji produkcyjnej, mówiła również Liz Ann Sonders, dyrektor ds. strategii inwestycyjnej w Charles Schwab. Niedawne pogorszenie koniunktury w amerykańskim sektorze produkcyjnym – efekt wojny handlowej – pogorszyło perspektywy światowej gospodarki. Choć Stany Zjednoczone są powszechnie uważane za najzdrowszą gospodarkę na świecie, to widmo recesji jest coraz bardziej realne. Wysokie wydatki konsumenckie pomogły amerykańskiej gospodarce utrzymać się na dobrej drodze, ale wzrost spowalnia także w Stanach Zjednoczonych. Obawy związane z wojną handlową odbiły się na nastrojach – i wydatkach – konsumentów.

A jednak, jak podkreśla Tappe, dla USA globalna recesja prawdopodobnie będzie oznaczać powolny wzrost, a nie miliony utraconych miejsc pracy, jak miało to miejsce dekadę temu. Według Federal Reserve Bank of Atlanta wzrost PKB w trzecim kwartale powinien wynieść 1,8 proc. Nowojorski Fed prognozuje nawet wzrost PKB o 2 proc. między sierpniem a październikiem oraz 1,3 proc. w czwartym kwartale.

>>> Czytaj też: Sytuacja jest coraz gorsza. W USA odnotowano pierwszy od lat spadek produkcji przemysłowej