"17 czerwca, po 3-miesięcznej przerwie, samoloty Air France ponownie pojawią się w Polsce" -poinformowało Air France w komunikacie.

Z powodu pandemii koronawirusa, zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z 5 czerwca, zakaz w ruchu lotniczym w odniesieniu do lotów międzynarodowych w naszym kraju obowiązuje do 16 czerwca br.

Air France poinformowało, że od środy, 17 czerwca br. linia wznawia połączenie z Warszawy do Paryża.

"W pierwszym tygodniu francuska linia zaoferuje sześć lotów z/do naszej stolicy, aby stopniowo zwiększać częstotliwość do siedmiu i dziewięciu lotów tygodniowo. Po 27 lipca pasażerowie będą mieli do dyspozycji 11 lotów w tygodniu na tej trasie" - czytamy.

3 lipca 2020 r. linia planuje zainaugurować nową trasę: Kraków-Paryż, której start wyznaczony na koniec marca nie odbył się z powodu wybuchu pandemii.

Reklama

"Air France po raz pierwszy przyleci do Krakowa 3 lipca i tym samym rozpocznie regularne połączenie między stolicą Małopolski a Paryżem, oferując początkowo dwa, a w kolejnych tygodniach cztery loty tygodniowo. Docelowo, od 27 lipca samolot na tej trasie będzie latał raz dziennie" - napisano.

Przewoźnik przekazał, że data wznowienia lotów Air France do/z Wrocławia na razie nie jest znana.

"Należy zaznaczyć, że mimo stopniowej stabilizacji sytuacji związanej z pandemią, reaktywacja ruchu lotniczego nie jest w pełni przewidywalna i może podlegać zmianom. Poszczególne loty mogą zostać w ostatniej chwili anulowane z powodu niskiego popytu lub nowych ograniczeń wprowadzonych przez poszczególne kraje, dlatego pasażerowie są proszeni o uważne monitorowanie aktualizacji na stronie airfrance.pl oraz dokładne sprawdzanie bieżących formalności związanych z wjazdem i pobytem w kraju przeznaczenia i tranzytu" - przekazał przewoźnik.

Air France poinformowało, że wraz z otwieraniem granic linia stopniowo wznawia operacje w Europie i na świecie. W lipcu i sierpniu pasażerowie będą mieli do dyspozycji blisko 150 kierunków, dostępnych z przesiadką w Paryżu. Stanowi to około 80 proc. wszystkich destynacji oferowanych przez Air France przed pandemią.

Ponadto wzrośnie też częstotliwość lotów. Do końca czerwca przewoźnik zrealizuje 20 proc. swojego rozkładu oferowanego standardowo w tym miesiącu. Jeśli sytuacja na świecie pozwoli na dalszą reaktywację i popyt będzie rósł, to w lipcu planowane jest odmrożenie 35 proc. oferty, a w sierpniu – do 40 proc.

Linia przekazała, że wprowadziła środki ostrożności zwiększające bezpieczeństwo i minimalizujące ryzyko zarażenia wirusem podczas podróżowania samolotem.

"Po pierwsze został wprowadzony obowiązek zakrywania twarzy podczas wejścia do samolotu i w czasie trwania całego lotu. Pasażerowie przed lotem muszą zaopatrzyć się w maski ochronne na twarz, bez których nie będą mogli wejść do samolotu" - czytamy. Jak dodano, wymóg zasłaniania twarzy będzie obowiązywał do 31 sierpnia 2020 z możliwością zmiany tej daty w zależności od stanu pandemii i wytycznych międzynarodowych przepisów w tym zakresie.

"Pod drugie, nowa procedura w Air France to mierzenie temperatury ciała podróżnych przed każdym z lotów. Dopuszczalna temperatura ciała zezwalająca na lot to 38 stopni Celsjusza" - napisano.

Air France przekazało, że na lotniskach obsługa pasażerska odbywa się z zachowaniem fizycznego dystansu, a tam gdzie to możliwe, stanowiska obsługi klientów są wyposażane w ścianki ochronne z pleksiglasu. Kioski samoobsługowe i stanowiska są regularnie dezynfekowane, a podróżni są proszeni o zachowanie fizycznego dystansu i respektowanie oznaczeń na podłodze oraz komunikatów głosowych.

Linia przypomina, że podczas wejścia na pokład i zajmowania miejsc obowiązuje zachowanie dystansu. Pasażerowie muszą zabrać w podróż własne maski ochronne, zaleca się też posiadanie własnych płynów do dezynfekcji.

Air France przekazało, że serwis pokładowy i oferta gastronomiczna zostały uproszczone tak, aby zminimalizować kontakt między załogą i pasażerami, a tym samym zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich podróżnych. Linia zawiesiła oferowanie posiłków i napojów na lotach krajowych i krótkich trasach europejskich. Pasażerowie na lotach międzykontynentalnych otrzymują indywidualnie zapakowane produkty. Z samolotów usunięto prasę i zrezygnowano ze sprzedaży pokładowej. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta