Energopol Szczecin S.A. otrzymał oświadczenie o odstąpieniu od umowy na przebudowę odcinka A6 Szczecin Dąbie – Rzęśnica – poinformowały w czwartek służby prasowe szczecińskiej Dyrekcji. Według niej, przyczyny odstąpienia od umowy leżą po stronie wykonawcy, który nie wywiązywał się z zawartego kontraktu; firma wstrzymała roboty, pomimo niewielu prac pozostałych do zakończenia inwestycji.

GDDKiA poinformowała także, że uruchomiona została gwarancja należytego wykonania, którą był zabezpieczony kontrakt. Kwota zajętej gwarancji wynosi około 3,5 mln zł. Środki pozwolą na pokrycie zobowiązań nienależytego wykonywania kontraktu przez Energopol Szczecin takich, jak płatności wobec podwykonawców, usługodawców i dostawców.

Kontrakt o wartości około 35,4 mln zł podpisano w listopadzie 2017 r., termin zakończenia określono na kwiecień 2020 r. Z informacji Dyrekcji wynika, że wykonawca zrealizował dotychczas 80 proc. inwestycji. Pomimo tego, iż do wykonania pozostała zaledwie warstwa ścieralna na jezdni w kierunku Szczecina i dokończenie przejścia dla zwierząt, od lipca br. wykonawca wstrzymał prace.

Jak podaje Dyrekcja, Energopol Szczecin w tym roku przestała płacić podwykonawcom, usługodawcom i dostawcom na A6.

Dyrekcja uruchomiła płatności bezpośrednie dla podwykonawców, potrącając je z należności przewidzianych dla wykonawcy. Łącznie do tej pory GDDKiA zapłaciła podwykonawcom, usługodawcom i dostawcom na A6 Szczecin Dąbie - Rzęśnica 12,2 mln zł, kolejne wnioski na 0,6 mln zł są już rozpatrywane.

W połowie października br. GDDKiA odstąpiła także z winy wykonawcy od umów z Energopolem Szczecin na budowę obwodnicy Wałcza i rozbudowę węzła drogowego Szczecin Kijewo.

>>> Czytaj też: Czeka nas przyspieszenie inflacji konsumenckiej [ANALIZA]